Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Debata: Jak wygląda komunikacja miast Polski Wschodniej?

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-09-08 20:11
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Debata: Jak wygląda komunikacja miast Polski Wschodniej?
fot. MJ
Jak integrować transport publiczny w miastach? Na to pytanie debatowali eksperci, którzy na co dzień zmagają się z wyzwaniami sprostania potrzeb pasażerów względem komunikacji. Pod lupę wzięty został obszar Polski Wschodniej, jako ten istnie odstający w tym kontekście od innych obszarów Polski. Dyskusja odbyła się podczas konferencji Eko Transport w Olsztynie.

Stolice wschodnich województw bez sensownych połączeń

Spojrzenie na wzajemne powiązania poszczególnych stolic województw Polski Wschodniej na takich połączeniach jak np. Białystok – Lublin czy Kielce – Rzeszów pozwala dojść do smutnych wniosków. Niestety, w we wschodniej części kraju w kilku przypadkach w ogóle nie ma możliwości skorzystania z transportu kolejowego z powodu braku infrastruktury, a transport autobusowy funkcjonuje w minimalnym wariancie. Zupełnie inaczej przedstawia się z kolei sytuacja z drugiej strony kraju. Skorzystanie z transportu publicznego możliwe jest w układzie Kraków – Katowice, Poznań – Wrocław czy przede wszystkim Warszawa – Łódź. Widać wyraźnie, że różnice są diametralne.

Co trzeba zrobić i czy jest szansa żeby w najbliższym czasie ta sytuacja chociaż trochę się zmieniła, żeby wzajemne powiązania poszczególnych regionów na wschodzie Polski chociażby dogoniły jej centralną i zachodnią część naszego kraju? Na to pytanie odpowiedzi udzielił Marcin Wołek, doktor z Katedry Rynku Transportowego na Uniwersytecie Gdańskim. Stwierdził, że zmiany są możliwe. – Jednak patrząc na sposób realizacji inwestycji infrastrukturalnych, szczególnie w transporcie kolejowym, osobiście twierdzę, że nie da się tego zrobić szybko. Jednak jest to możliwe i zależne przede wszystkim od instrumentarium polityki transportowej i ustalenia pewnych celów.

Wołek zaznaczył także, że czym innym jest wiązanie ze sobą województw w układzie krajowym, a czym innym jest wewnętrzna dostępność województw. – Jeżeli chodzi o poziom krajowy, to tutaj więcej ma do powiedzenia rynek, również potencjał demograficzny przesądza o tym, dlaczego mamy tyle połączeń między Łodzią a Warszawą. Także pewne zaniedbania historyczne w Polsce Wschodniej związane z brakiem wielu niezbędnych inwestycji na tym terenie. Dlatego instrumentarium realizowane poprzez unijny program operacyjny jest krokiem w dobrym kierunku, natomiast nie jesteśmy na tyle bogatym państwem, by zbudować spójny system transportu dla całego kraju – podkreśla Wołek. Jak zaznaczył, również Unia Europejska dostrzega, że nie da się wyrównać wszędzie w sposób idealny różnic. Stąd odejście od polityki regionalnej do polityki metropolitalnej.

Walka z czynnikiem bezpośredniości. Czy to ma sens?


Mieszkańcy miast w mniejszych ośrodkach cenią sobie bezpośredniość, jako ten najważniejszy czynnik atrakcyjności transportu publicznego. Tylko w dużych miastach akceptowalne są przesiadki. Czy realizacja inwestycji infrastrukturalnych, budowa zintegrowanych węzłów przesiadkowych czy mają w Polsce wschodniej realne szanse powodzenia?

Na przykładzie Olsztyna analizował to Jerzy Roman, dyrektor Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu. – W Olsztynie próbujemy nieśmiało realizować ideę odejścia od bezpośredniości. 1 stycznia tego roku przy okazji wprowadzenia tramwajów, wprowadziliśmy także zupełnie nowy układ komunikacyjny. Pojawiły się nowe linie, inne zmieniły trasy, a jeszcze inne zlikwidowaliśmy. Między innymi dlatego też wprowadziliśmy bilety czasowe i obniżyliśmy ceny biletów okresowych, by namawiać w ten sposób do częstszego korzystania z naszej komunikacji. Z drugiej strony tak ukształtowaliśmy linie, że w sposób na razie mało odczuwalny, pasażerowie zaczynają się przyzwyczajać do przesiadek – wyjaśnia Roman. Zaznaczył, że ważne jest skupianie maksymalnie wielu linii w jednym miejscu, żeby można było na wspólnej płaszczyźnie przesiadkowej wybierać sobie dowolne kierunki jazdy. Drugą kwestią jest taki kształtowanie linii autobusowych, żeby z centrów przesiadkowych można było dojechać w każdy punkt miasta.

