Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Prof. Dmuchowski: Nie ma dobrego miasta bez zieleni

Dalej Wstecz
Autor:

Roman Czubiński

Data publikacji:
2016-11-14 11:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Prof. Dmuchowski: Nie ma dobrego miasta bez zieleni
fot. Roman Czubiński
Drzewa to jeden z ważniejszych elementów podnoszących standard życia w mieście. Osiągnięcie przez nie odpowiednich rozmiarów trwa jednak długie lata, a utrzymanie ich w dobrej kondycji nastręcza wielu trudności. Referat na ten temat wygłosił podczas Kongresu Transportu Publicznego profesor Wojciech Dmuchowski z Wydziału Rolnictwa i Biologii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Powołując się na wyniki licznych badań, profesor stwierdził, że zieleń znacznie poprawia komfort życia. Pomaga ona redukować najważniejsze miejskie czynniki stresotwórcze: hałas, zanieczyszczenie powietrza i nadmiar ciepła.

Miasto bez zieleni jest nieprzyjazne

– Tereny zielone zmieniają warunki mikroklimatyczne miasta, zmniejszają zanieczyszczenie, łagodzą nagłe zmiany temperatury i zwiększają wilgotność, oddając do atmosfery wodę. Zieleń to jedyny element krajobrazu miejskiego, który korzystnie wpływa na te parametry. Nie można też pominąć aspektu kulturowo-psychologicznego: nieprzypadkowo w większości kultur drzewo było i jest symbolem życia – zaznaczył profesor. Przytoczył też ustalenia badaczy holenderskich i angielskich, według których jeśli w czasie rekonwalescencji chory widzi za oknem szpitala drzewo, szybciej wraca do zdrowia.

Polskie miasta należą do najbardziej zanieczyszczonych pyłami w Europie (ok. 30 na liście 50 miast europejskich) – dotyczy to przede wszystkim rakotwórczego benzo(a)pirenu. – Najlepiej oczywiście ograniczyć emisję tych zanieczyszczeń – ale jeśli już dostaną się one do powietrza, zieleń jest jedynym elementem mogącym zmniejszyć te zanieczyszczenia – przekonywał naukowiec. Drzewo, nawet w stanie bezlistnym, potrafi też znakomicie tłumić hałas, pełniąc rolę podobną do ekranów dźwiękochłonnych. Podstawowa funkcja drzew to jednak dostarczanie tlenu: jedno drzewo produkuje przeciętnie w ciągu roku tyle tlenu, ile zużywa człowiek w ciągu dwóch lat życia.

Sztuka przetrwania w mieście

Aby drzewa pełniły wszystkie wymienione funkcje, muszą osiągnąć odpowiedni wiek i związany z nim rozmiar, powierzchnię asymilacyjną i masę liści, a przede wszystkim – być zdrowe. Utrzymanie ich w takim stanie w mieście jest jednak dużym wyzwaniem. – Drzewo to organizm bardzo skomplikowany i wrażliwy. Znaczenia ma szereg czynników abiotycznych (np. zanieczyszczenia) i biotycznych (np. szkodniki) – a przecież w mieście nie można opryskiwać drzew, tak jak w sadach – przypomniał prof. Dmuchowski. Decydujące znaczenie mają warunki glebowe (brak powietrza w glebie oraz jej zasolenie), a także – nieco mniejszy – wpływ zanieczyszczeń powietrza.

Od 1973 r. grupa badaczy z udziałem prof. Dmuchowskiego prowadzi obserwację drzew przy 4 głównych ulicach Warszawy. Liczba drzew znacznie się w tym czasie zmniejszyła. Zdaniem profesora stało się tak między innymi dlatego, że we wspomnianych lokalizacjach posadzono zbyt delikatne gatunki, np. klony srebrzyste. – Należy sadzić gatunki mniej wrażliwe, bo całkowicie odpornych na gatunki miejskie nie ma. Powoli zaczyna się to dziać w Warszawie i innych miastach – uznał prof. Dmuchowski. Niestety, jedno z bardziej wytrzymałych drzew – bożodrzew gruczołkowaty – zostało uznane za gatunek inwazyjny i nie może już być sadzone.

Do drzew lepiej znoszących miejskie warunki należy też lipa warszawska. Profesor jest też dobrego zdania o sadzonych od niedawna platanach. – To piękne, zielone drzewo, które daje sobie radę lepiej od klonu – a cena sadzonki jest prawdopodobnie taka sama – stwierdził. Jak dodał, udało się jednak uratować klony srebrzyste na al. Żwirki i Wigury – między innymi dzięki temu, że rosną na szerokim pasie rozdzielającym jezdnie. Mogą im jednak zagrozić pojawiające się projekty dodania alei kolejnych pasów ruchu.

W stolicy drzew przybywa, ale...

Choć co do zasady liczba drzew w Warszawie w latach 2010-2014 wzrosła o 10 494 sztuk, zdaniem prof. Dmuchowskiego wciąż nie brakuje przykładów świadczących o tym, że o zieleni myśli się w ostatniej kolejności. Należy do nich przypadek drzew w donicach przy ul. Świętokrzyskiej. – Problemem, nie tylko w stolicy, jest duża ilość infrastruktury podziemnej. Na 400 lat stołeczności Warszawy chcieliśmy posadzić 400 drzew – udało się posadzić jedno, bo więcej miejsc mimo pomocy władz miasta nie znaleziono – wspominał naukowiec. Za granicą od dawna stosuje się kanały techniczne przełazowe: wszystkie rury i kable są prowadzone w jednym kanale, czego zaletą jest także uproszczenie napraw. Przed wojną, choć ulice były węższe niż dziś, udawało się pomieścić na nich drzewa.

Kluczowe, jeśli chodzi o zieleń, jest także planowanie przestrzenne. – Warszawa do niedawna była pod tym względem miastem wzorcowym: złożone z terenów zielonych, połączone z lasami podmiejskimi kliny napowietrzające dochodziły aż do centrum miasta. Taki ogólny plan zagospodarowania udało się utrzymać przez ponad sto lat. Obecnie presja urbanizacyjna doprowadza, niestety, do jego zniszczenia i zabudowywania owych klinów – ubolewał mówca. W jego ocenie znacznie pogorszy to warunki życia w mieście.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Wrocław wprowadza zieleń na głównych ulicach wjazdowych

Przestrzeń

Wrocław wprowadza zieleń na głównych ulicach wjazdowych

Bartosz Józefiak 19 października 2016

Warszawa: Świętokrzyska bez donic. Drzewa i krzewy jeszcze jesienią

Przestrzeń

Warszawa: Świętokrzyska bez donic. Drzewa i krzewy jeszcze jesienią

Witold Urbanowicz 04 października 2016

Łódź: W środę początek prac przy ulicach-ogrodach

Przestrzeń

Łódź: W środę początek prac przy ulicach-ogrodach

Roman Czubiński 26 września 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5