Patryk Jaki chce od razu zbudować III i IV linię metra w czasie dwóch kadencji - Transport Publiczny
 
Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Patryk Jaki chce od razu zbudować III i IV linię metra w czasie dwóch kadencji

Dalej Wstecz
Autor:

Witold Urbanowicz

Data publikacji:
2018-07-25 11:20
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Patryk Jaki chce od razu zbudować III i IV linię metra w czasie dwóch kadencji
Rozkręca się kampania przedwyborcza w Warszawie. Dzisiaj Patryk Jaki przebił wszystkich kandydatów, proponując znaczącą rozbudowę sieci metra. – Jak zostanę prezydentem Warszawy, rozpocznę budowę dwóch linii metra jednocześnie. Powstaną one w czasie dwóch kadencji – deklaruje kandydat.

Dzisiaj Patryk Jaki przedstawił kolejne obietnice w zakresie transportu. Kandydat na Prezydenta Warszawy chciałby zbudować dwie kolejne linie metra. – Metro w takim mieście jak Warszawa jest rzeczą oczywistą i naturalną – mówi Jaki. Jednocześnie wskazuje, że obecnie władze Warszawy są nieudolne w zakresie jego rozbudowy, przez co stolica wypada gorzej niż szereg innych stolic naszego regionu. – Warszawa przez 12 lat nie zaprojektowała nawet III linii metra. Są jakieś mazakiem narysowane koncepcje, ale w sensie planistycznym 12 lat zostało zmarnowane. Czy nasze miasto powinno ścigać się ze stolicą Bułgarii, czy jednak gonić większe stolice? – pyta retorycznie Patryk Jaki.

Jaki obiecuje w tej kwestii dużą zmianę. – Jak zostanę prezydentem Warszawy rozpocznę budowę dwóch linii metra jednocześnie. Powstaną one w czasie dwóch kadencji – deklaruje Patryk Jaki. III linia metra o długości 31,6 km miałaby przebiegać z Choszczówki przez Tarchomin, Żerań, Marymont, Sady Żoliborskie, Rondo Babka, Rondo Daszyńskiego, Plac Narutowicza, Rakowiec, Służewiec, Ursynów do Wilanowa z odnogą na Służewcu do lotniska Chopina. IV linia o długości 19,6 km, zgodnie z propozycją, miałaby łączyć Karolin, Odolany, Dw. Zachodni, Plac Narutowicza, Politechnikę, Dolny Mokotów, Sielce, Siekierki z Gocławiem i stacją kolejową Gocławek. Linie obsługiwać miałyby gęsto zaludnione i wysoko zurbanizowane rejony o słabym dostępie do kolei bądź metra.  Ponadto IV linia korzystałaby z zaplecza II linii na Morach. Jak zauważa Jaki, metro powinno łączyć węzły przesiadkowe, a obecnie żadna z linii nie obsługuje głównych dworców czy portu lotniczego.
 
Jak mówi Jaki, koncepcja została przygotowana na Politechnice Warszawskiej przez jednego ze studentów pod patronatem profesorów, którzy zajmują się organizacją ruchu. – Jesteśmy przekonani, że to możliwe i konieczne. Razem mamy ok. 50 km linii metra. Dzisiaj można budować metro za 300 mln zł za km. Przy dwóch kadencjach trwających w sumie 10 lat wychodzi ok. 1,5 mld zł z budżetu Warszawy rocznie. Chcę przypomnieć, że rok rocznie samorząd warszawski nie wydaje miliarda złotych na inwestycje – mówi Patryk Jaki. Zaznacza przy tym, że kwota 300 mln zł za km to ostrożny szacunek, bo w wielu miastach metro buduje się taniej niż w Warszawie.

Współpracownicy Patryka Jakiego dodali, że budowę można byłoby prowadzić z czterech stron jednocześnie. Chcieliby przy tym odwrócić kolejność i zacząć prace od skrajnych odcinków. Ich zdaniem przemawia za tym przykład centralnego odcinka II linii metra, do którego trzeba dowozić pasażerów innymi środkami transportu, by nowe stacje były odpowiednio wykorzystane. – My chcemy inaczej: by mieszkańcy sami wybierali, że chcą wsiąść do metra. A wybiorą metro wtedy, gdy będą mogli przejechać jak najszybciej jak najwięcej kilometrów. Najważniejsze odcinki prowadzą z dalekich stron do centrum. Tak też była planowana I linia. Dzięki temu potok z Ursynowa mógł od razu pojechać do miejsc pracy czy uczelni – mówi Michał Grodzki, burmistrz dzielnicy Bemowo.

– Albo Warszawa ambitna, którą reprezentujemy albo Warszawa kompleksów, którą reprezentują Hanna Gronkiewicz-Waltz i Rafał Trzaskowski – idealna para, która odpowiada za to, że wszystkie miasta regionu wyprzedziły Warszawę w budowie metra, co jest gigantycznym skandalem – podsumowuje Patryk Jaki.

Proponowana przez Jakiego III linia ma zupełnie inny przebieg od dotychczas rozważanych przez miasto. Ta miałaby przebiegać z Gocławia przez Grochów, Dw. Wschodni, Stadion, rondo Waszyngtona, pl. Trzech Krzyży, pl. Konstytucji, pl. Narutowicza do Dw. Zachodniego. Na Stadionie wybudowano nawet dodatkowy peron. Perspektywa realizacji na razie nieokreślona.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Wiceminister Jaki – obrońca uciśnionych kierowców warszawskich

Felietony i komentarze

Wiceminister Jaki – obrońca uciśnionych kierowców warszawskich

Witold Urbanowicz 12 września 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS