Nie tylko kolej paraliżują marznące opady deszczu, z którymi mamy do czynienia w zachodniej części Polski. W Szczecinie do odwołania nie kursują tramwaje, powodem jest mocno oblodzona sieć trakcyjna.
Sytuacja w stolicy Pomorza Zachodniego jest bardzo niestandardowa. Rzadko się bowiem zdarza, że ruch tramwajów trzeba wstrzymać na całej sieci. Jak przekazał po godz. 11 w poniedziałek (26 stycznia) miejski przewoźnik, nie kursują linie 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 i 11. To wszystkie linie kursujących aktualnie po Szczecinie.
Tramwaje zawieszone, wagony odholowywane
Około godz. 13 poinformowano o zawieszeniu kursowania tramwajów do odwołania w związku z "brakiem perspektyw na szybką poprawę". Spółka Tramwaje Szczecińskie podjęła decyzję o ściągnięciu wszystkich unieruchomionych obecnie w różnych punktach miasta tramwajów do zajezdni Pogodno i Golęcin. Wojciech Jachim, rzecznik TS przekazał, że wagony będą sukcesywnie odholowywane przy pomocy pojazdów technicznych. Równocześnie trwa skuwanie lodu z sieci trakcyjnej na torowiskach bezpośrednio prowadzących do zajezdni.
Szczeciński Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego przekazał, żeby pasażerowie korzystali z komunikacji autobusowej. Na odcinkach Pomorzany – Gocław, Gumieńce – Plac Kościuszki oraz Zawadzkiego – Dworzec Niebuszewo (przez ul. Arkońską) kursuje autobusowa komunikacja zastępcza. Dodatkowo linia 99 została wydłużona do pętli Gocław, linia 102 do Stoczni Szczecińskiej, a linie 103 oraz 106 do pętli Zawadzkiego.
Odladzanie niemożliwe, trasy zablokowane
Jachim w rozmowie z Gazetą Wyborczą powiedział rano, że spółka ma wagon do odladzania sieci trakcyjnej. To stary tramwaj typu N. Jednak w tej chwili trasy tramwajowe są już zablokowane i wagon ten nie może wyjechać z zajezdni, żeby skutecznie usunąć lód.
Jednak w tej chwili trasy tramwajowe są już zablokowane i wagon ten nie może wyjechać z zajezdni, żeby skutecznie usunąć lód. Na razie nie wiadomo, kiedy uda się wznowić normalne kursowanie. Nawet jeżeli to się uda, to przywrócenie rozkładowych kursów może potrwać przez kolejnych kilka godzin.