Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat

Dalej Wstecz
Autor:

Tomasz Śniedziewski

Data publikacji:
2018-11-24 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
fot. Tomasz Śniedziewski
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
Nowojorski park The High Line ma już prawie 10 lat
W czerwcu przyszłego roku minie 10 lat od oddania do użytku pierwszego odcinka nowojorskiego parku powstałego w miejscu dawnej estakady kolejowej. Przez dekadę nowatorski projekt, będący owocem aktywności lokalnych ruchów miejskich, stał się jedną z największych atrakcji turystycznych miasta.

Otwarcie parku The High Line w 2009 r. było wielkim sukcesem stowarzyszenia Przyjaciele High Line, które zdołało ocalić przez wyburzeniem dawną konstrukcję kolejową i nadać jej nową funkcję. Powstała w latach 30. ubiegłego stulecia estakada, pozwoliła wynieść ponad powierzchnię ulic funkcjonującą od połowy XIX w. linię kolejową przebiegającą wzdłuż 10 oraz 11 alei, używaną do zaopatrywania magazynów w takie produkty jak węgiel, nabiał czy mięso.

Odizolowanie ruchu kolejowego od ruchu drogowego i pieszego wydawało się wtedy rozwiązaniem, które powstrzyma falę niebezpiecznych wypadków drogowych i pozwoli funkcjonować linii The High Line przez długie lata. W rzeczywistości odnotowywany w Stanach Zjednoczonych od lat 50. ubiegłego stulecia wzrost przewozów towarowych ciężarówkami spowodował, że znaczenie tej linii kolejowej mocno podupadło. Od 1978 roku wiadukt The High Line wykorzystywany był do obsługi jedynie dwóch pociągów w tygodniu. W 1980 r., w czasie gdy linia została zamknięta na rok w celu umożliwienia przeprowadzenia budowy Javits Center, dwaj najwięksi klienci sieci kolejowej przenieśli swoje siedziby do New Jersey. Tym samym nie było już sensu wysyłać pociągów na High Line po przerwie w funkcjonowaniu estakady.

Życie po życiu

Los zarastającego dzikimi roślinami nieużytkowanego wiaduktu ważył się od połowy lat 80. ubiegło stulecia, aż do połowy pierwszej dekady tego wieku. Pod uwagę brane były różne opcje – demontażu The High Line, uruchomienia na wiaduktu linii tramwajowej czy stworzenia na estakadzie parku. Ostatecznie zwyciężyła ta ostatnia koncepcja, mocno wspierana przez prężnie działające od 1999 r. stowarzyszenie Friends of the High Line, które obecnie odpowiedzialne jest za użytkowanie parku.

fot. Tomasz Śniedziewski

Prawie dziesięć lat po otwarciu, koncepcja The High Line w dalszym ciągu robi wrażenie. Spacer dawną linią kolejową, pozwalającą podziwiać widoki na Nowy Jork oraz na Rzekę Hudson, jest okazją do kontaktu z miejską zielenią o trochę bardziej „dzikim” charakterze oraz dostarcza ciekawych wrażeń artystycznych. Szatę roślinną the High Line stanowi około 120 gatunków roślin, które bardzo często możemy spotkać w okolicy torów kolejowych, od traw, kwiatów i bylin po krzewy czy zagajnik brzozowy. Odpowiednio wyselekcjonowane i pielęgnowane, w połączeniu z zachowanymi elementami linii kolejowej, takimi jak podkłady i szyny, zmyślnie wplecionymi w nową tkankę parku, tworzą autentyczną i inspirującą atmosferę. W parku znajdziemy także liczne instalacje artystyczne, a wiele budynków widocznych z wiaduktu ozdobionych jest muralami.

Rewitalizacja dzielnicy

The High Line to jednak nie tylko jeden z najciekawszych parków w Nowym Jorku, ale również czynnik zmieniający najbliższe mu otoczenie. Pod koniec ubiegłego stulecia dzielnica Chelsea uważana była za “zapuszczoną”. Otwarcie the High Line radykalnie odmieniło wizerunek tej części Manhattanu i doprowadziło do powstania kilkudziesięciu nowych projektów w bezpośrednim sąsiedztwie wiaduktu, takich jak Hudson Yards Development Projects czy budynków światowej sławy biur projektowych, takich jak Zaha Hadid Architects.

Tuż po otwarciu the High Line dzielnica Chelsea wzbogaciła się także o kilka muzeów, najbardziej znane z nich to Whitney Museum of American Art, biura takich firm jak Google czy Lyft, a także sklepy wielu luksusowych marek – nowojorczycy mówią, iż Chelsea przypomina po tym względem Piątą aleję, z wyjątkiem tego, iż w Chelsea można także dobrze zjeść w wielu restauracjach.

fot. Tomasz Śniedziewski

Zmiany dzielnicy, powszechnie uważane za bardzo korzystne, przez burmistrza Bloomberga określane nawet mianem “renesansu Chelsea”, nie spotkały się z uznaniem wszystkich rezydentów. Odnotowywany po otwarciu the High Line wzrost cen sąsiadujących nieruchomości oraz wzrost czynszów spowodował, iż wiele działających tam wcześniej przedsiębiorstw zmuszonych było zakończyć swoją działalność. Niektórym mieszkańcom nie podoba się także to, że ich dzielnica stała się droga, a sam park the High Line określają mianem “zapchanego turystami wybiegu”.

Inspiracja dla innych miast

Jeżeli nawet istnieje grono krytyków zmian zachodzących po inauguracji The High Line, to nie brakuje też kolejnych miast, które bardzo chcą powtórzyć sukces nowojorskiego projektu. Burmistrz Chicago, Rahm Emanuel, nazwał the High Line „symbolem i katalizatorem” zmian dla starzejących się dzielnic. Plany zamiany dawnych linii kolejowych na parki realizowane są w Filadelfii, Atlancie czy Chicago. W ubiegłym roku, o założony na danym wiadukcie drogowym park botaniczny Seoullo 7017 Skygarden, wzbogaciła się stolica Korei, Seul.

W opracowaniach dotyczących wszystkich tych projektów, często pojawiają się stwierdzenia, że dużo taniej jest przekształcić dawną infrastrukturę kolejową lub drogową na park, niż ją wyburzać. Ten czynnik ekonomiczny sprzyjał też pomysłodawcom nowojorskiego projektu. Jednak, jak zauważa James Corner, urbanista, który kierował zespołem projektantów the High Line, o ile łatwo jest fizycznie skopiować the High Line w innych miastach, to sprawienie, by taki park zyskał własny charakter i stał się modny, wymaga współdziałania sąsiadujących z nim dzielnic. Można więc przyjąć, że the High Line pozostanie niepodrabialny, bo czy da się gdziekolwiek indziej na świecie skopiować niezwykłą atmosferę Nowego Jorku?

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Łódź: Sieć przystanków na żądanie się rozszerza

Komunikacja

Łódź: Sieć przystanków na żądanie się rozszerza

Kasper Fiszer 26 listopada 2018

High Line - od Alei Śmierci do modnej okolicy

Przestrzeń

High Line - od Alei Śmierci do modnej okolicy

Marcin Żywiałkowski 04 kwietnia 2016

USA: Otwarto kolejny odcinek High Line - parku na wiaduktach

Przestrzeń

USA: Otwarto kolejny odcinek High Line - parku na wiaduktach

Łukasz Pastor 23 września 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5