Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Autosan (chyba) tym razem wygra przetarg dla wojska

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-11-08 13:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Autosan (chyba) tym razem wygra przetarg dla wojska
fot.
Po kompromitacji sprzed kilku miesięcy, gdy (państwowy) Autosan nie wziął udziału w przetargu na autobusy dla wojska, bo spóźnił się z ofertą o 20 minut, tym razem sanocka firma zrobiła wszystko, by nie tylko zdążyć, ale też zdobyć zamówienie na 28 pojazdów. W zeszłym tygodniu otwarto oferty i wojsko może zrobić zakupy bardzo tanio.

W kolejnym ogłoszonym w tym roku przetargu na autobusy dla polskiej armii znów rywalem Autosanu jest koncern MAN, ten sam, który zgarnął poprzednie zamówienie. Tym razem jednak, po awanturze jaka wybuchła kilka tygodni temu (za spółkę, którą po wyborach przejęła Polska Grupa Zbrojeniowa tłumaczyli się ministrowie, media wytykały urzędnikom niekompetencję, osobę odpowiedzialną za przetarg wyrzucono z Autosanu a ministerstwo obrony zapowiedziało nawet kontrolę służb, która miała wyjaśnić co się stało) porażka w przetargu, byłaby bardzo niewygodna, szczególnie dla polityków.

Kilka dni temu Ewa Latuszek, szefowa związkowej „Solidarności” w Autosanie zaznaczyła, że według jej wiedzy oferta sanockiej spółki jest lepsza. W wywiadzie dla „Naszego Dziennika”, który omówiliśmy tutaj, żaliła się jednak, że sytuacja finansowa spółki cały czas jest zła, a wsparcia finansowego, którego spodziewano się po przejęciu przez państwową PGZ, nie ma. – Jeśli polegnie Autosan, to odbije się to negatywnie także na rządzie Zjednoczonej Prawicy – zaznaczała.

Autobusy za 2/3 darmo

Zakład z Sanoka napiął więc wszystkie muskuły i zszedł z ceny tak mocno, by mieć pewność, że jego pojazdy pokonają nowoczesne autobusy niemieckiego koncernu. Zamawiający, czyli 2. Regionalna Baza Logistyczna przeznaczył na zakupy ponad 33,4 mln zł brutto. MAN swoje pojazdy zaproponował 27 992 832 zł brutto, czyli dużo poniżej limitu. Autosan jednak przedstawił ofertę na 22 351 560 zł brutto, czyli aż o jedną trzecią mniej niż wojsko zakładało, że wyda na zakupy.

Warto przypomnieć, że gdy ponad trzy lata temu Warszawa kupowała autobusy elektryczne, na co przeznaczyła 23 mln zł i otrzymała dwie oferty – Solarisa (ok. 22 mln zł) i BYDa (ponad 15,5 mln) – Krajowa Izba Odwoławcza przyznała, że chińska oferta jest rażąco niska i z tego powodu wykluczyła ją z postępowania.

Za cenę swojej oferty Autosan zyska więc 60 punktów, a MAN niecałe 48 punktów. Z analizy ofert wynika, że niemiecki producent nie będzie w stanie nadrobić tej różnicy kryteriami pozacenowymi. Co prawda spełnia wszystkie wymagania jeśli chodzi o dodatkowe wyposażenie (12 pkt.), podczas gdy Autosan tylko połowę z nich (6 pkt., sanockie autobusy nie mają osobnego pomieszczenia dla drugiego kierowcy, systemu hamowania awaryjnego czy systemu ostrzegania przed zmianą pasa), ale obaj producenci dostaną taką samą ilość punktów za przedłużona gwarancję (16 pkt.). W pozostałych deklarowanych osiągach pojazdów różnice są minimalne, zwykle na korzyść Autosanu (nieco większa moc silnika, niższa emisja CO2 i zużycie energii, autobusy MANa z kolei emituje nieco mniej zanieczyszczeń). Tu w sumie do wzięcia jest brakujące 12 punktów. Autosan otrzyma ich więcej od rywala, ale różnica nie przekroczy pół punktu.

Czy przetarg trafi do KIO?

W tym momencie wojskowi zamawiający sprawdzają oferty i przygotowują ich ocenę, zanim oficjalnie ogłoszą wyniki przetargu. MAN zapewne go przegra, ale jeśli pójdzie z odwołaniem do KIO, spółka z Sanoka będzie musiała wyjaśnić sędziom, że rzeczywiście jest w stanie wyprodukować autobusy tak tanio.

Tymczasem Autosan, mimo niedawnej awantury i nienajlepszej sytuacji opowiedzianej przez przewodniczącą Latuszek, która mówiła, że firma bierze kredyty na materiały do produkcji autobusów, a ze środkami na bieżące utrzymanie zakładu i pensje jest krucho, powoli odbija się od dna, po kilku latach w stanie upadłości. Niedawno wygrał przetargi na dostawę piętnastu autobusów do Przemyśla, jedenastu do Starogardu Gdańskiego, dziesięciu do Rzeszowa i czterech do Nowej Soli. To już dość duży zestaw zamówień. Podczas niedawnego otwarcia dworca autobusowego we Wrocławiu, obok setr należących do Polbusa, operatora obiektu, imprezę uświetnił też odrestaurowany autobus z Autosanu.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Przemyśl stawia na Autosana

Komunikacja

Przemyśl stawia na Autosana

Przemysław Farsewicz 02 listopada 2017

Ursus i Autosan w przemyskim przetargu na nowe autobusy

Komunikacja

Ursus i Autosan w przemyskim przetargu na nowe autobusy

mj / TP 12 października 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5