Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Konopiska. Czy autobus można zastąpić samochodem osobowym?

Dalej Wstecz
Autor:

Dominik Wójcik

Data publikacji:
2018-11-08 11:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Konopiska. Czy autobus można zastąpić samochodem osobowym?
źródło: Hejted: GTV Konopiska
Odtworzona komunikacja gminna w Konopiskach powoli dociera się i stopniowo wtapia w tkankę lokalnej społeczności. Kierowcy zdążyli zżyć się z pasażerami i to do tego stopnia, że jeden z nich po awarii autobusu użył służbowego samochodu osobowego.

Komunikację gminną w Konopiskach (powiat częstochowski) odtworzono po tym, jak PKS Częstochowa wycofał się z obsługi nieopłacanych przez gminę połączeń. Sieć komunikacyjną obsługuje, wyłoniona drogą zamówienia z wolnej ręki, firma Grand Tour Venus Krzysztof Zubeil z Ozimka posługująca się marką GTV Bus.

Sieć oparta jest na trzech liniach skomunikowanych ze sobą na przystanku położonym na granicy Konopisk w taki sposób, że jedna z nich przejmując wszystkich pasażerów dociera do centrum Częstochowy. Z uwagi na obowiązujący tu system przesiadkowy, podróż na terenie gminy Konopiska jest nieodpłatna.

Kierowca z odsieczą

Na jednej z linii wewnętrznych (102) 2 października na przystanek zamiast autobusu podjechał osobowy Volkswagen z tablicą kierunkową na desce rozdzielczej. Jak wynika z facebookowej relacji obserwatora, do pojazdu zmieściło się czterech pasażerów, zaś drugie tyle pozostało na przystanku.

Jako, że w obliczu toczącej się wówczas walki politycznej w gminie komunikacja była tematem newralgicznym, to sytuacja szybko została opisana na fanpage’u „Hejted: GTV Konopiska”. Pod postem pojawiły się spekulacje, jakoby przejazd miał być przeznaczony jedynie dla pracowników, a według innych to przewoźnik chciał zaoszczędzić na paliwie.

Sprawdziliśmy u źródła, czy sytuacja rzeczywiście miała miejsce i jaki faktycznie miała przebieg. Okazało się, że realia były prozaiczne. Właściciel firmy Krzysztof Zubeil wyjaśnił, że przyczyną była awaria autobusu i... miękkie serce kierowcy.

- Autobus się zepsuł – oznajmił i opisał. - Kierowca zna tych ludzi, jeździ z nimi codziennie i postanowił im pomóc. Niedaleko jest nasz parking, więc udał się po służbowy samochód i nim się posłużył – relacjonował Zubeil. Jak powiedział, na przystanku oczekiwało ośmiu pasażerów, zabrał połowę i zawiózł ich do punktu przesiadkowego, kiedy zaś wrócił po pozostałych, okazało się, że w międzyczasie podjął ich już autobus zastępczy.

- Chciał dobrze, zrobił jak zrobił. Z kierowcą została już przeprowadzona rozmowa i sporządzona notatka – wyjaśnił właściciel zwracając uwagę na dobry charakter pracownika. – „Żaden dobry uczynek nie ujdzie Ci płazem”. Stale to powtarzam – skwitował.

Stała praktyka u wielkich

W skali kraju nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, ale być może ta jako pierwsza została podyktowana dobrymi intencjami. Zazwyczaj za tego typu praktykami stał rachunek ekonomiczny. Za przykład niech posłuży przypadek komercyjnie funkcjonującego przewoźnika do niedawna działającego pod marką PolskiBus.

Do dziś można odnaleźć publikacje opisujące sytuację z 24 grudnia 2015 r., kiedy na trasie Kraków-Wrocław po jedynego zarejestrowanego w systemie pasażera podstawiono osobowego Forda Focusa. Wynika z nich, że przewoźnik nie chcąc pozostawiać klienta bez transportu (a mógł odwołać kurs!) wysłał ekonomiczny, w porównaniu z autokarem, samochód osobowy. Pojazd również wyposażono w tablicę kierunkową, a kierujący ubrany był w uniform.

Podobno jest to często spotykaną praktyką również u innych przewoźników.


Tak nie wolno

- Użycie pojazdu osobowego nie jest dopuszczalne – poinformowano nas w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego. - Ustawa o transporcie drogowym w art. 18b ust. 1 mówi, że przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według określonych zasad. Do przewozu używane są wyłącznie autobusy odpowiadające wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym – doprecyzowało biuro Biuro Informacji i Promocji w Wydziale Komunikacji GITD.

W razie ujawnienia praktyk polegających na wykonywaniu przewozów regularnych pojazdem innym, niż autobus, zgodnie z załącznikiem nr 3 do ustawy o transporcie drogowym Inspektor Transportu Drogowego może nałożyć na przewoźnika karę w wysokości do 5000 zł.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Kraków. Linie tymczasowe będą bezpłatne. Już od piątku

Komunikacja

Kraków. Linie tymczasowe będą bezpłatne. Już od piątku

jd/inf. pras. 03 października 2018

Łódź: Pasażerowie chcą szybszego powrotu tramwaju

Komunikacja

Łódź: Pasażerowie chcą szybszego powrotu tramwaju

Roman Czubiński 13 września 2018

Łódź: Miasto zamawia pociągi ŁKA

Komunikacja

Łódź: Miasto zamawia pociągi ŁKA

Kasper Fiszer 21 sierpnia 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS