Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Sposoby na Ubera. Jak wykorzystać jego potencjał?

Dalej Wstecz
Autor:

Przemysław Farsewicz

Data publikacji:
2018-09-23 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Sposoby na Ubera. Jak wykorzystać jego potencjał?
fot. Hipsta space, lic. CC BY SA 4.0
Amerykański start up polegający na współdzieleniu podróży wraz ze swoim rozwojem wzbudza coraz więcej emocji. Jedne kraje aplikację blokują, jeszcze inne nie robią nic. Są jednak miejsca na świecie, w których postrzegają potencjał w Uberze i traktują aplikację jako nowe źródło przychodów dla miasta.

Smartphony zrewolucjonizowały nasze życie. Już niemal co czwarty Polak zamawia transport właśnie przy udziale aplikacji mobilnej. W 59% zamawiani są kierowcy bez licencji. Według badań Selectivv DMP, analizującej dane z urządzeń mobilnych, najpopularniejszą w Polsce aplikacją do przewozu osób jest amerykańska aplikacja Uber. Korzysta z niej 54% zamawiających przez aplikacje mobilne w Warszawie i aż 63% w Trójmieście. Nieco inaczej jest w Krakowie, gdzie większość mieszkańców wybiera rodzimą aplikację iTaxi, której taksówki mają prawo wjazdu w strefę ścisłego centrum (Rynek oraz przyległe ulice).

Zamawianie przez aplikacje jest wygodne, o czym przekonuje się już co drugi londyńczyk oraz paryżanin. W tych miastach co drugie wezwanie transportu odbywa się wyłącznie mobilnie. Zostawia to Warszawę na razie daleko w tyle. Tendencje są jednak wzrostowe, a za korzystaniem z usług przemawia głównie wygoda, ale przede wszystkim cena.

Jedni zakazują, inni widzą w tym szansę

Mocno wkraczające w nasze życie nowe technologie wywołują jednak wiele emocji. Ich innowacyjność w palecie usług transportowych wymyka się regulacjom, przez co kraje albo patrzą na takie pomysły z optymizmem, albo wręcz zakazują ich używania jak to miało miejsce na Węgrzech. Jednak jak zauważa Rzeczpospolita, przybywa miast, które w sposób racjonalny próbują wpleść w tkankę aglomeracji nowatorskie usługi ridesharingowe, które łączą zdobywającą popularność ekonomię współdzielenia z ideą smart city.

Polska początkowo bezrefleksyjnie podchodziła do tematu szerzącego się na naszym rynku Ubera. Dopiero nowelizacja ustawy o transporcie, która doczekała się już konsultacji społecznych, ma rzucić trochę światła na coraz bardziej szerzącą się szarą strefę w przewozach. Według danych w samej tylko Warszawie jeździ ponad 6 tys. kierowców bez uprawnień. Zmieni się to jednak za sprawą nowelizacji, która wymóg ten obligatoryjnie wprowadzi.

Takie zmiany są jednak w wielu miastach możliwością do racjonalnego włączenia nowych form transportu do życia miasta – z korzyścią dla tego drugiego. Właśnie w taki sposób postąpiło brazylijskie Fortaleza i Sao Paulo, Meksyk, Waszyngton oraz Nowy Jork. Miasta te opodatkowały usługi współdzielenia usług transportowych. Opłaty często są niewielkie, tak by nie zniechęcać ludzi do korzystania z ridesharingu. Pozyskane w ten sposób pieniądze trafiają na rozwój transportu w mieście.

Skórka warta wyprawki

Dla przykładu Waszyngton i Fortaleza pobierają od każdego kursu odpowiednio 6% i 2% opłaty, która trafia do wydziałów odpowiedzialnych za carsharing oraz instytucji odpowiedzialnych za rozwój komunikacji publicznej. Sao Paulo pobiera natomiast 4 centy od każdej przejechanej mili, które pozwalają miastu wypełnić cele zawarte w miejskim planie mobilności. Brak łatwego życia mają z kolei pasażerowie w Nowym Jorku. Nie dość, że miasto narzuciło 9-procentowy podatek, to jeszcze za wjazd do centrum pobierana jest opłata dodatkowa w wysokości 3 dolarów. Pieniądze te pozwalają rozwijać w mieście transport publiczny. Z kolei w Meksyku, podatek w wysokości 1,5% trafia na poprawę stanu dróg. A jest o co się bić, bo według analiz Statista, rynek ridesharing będzie rósł rokrocznie o 16,3% do 2022 roku.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Uber i Airbus pracują nad latającymi autami na japoński rynek

Mobilność

Uber i Airbus pracują nad latającymi autami na japoński rynek

Aleksander Domański 24 sierpnia 2018

Berlin będzie pierwszym europejskim miastem z rowerami Ubera

Mobilność

Berlin będzie pierwszym europejskim miastem z rowerami Ubera

Jakub Dybalski 07 czerwca 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5