Partnerzy serwisu:
Mobilność

Szwajcarski sposób na zrównoważoną mobilność

Dalej Wstecz
Autor:

Roman Czubiński

Data publikacji:
2020-11-03 14:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Szwajcarski sposób na zrównoważoną mobilność
fot. SBB
Podstawą sukcesu w tworzeniu sprawnej i atrakcyjnej dla użytkowników sieci kolejowej jest wieloletnie, odpowiedzialne planowanie i stabilne finansowanie – powiedziała podczas Polsko-Szwajcarskiego Dnia Innowacji była prezydent Konfederacji Szwajcarskiej Doris Leuthard. Inwestycje w infrastrukturę powinny mieć charakter ponadpartyjny i być prowadzone w sposób zapewniający akceptację lokalnych społeczności. Leuthard podkreśliła przy tym, że konieczne jest większe opodatkowanie najbardziej nieekologicznych środków transportu.

Choć w czasie pandemii temat zmian klimatycznych i zrównoważonej mobilności został zepchnięty na dalszy plan, po unormowaniu sytuacji ponownie zajmie ważne miejsce w debacie i agendzie politycznej. Jak stwierdziła prelegentka, Szwajcaria pod wieloma względami może tu być uznawana za wzór. – Mamy gęstą i intensywnie wykorzystywaną – zarówno w przewozach dalekobieżnych, jak i lokalnych – sieć kolejową. Przeciętny Szwajcar przejeżdża pociągiem ponad 2400 km w ciągu roku. Jest to najwyższy wskaźnik na świecie – podkreśliła Leuthard. Państwowe koleje SBB przewożą 1,3 mln pasażerów dziennie. Szwajcarskie rozwiązania w zakresie organizacji transportu cieszą się opinią najlepszych.

Jak przekonać społeczeństwo?

Sieć kolejowa odgrywa też ważną rolę w transporcie towarów. – Już 100 lat temu zrozumieliśmy, że kolej jest szybsza, tańsza i pewniejsza od transportu drogowego – kontynuowała szwajcarska polityk. Przez terytorium kraju przebiegają korytarze bazowe TEN-T. Szczególne znaczenie dla szwajcarskiej gospodarki mają połączenia z Francją, Włochami i Austrią. Również rozwój transportu intermodalnego – przy wsparciu rządu federalnego – rozpoczął się w Szwajcarii wcześniej, niż w innych państwach europejskich. Zdaniem Leuthard koniecznym warunkiem sukcesu w tej sferze są zachęty ze strony rządu oraz państwowe inwestycje w infrastrukturę (w przypadku Szwajcarii do największych należą otwarty w czerwcu 2016 r. Tunel Gottharda i oddany do użytku przed dwoma miesiącami tunel Ceneri). Rolą podmiotów prywatnych jest natomiast działalność operacyjna.

Wszystkie strategiczne decyzje z zakresu polityki transportowej były przegłosowane w drodze referendów. Stało się tak z przyjętym w 1987 r. projektem Rail 2000, zakładającym rozszerzenie i zagęszczenie siatki połączeń, tak by w każdym regionie główne linie były obsługiwane z co najmniej 30-minutową częstotliwością. Kolejnym ważnym krokiem było uchwalenie w 1994 r. Inicjatywy Alpejskiej, zakładającej ograniczenie tranzytu ciężarówek przez Alpy. Środkami do tego celu były – między innymi – zwiększanie efektywności kolei oraz cykliczne raporty o ruchu ciężarówek. Z myślą o przenoszeniu ładunków na tory przygotowano też budowę obu wspomnianych tuneli.

Przekonując społeczeństwo do faworyzującej kolej polityki inwestycyjnej, władze używały kilku głównych argumentów. – W latach 80. ubiegłego wieku rosły potrzeby społeczeństwa co do mobilności, a problemy z kongestią i zanieczyszczeniem środowiska się nasilały. Receptą było zmniejszenie natężenia tranzytu samochodowego. Podkreślaliśmy, że jazda koleją jest tańsza, niż samochodem. Transport koleją ładunków niebezpiecznych był też bezpieczniejszy. Dziś widzimy korzyści wynikające z takiego podejścia – stwierdziła była prezydent. W obszarach górskich konieczne było przy tym tworzenie połączeń intermodalnych.

