Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Kierowca MZA bezpodstawnie zatrzymany przez policję. Postanowienie sądu

Dalej Wstecz
Autor:

Redakcja

Data publikacji:
2021-01-04 07:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
inf. prasowa MZA Warszawa

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Kierowca MZA bezpodstawnie zatrzymany przez policję. Postanowienie sądu
fot. MZA
Kierowca MZA, Zbigniew Kogut, został zatrzymany przez policję na podstawie fałszywego wyniku testu na obecność narkotyków w organizmie. Do zdarzenia doszło w lipcu tego roku w okresie wzmożonych kontroli po wypadku z udziałem kierowców Arrivy. Teraz sąd uznał, że zatrzymanie było nieprawidłowe i bezpodstawne.

Na początku lipca tego roku, po serii incydentów z udziałem warszawskich autobusów miejskich, policja przeprowadziła rutynowe kontrole na obecność narkotyków wśród kierowców stołecznego transportu miejskiego. Jednym z kontrolowanych był Zbigniew Kogut, 63-letni kierowca z wieloletnim stażem w Miejskich Zakładach Autobusowych. Pierwszy test wykazał, że pan Zbigniew był pod wpływem narkotyków. Kolejne testy już tego nie potwierdziły. Mimo to, policja zakuła pana Zbigniewa w kajdanki, przeprowadziła rewizję w jego mieszkaniu, a na noc zatrzymała w areszcie.

Teraz Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli uznał, że działania policji były bezpodstawne i nieprawidłowe. „Po godzinie 19:03 (po uzyskaniu negatywnego wyniku badania moczu – przyp. red.) organy ścigania nie dysponowały uzasadnionym przypuszczeniem, że zatrzymany popełnił przestępstwo. Tak zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do dalszego pozbawienia wolności zatrzymanego, co powinno skutkować w tym momencie natychmiastowym zwolnieniem. Niezrozumiałe dla Sądu jest dlaczego po ok. 8 godzinach od zatrzymania przystąpiono czynności przeszukania, co wydaje się powinno nastąpić zaraz po zatrzymaniu, aby zabezpieczyć materiał dowodowy. (…) Tłumaczenie, że konieczne było oczekiwanie na wynik badania krwi, przy tak wielu okolicznościach wskazujących na to, że organom brakuje dowodów, nie może być usprawiedliwione zdaniem Sądu” – czytamy w uzasadnieniu postanowienia sądu.

Sąd zakwestionował także użycie przez policję kajdanek oraz fakt, że zatrzymanego kierowcy autobusu nie pouczono o możliwości skontaktowania się z adwokatem, czy zaskarżenia postanowienia.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5