Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Smog zwiększa ryzyko zgonu na COVID-19. Najgorzej jest w Czechach

Dalej Wstecz
Autor:

Rafał Dybiński

Data publikacji:
2020-11-05 09:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Smog zwiększa ryzyko zgonu na COVID-19. Najgorzej jest w Czechach
fot. Martin Vorel, lic. CC0
Długotrwałe narażenie na zanieczyszczenie powietrza wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zgonu z powodu wirusa COVID-19 – dowodzi publikacja Cardiovascular Research.

Według autorów opracowania średnio nawet 15 proc. śmiertelnych przypadków na całym świecie, wynikających z zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, można przypisać emisjom powodującym smog. Najgorzej sytuacja kształtuje się w regionie Azji Wschodniej. Tam blisko 27 proc. zarażonych wirusem COVID-19 zmarło również w następstwie długotrwałego narażenia na zanieczyszczenie powietrza.  Niezbyt dobrze wygląda to także na Starym Kontynencie. Niemal 19 proc. zgonów obywateli z krajów Europy zakażonych koronawirusem przyspieszył smog. W odniesieniu do Ameryki Północnej zdiagnozowano 17 proc. takich przypadków.

Naukowcy są przekonani, że wiele zgonów spowodowanych wirusem COVID-19, można by uniknąć, gdyby populacja była narażona na niższy poziom zanieczyszczenia powietrza. W skład zespołu badawczego weszli Jos Lelieveld z Instytutu Chemii im. Maxa Plancka w niemieckiej Moguncji oraz Instytutu Cypryjskiego w Nikozji, profesor Thomas Muenzel z Centrum Medycznego Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji i Niemieckiego Centrum ds. Cardiovascular Research w Moguncji, a także dr Andrea Pozzer z Instytutu Chemii im. Maxa Plancka.

Kompleksowa ocena dopiero po ustąpieniu pandemii

Naukowcy wykorzystali dane epidemiologiczne z poprzednich amerykańskich i chińskich badań dotyczących zanieczyszczenia powietrza, pandemii COVID-19 i wybuchu epidemii SARS w 2003 roku. Wnioski podparto jeszcze tegorocznymi danymi z Włoch. Wszystko połączono także z danymi satelitarnymi pokazującymi globalne narażenie na zanieczyszczenie drobnymi cząstkami stałymi o średnicy mniejszej lub równej 2,5 mikrona, powszechnie znanymi jako PM2,5 oraz informacjami o warunkach atmosferycznych z naziemnych stacji monitorowania. Zgromadzone dane pozwoliły stworzyć model do obliczania odsetek zgonów spowodowanych koronawirusem, które można przypisać długotrwałemu narażeniu na PM2,5. Opublikowane wyniki opierają się na danych epidemiologicznych zebranych w trzecim tygodniu czerwca 2020 roku.

Naukowcy nie mają wątpliwości, że po ustąpieniu pandemii konieczna będzie kompleksowa ocena. Szacunki dla poszczególnych krajów pokazują, że smog przyczynił się aż do 29 proc. zgonów z powodu zakażenia wirusem COVID-19 w Czechach, 27 proc. w Chinach, 26 proc. w Niemczech, 22 proc. w Szwajcarii, 21 proc. w Belgii, 19 proc. w Holandii, 18 proc. we Francji, 16 proc. w Szwecji, 15 proc. we Włoszech, 14 proc. w Wielkiej Brytanii, 12 proc. w Brazylii, 11 proc. w Portugalii, 8 proc. w Irlandii, 6 proc. w Izraelu, 3 proc. w Australii oraz zaledwie 1 proc. w Nowej Zelandii.

– Ponieważ liczba zgonów przez koronawirusa stale rośnie, nie jest możliwe podanie dokładnej lub ostatecznej ich liczby w poszczególnych krajach, które można przypisać zanieczyszczeniu powietrza. Jednak na przykład w Wielkiej Brytanii odnotowano już 44 tys. zgonów z powodu wirusa COVID-19 i szacujemy, że odsetek przypisywany zanieczyszczeniu powietrza wynosi 14 proc. To oznacza, że ​​ponad 6100 tych zgonów można też przypisać zanieczyszczeniu powietrza. W odniesieniu do USA, gdzie odnotowano ponad 220 tys. zgonów z powodu koronawirusa, blisko 40 tys. z tych przypadków, czyli 18 proc. jest efektem działania smogu – wyjaśnił prof. Lelieveld.

Większe ryzyko zawału i udaru

– Niewielkie zanieczyszczone cząsteczki PM2,5, migrujące z płuc do krwi i naczyń krwionośnych, powodują stan zapalny i silny stres oksydacyjny oraz brak równowagi między wolnymi rodnikami i utleniaczami w organizmie, które normalnie naprawiają uszkodzenia komórek. Powoduje to także uszkodzenie śródbłonka i tętnic, prowadząc do ich zwężenia i usztywnienia. Wirus COVID-19 dostaje się również do organizmu przez płuca, powodując uszkodzenie naczyń krwionośnych i śródbłonka. Jeśli połączy się długotrwałą ekspozycję na zanieczyszczenia powietrza z zarażeniem koronawirusem, to mamy dodatkowy niekorzystny wpływ na zdrowie, szczególnie w odniesieniu do serca i układu krwionośnego. To prowadzi do większej podatności i mniejszej odporności na wirusa COVID-19. Jeśli pacjent ma już chorobę serca, to zanieczyszczone powietrze z infekcją koronawirusa zwiększa ryzyko zawału czy niewydolności serca, a także udaru mózgu – precyzuje prof. Muenzel.

– Cząstki stałe zwiększają aktywność receptora na powierzchni komórek, zwanego ACE-2, o którym wiadomo, że bierze udział w sposobie infekowania komórek przez wirusa COVID-19. Mamy więc "podwójne trafienie": zanieczyszczenie powietrza uszkadza płuca i zwiększa aktywność ACE-2, co z kolei prowadzi do zwiększonego wychwytu wirusa przez płuca, naczynia krwionośne i serce – dodał Muenzel.

Naukowcy wezwali na koniec publikacji do przyspieszenia poszukiwań skutecznych polityk redukcji antropogenicznych emisji, które powodują zarówno zanieczyszczenie powietrza, jak i zmianę klimatu. Przypomnieli, że każda pandemia kończy się szczepieniem populacji lub jego odpornością poprzez rozległe zakażenie. Zaznaczyli jednak, że nie ma szczepionek przeciwko złej jakości powietrza i zmianom klimatycznym. Zaradczym środkiem pozostanie ograniczenie emisji. Według nich wdrażanie zielonej gospodarki z odnawialnymi źródłami energii przyczyni się do poprawy zarówno środowiska, jak i zdrowia publicznego.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Wrocław włącza klimatyzację w komunikacji

Komunikacja

Wrocław włącza klimatyzację w komunikacji

Redakcja 15 czerwca 2020

Adamczyk: Mamy nadzieję, że autobusy wrócą, gdy znów będą opłacalne

Prawo & Finanse

Adamczyk: Mamy nadzieję, że autobusy wrócą, gdy znów będą opłacalne

Witold Urbanowicz 15 kwietnia 2020

Będzie funduszowa specustawa

Prawo & Finanse

Będzie funduszowa specustawa

inf. pras. 28 marca 2020

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5