Inwestycje ponad podziałami politycznymi

W przygotowaniu jest podwyżka opłat za przejazdy ciężarówek. Zaczęło się też opodatkowywanie hałasu z transportu drogowego. Od 2016 r. działa system zachęt do stosowania pojazdów z silnikami Euro 6. Władze Szwajcarii zamierzają ponadto eliminować puste przejazdy ciężarówek, poprawiając efektywność systemu. – Pozyskane środki zostaną przeznaczone na inwestycje w kolej. Skorzystają na tym wszyscy – przekonywała Leuthard.

Przechodząc do tematu finansowania inwestycji, prelegentka zwróciła uwagę, że ryzyko infrastrukturalne – nie tylko w terenie tak trudnym, jak Alpy – zawsze istnieje. Przez długi czas fundusze na rozbudowę kolei były jednak przyznawane w cyklu rocznym, co wzmagało niepewność i utrudniało planowanie długoterminowe. – Nawet przy dobrym planowaniu jest ryzyko opóźnień projektu. Aby uwolnić się od problemów związanych z procesami rocznego budżetowania, w 2014 r. stworzyliśmy nowy fundusz kolejowy „FABI”, oddzielony od ogólnej puli budżetu. Pozwala nam to planować długofalowo i bezpiecznie finansować nasz system – opisywała zalety takiego rozwiązania była prezydent.

Zanieczyszczający musi płacić

Mimo wszystkich tych działań – jak przyznała Leuthard – system transportu drogowego jest dziś bardziej konkurencyjny od kolei. – Finansowanie publiczne jest więc konieczne dla długoterminowego planowania. Trzeba też pamiętać o emisjach dwutlenku węgla i innych czynnikach środowiskowych. Transport kolejowy powinien być wspomagany systemem zachęt, a wtedy będzie mógł jeszcze lepiej wykorzystywać atut swojej masowości – przekonywała. Celem szwajcarskiej polityki transportowej jest utworzenie intermodalnego systemu kolejowego (pasażerskiego i towarowego), możliwie najbardziej zrównoważonego i efektywnego.

Była prezydent Szwajcarii sformułowała też wskazówki dla Polski. Za konieczność uznała zmniejszenie roli węgla w energetyce i samochodów w miksie transportowym. – Zanieczyszczający powinien płacić podatki za emisję. Również podatki za transport ciężki to bardzo dobry sposób na poprawę efektywności transportu drogowego – a zebrane w ten sposób środki należy inwestować w kolej. Siatkę połączeń trzeba tworzyć we współpracy z regionami. Zmiana polityki transportowej jest konieczna. Inwestycje w kolej wymagają szerokiego konsensusu politycznego. Międzynarodowa wymiana doświadczeń może być w tym pomocna. Mam nadzieję, że Polska będzie w stanie działać w tym kierunku – podsumowała.

Polish-Swiss Innovation Day (Polsko-Szwajcarski Dzień Innowacji) to odbywające się cyklicznie od 2015 r. niekomercyjne konferencje tematyczne z udziałem instytucji publicznych i podmiotów prywatnych. Organizatorami są Ambasada Szwajcarii oraz Polsko-Szwajcarska Izba Gospodarcza. Celem konferencji jest umożliwienie wymiany doświadczeń między Polską a Szwajcarią w obszarach kluczowych dla rozwoju społeczeństwa i wymagających innowacyjnych rozwiązań.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Metro sprawdza pierwsze pudła wagonów Skoda Varsovia

Przestrzeń

Metro sprawdza pierwsze pudła wagonów Skoda Varsovia

Redakcja 05 listopada 2020

Polish-Swiss Innovation Day już jutro!

Mobilność

Polish-Swiss Innovation Day już jutro!

simetra 02 listopada 2020

Zrównoważona mobilność w Polsce i Szwajcarii

Mobilność

Zrównoważona mobilność w Polsce i Szwajcarii

simetra 22 października 2020

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5