Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Mobilność

Gromadzki: Pomysł likwidatora PKS Częstochowa przypomina rozwiązania z Turcji czy Bangladeszu

Dalej Wstecz
Autor:

Rafał Dybiński

Data publikacji:
2020-07-09 08:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Gromadzki: Pomysł likwidatora PKS Częstochowa przypomina rozwiązania z Turcji czy Bangladeszu
fot. Adrian Tync, lic. CC BY-SA 4.0
– Prywatyzacja pojedynczych pojazdów oznacza konieczność utrzymywania taboru rezerwowego – przestrzega Marcin Gromadzki w rozmowie z Transportem Publicznym.

Pasjonat komunikacji i właściciel Public Transport Consulting, która współpracowała z wieloma samorządami, operatorami i przewoźnikami w Polsce, krytycznie odniósł się do pomysłu likwidatora PKS Częstochowa.

Według niego autobusy znajdującej się w coraz gorszej sytuacji spółki mogłyby dalej jeździć, gdyby kierowcy przystali na nowe warunki, zakładające założenie firmy i dzierżawienie pojazdów. Zarobki kierowców zależałyby w ten sposób także od liczby sprzedanych biletów.

– Osobiście jestem zwolennikiem większych niż jednopojazdowe, zintegrowanych sieci komunikacyjnych, obsługiwanych przez operatorów na zlecenia samorządów. Jest oczywistym, że największe firmy przewozowe mają wysokie koszty, ale do pewnego rozmiaru, korzyści skali działania wpływają na obniżkę kosztów jednostkowych – podkreślił Gromadzki.

– Prywatyzacja pojedynczych pojazdów oznacza konieczność utrzymywania taboru rezerwowego i rezerw kierowców w skali mikro – jednoautobusowych przewoźników. Zdecydowanie nie prowadzi to do wzrostu sprawności działania i obniżki kosztów. Co gorsza, odpowiedzialność za kontynuację przewozów i wszelkie ryzyka z tym związane, przedstawiona propozycja przenosi na kierowców – stwierdził właściciel Public Transport Consulting.

– Jest to kierunek zmian, którego nie realizuje się w żadnym z państw Unii Europejskiej, a przypomina bardziej rozwiązania stosowane w transporcie pozamiejskim np. w Turcji, Indiach czy też Bangladeszu. Tam właśnie kierowca autobusu jest jednocześnie z reguły jego właścicielem, jednoosobowym przedsiębiorcą – podsumował wątek Gromadzki.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5