Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Komunikacja

Polski Bus całkowicie znika z Olsztyna

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-01-08 10:50
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Polski Bus całkowicie znika z Olsztyna
fot. Ziggi 2011, lic. CC BY-SA 3.0 Wikimedia commons
Od 11 stycznia zostają zawieszone wszystkie kursy na linii P11 z Warszawy do Olsztyna. Polski Bus zastrzega, że zmiany są czasowe i zasłania się zimowym kalendarzem połączeń. – Kiedy zapotrzebowanie na podróże jest dużo mniejsze – tłumaczy Piotr Pogonowski, dyrektor marketingu i komunikacji Polskiego Busa. Na taki krok jednak przewoźnik decyduje się na tej trasie po raz pierwszy.

Polski Bus wpisał się już w krajobraz komunikacyjny stolicy Warmii i Mazur, przyciągając wiernych użytkowników. Teraz jednak pasażerowie będą musieli poszukać innych opcji dojazdu. Przewoźnik po cichu wycofał z rozkładu jazdy połączenia z Warszawy do Olsztyna – po prostu usunął je z kalendarza nie zamieszczając żadnej dodatkowej informacji. Ostatni kurs na linii P11 ma się odbyć w niedzielę 10 stycznia. – Od 11 stycznia 2016 r., w związku z wprowadzeniem zimowego kalendarza, kiedy zapotrzebowanie na podróże jest dużo mniejsze, wszystkie połączenia na trasie Olsztyn – Warszawa zostaną czasowo zawieszone – mówi Piotr Pogonowski, dyrektor marketingu i komunikacji Polskiego Busa. Do tej pory przewoźnik oferował cztery kursy powrotne.

Decyzja może dziwić, zwłaszcza że weekendowe kursy na brak pasażerów nie narzekały. – Nasza decyzja ma charakter biznesowy i jest podyktowana kombinacją wielu czynników, takich jak wyniki sprzedaży czy inne plany związane z ewentualną modyfikacją tej linii – mówi Pogonowski. – Priorytetem firmy PolskiBus.com jest zapewnienie pasażerom możliwości komfortowego podróżowania w jak najniższych cenach. W tym celu na bieżąco analizujemy zapotrzebowanie na nasze usługi oraz efektywność tras wchodzących w skład aktualnej siatki połączeń – dodaje Piotr Pogonowski.

Polski Bus zapewnia, że nie przekreśla definitywnie możliwości jeżdżenia do Olsztyna. – Będziemy na bieżąco monitorować zainteresowanie pasażerów i niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości wrócimy z naszymi autokarami do tego miasta. Przepraszamy wszystkich pasażerów z Olsztyna za wszelkie niedogodności związane z tą decyzją i mamy nadzieję, że niebawem będziemy mieć okazję do kolejnych wspólnych podróży – zapewnia Pogonowski.

Warto zauważyć, że decyzja Polskiego Busa zbiega się z poprawą usług, jaką zafundowały ostatnio PKP Intercity na trasie do Olsztyna. W połowie grudnia na tory wyjechały nowe Flitry, a rozkładowy czas przejazdu uległ skróceniu i wynosi już dwie i pół godziny. Dla porównania Polski Bus jedzie 3 godziny i 10 minut. Polski Bus wypiera się jednak, że działania konkurencji mają jakikolwiek związek na wycofanie kursów. – Chciałbym podkreślić, że wprowadzenie nowych pociągów nie miało wpływu na naszą decyzję o czasowym zawieszeniu tej linii – zaprzecza Pogonowski.

Teraz pasażerowie jadący do Olsztyna mają do wyboru pociągi, w których bilet kupiony z odpowiednim wyprzedzeniem kosztuje 36,40 zł. Dostępny jest też bilet taniomiastowy w stałej cenie 39,90 zł. Od tego obowiązują oczywiście ulgi, których w Polskim Busie nie było. Alternatywą okazać się może także lokalny prywatny przewoźnik Radex, zapewniający również dojazdy z okolicznych pobliskich miejscowości. Oferuje co najmniej siedem kursów z czasem przejazdu 3 godziny i 25 minut do placu Defilad w centrum Warszawy. Cena biletu wynosi 28 zł. Dostępne są 30% zniżki dla studentów oraz 14% upust za kartę stałego klienta. Warto podkreślić, że Radex dojeżdża też na warszawskie lotniska. Na trasie ze stolicy Warmii i Mazur do Warszawy jeżdżą też PKS-y Olsztyn, Mława, Bartoszyce i Polonus. Czas przejazdu wynosi od 4 do blisko 5 godzin. Ceny biletów na najbliższe dni rozpoczynają się od 19 zł. Najdrożej zapłacimy za przejazd Polonusem, który wyniesie nas 39 zł. Co ciekawe, miesiąc później już tak atrakcyjnych cen, jeżeli chodzi o PKS-y, nie znaleźliśmy.

To nie pierwsze cięcia Polskiego Busa w rozkładzie jazdy. Jak pisaliśmy, przewoźnik ograniczył liczbę kursów np. do Gdańska i Katowic, czyli tam, gdzie jeździ Pendolino. Również i w tym przypadku przewoźnik zmiany tłumaczył zimowym rozkładem jazdy i mniejszym zainteresowaniem i zapewnia, że PKP Intercity nie jest konkurencją.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
KTP 2015: Polski Bus narzeka na bariery w transporcie

Prawo & Finanse

KTP 2015: Polski Bus narzeka na bariery w transporcie

Martyn Janduła 20 października 2015

PolskiBus odpowiada lubelskim busiarzom: Konkurujemy uczciwie

Komunikacja

PolskiBus odpowiada lubelskim busiarzom: Konkurujemy uczciwie

Jakub Dybalski 23 września 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5