Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Komunikacja

Jak dojechać ze Słupska do Ustki?

Dalej Wstecz
Autor:

Adam Piotr Zając

Data publikacji:
2017-05-01 10:26
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Jak dojechać ze Słupska do Ustki?
fot. Nord Express
Pasażerowie podróżujący na trasie Ustka – Słupsk mają dość nietypową jak na Polskę sytuację. Nie chodzi tu jednak o przejazdy odcinkiem linii kolejowej nr 405. Podstawowa dla tej relacji komunikacja autobusowa to prawdopodobnie jedyny w Polsce przykład takiego porozumienia, które zawiązali dobrowolnie przewoźnicy, z wymierną korzyścią dla pasażerów.

Centrum Słupska i Ustki dzieli niespełna 20 km, które można pokonać, podróżując drogą krajową nr 21 w ok. 20 minut. Chociaż duża część podróżnych wybiera transport indywidualny, to dzięki dobrej ofercie połączeń autobusowych komunikacja pomiędzy tymi dwoma miastami jest łatwa jak rzadko kiedy w Polsce. Niezależnie od dnia tygodnia i pory dnia pasażerowie mogą korzystać ze stałego taktu godzinowego, a od kwietnia 2016 r. - pełnego honorowania swoich biletów okresowych nawzajem przez trzech przewoźników: PKS Słupsk, Ramzes oraz Nord Express. Stały takt, co często jest nie do osiągnięcia w przypadku przewozów kolejowych, funkcjonuje w powyższej relacji z powodzeniem od kilkunastu lat. Chociaż nie obyło się bez chwilowych zgrzytów pomiędzy firmami, to sytuacja na rok 2016 wygląda nad wyraz optymistycznie.

Powodów, dla których pasażerowie mogą czuć się w skali kraju wyjątkowo, jest więcej. Trzej przewoźnicy obsługują trasę taborem wielkopojemnym, dostosowanym do specyfiki ruchu aglomeracyjnego. Piętnastometrowe, niskowejściowe autokary wyposażone są w dwie pary drzwi, a ze względu na dużą wymianę pasażerską każdemu kierowcy towarzyszy przez cały czas podróży bileter. Dzięki temu czas postoju na przystankach skrócony jest do minimum. Tabor przewoźników, mimo że są to używane autobusy, posiada elementy wyposażenia plasujące go zdecydowanie powyżej przeciętnej w przewozach aglomeracyjnych. Wymienić można na przykład wygodne fotele (część nawet z pasami bezpieczeństwa), dedykowane miejsce dla pasażerów o ograniczonej mobilności (zaleta niskiej podłogi w przedniej części), nie wspominając o przyciskach „STOP” oraz klimatyzacji. Dzięki temu podróżowanie pozostaje relatywnie komfortowe nawet w przypadku szczytów komunikacyjnych w weekendy z ładną pogodą oraz w tygodniu, zgodnie z dojazdami do szkoły i pracy.

Te wszystkie udogodnienia to zasługa przede wszystkim Piotra Rachwalskiego (obecnie prezes Kolei Dolnośląskich), autora koncepcji wprowadzenia połączeń w stałym takcie minutowym. Wieloletni prezes firmy Nord Express, a wcześniej pracownik PKS Słupsk zainicjował współpracę, dzięki której operatorzy na tej linii zdecydowali się zaoferować spójną usługę. Utrudnia to konkurencję na rynku, zdecydowanie ułatwia jednak podróżowanie pasażerom. Historia tego sukcesu była już wielokrotnie opisywana w mediach branżowych i lokalnych, dalej jednak wydaje się niedoścignionym przykładem, jak zamiast konkurować na rynku o pasażera, podmioty starają się wprowadzić jeden standard obsługi i w ten sposób zaoferować lepszy produkt wspólnie. Co istotne, ma to miejsce w sytuacji, kiedy organizatorowi transportu publicznego brakuje realnych narzędzi, aby zmusić przewoźników nawet do wprowadzenia stałych godzin odjazdów autobusów, nie wspominając o innych udogodnieniach. Na marginesie warto zastanowić się zaś, jaki wpływ na sytuację na rynku będą miały zmiany w formie zaproponowanej przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, w tym tworzenie „pakietów” linii oraz możliwość udzielania monopolu na określonych trasach, a także ograniczenie przewozów komercyjnych do połączeń międzywojewódzkich.

Cała historia ma także część związaną bezpośrednio z koleją. Trasa ze Słupska do Ustki mogłaby z powodzeniem być przynajmniej w części obsługiwana przez transport szynowy, co w chwili obecnej ma miejsce jedynie w sezonie. Latem poza pociągami Przewozów Regionalnych tym odcinkiem linii nr 405 kursują także składy PKP Intercity oraz pociąg „Słoneczny” Kolei Mazowieckich. Bezpośrednich połączeń bardzo brakuje jednak w przypadku słonecznych weekendów, kiedy Ustka zapełnia się odwiedzającymi, w tym także mieszkańcami Słupska.

W chwili obecnej PKP PLK modernizuje odcinek linii kolejowej od Szczecinka do Ustki. Dzięki znacznemu zakresowi prac skróci się czas przejazdu oraz wzrośnie przepustowość linii. Powstaną również nowe przystanki w Ustce i Słupsku. Prace torowe na odcinku pomiędzy miastami powinny rozpocząć się już we wrześniu bieżącego roku i potrwać do początku czerwca przyszłego roku.

Oczywiście są pewne elementy, które na linii autobusowej do Ustki można i należy poprawić. W chwili obecnej ta relacja wydaje się jednak rodzynkiem w kiepskim cieście, jakim jest aglomeracyjny transport autobusowy w Polsce. Miejmy nadzieję, że planowane zmiany w najbliższych latach nie odbiją się na pasażerach.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5