Z kolei Marcin Gromadzki, ekspert z firmy Public Transport Consulting, poprawił dyrektora Jerzego Romana w kwestii Olsztyna. – W mieście bardzo dobrze wychodzi wprowadzanie idei przesiadek. Bezpośredniość likwidowana jest w segmencie połączeń dla tych pasażerów, którym zależy na czasie. W Olsztynie dojadą do przesiadki praktycznie drzwi-w-drzwi, poza tym, ta sama przesiadka jest nawet mało uciążliwa, bo infrastruktura jest tak zaplanowana, że przejście zajmuje tylko kilka metrów – wyjaśnia Gromadzki.

Dodał natomiast, że bezpośredniość autobusów, przy niższej częstotliwości, zachowywana jest dla tego segmentu pasażerów, którzy nie płacą za przejazd i mają bardzo dużo czasu. – Model kształtowania oferty przewozowej w Olsztynie funkcjonuje znakomicie – dodał.

Tutaj spada, tam rośnie. Czy jest się czym przejmować?

Istotnym punktem rozmów były także statystyki. Według danych GUS-u na przestrzeni dekady liczba pasażerów komunikacji miejskiej spadła w Polsce spadła o mniej więcej 10%. Spojrzenie na każde miasto z osobna przyniesie zaskakujące różnice. W Lublinie dochodzi do przyrostu ponad 50% , z kolei w Gdyni liczba pasażerów spadła o 20%.

– Po podwyżce cen biletów obserwowaliśmy stały odpływ pasażerów – mówił Jerzy Roman. Zaznaczył przy tym, że liczba pasażerów w systemie transportowym jest jeszcze tajna, ponieważ opracowywane są niedawno zakończone pomiary. – Mogę powiedzieć tyle, że w całym olsztyńskim systemie obserwujemy wzrost liczby pasażerów względem lat ubiegłych – dodał.

Brak reguły w tendencjach liczby pasażerów próbował wytłumaczyć także Marcin Wołek. – Różne są metody liczenia – mniej lub bardziej precyzyjne – i nie przywiązywałbym się do samej liczby przewożonej liczby pasażerów. Bardziej zwracałbym uwagę na zmianę w strukturze tych pasażerów. Rośnie nam liczba pasażerów nieodpłatnych lub ulgowych, co generuje wzrost kosztów i ma przełożenie na bardzo istotny parametr z punktu widzenia budżetu miasta, jakim jest wskaźnik samofinansowania. Patrząc przez pryzmat wszystkich miast w Polsce, ten wskaźnik samofinansowania się obniża – wyjaśnia Wołek.

Jakie są perspektywy pod względem liczby pasażerów w miastach Polski Wschodniej? – Wszystko zależy od lokalnych uwarunkowań i konsekwencji miast w polityce względem samochodów osobowych. Jeszcze samochód jest wyznacznikiem w Polsce pewnego statusu społecznego. Nakłada się na to także suburbanizacja. Dzisiaj większość polskich miast z tym aspektem przegrała. Ważne zatem jest kształtowanie transportu zbiorowego już nie tylko w odniesieniu do jego rdzenia, ale także w połączeniu z jego otoczeniem – podkreśla Wołek.

– Liczba pasażerów będzie wzrastać, bo jest on atrakcyjniejszy. M.in. dlatego Kraków miał ambitny program rozwoju sieci tramwajowej, żeby zatrzymać ludzi w granicach miasta i to się udało – zauważa Zbigniew Palenica, Członek Zarządu ds. pojazdów szynowych w Solarisie.

Jeszcze większa integracja na pomoc?


Zintegrowanie komunikacji miejskiej z rowerem miejskim wprowadził jako pierwszy Białystok. – Dało to przykład innym miastom jak Poznaniowi, Łodzi. Niedługo będziemy takie wdrożenie realizować także w Warszawie z kartą Warszawiaka – mówi Tomasz Wojtkiewicz, Prezes Zarządu Nextbike Polska. Jest on zdania, że oferta systemu komunikacyjnego miasta dla osób z biletami okresowymi powinna być rozszerzona o kolejne elementy.

– Jak pokazują przykłady z Zachodu. Tworzenie ekosystemu powoduje, że jest to atrakcyjne dla pasażera. Mając jeden klucz dostępowy do całego systemu, pozwala nam to nie skupiać się na tym, że uciekł nam autobus, tylko pozwala na gamę różnych opcji i możliwości – przekonuje Wojtkiewicz.


Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Zakopane. Rusza druga linia z autobusami Solarisa

Komunikacja

Zakopane. Rusza druga linia z autobusami Solarisa

jd/inf. pras. 31 sierpnia 2016

Pada deszcz? Autobusem pojedziesz za połowę ceny

Komunikacja

Pada deszcz? Autobusem pojedziesz za połowę ceny

Michał Szymajda 27 lipca 2016

Kogo zmiecie rewolucja w publicznym transporcie zbiorowym

Prawo & Finanse

Kogo zmiecie rewolucja w publicznym transporcie zbiorowym

Piotr Szwechłowicz 21 lipca 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5