Partnerzy serwisu:

„ZM”: Warszawa potrzebuje zrównoważonego transportu

Justyna Urbaniak 25.09.2014

„ZM”: Warszawa potrzebuje zrównoważonego transportu
Nowy Świat w Warszawiefot. Warszawahh0, domena publiczna
Już 600 samochodów osobowych w Warszawie przypada na tysiąc mieszkańców. To dwa razy więcej niż w Berlinie. I choć już od 1995 roku stolica obiecuje realizowanie założeń zrównoważonego transportu, w rzeczywistości pokazuje zupełnie coś innego: priorytet dla budowy nowych dróg i węzłów, a nie – równowagi.
Urząd Statystyczny opublikował niedawno dane, zgodnie z którymi w Warszawie zarejestrowanych jest już około 1 mln 30 tys. samochodów osobowych. Na 1000 mieszkańców przypada blisko 600 aut, choć w samym śródmieściu jest to już ponad 800. To najwięcej w Polsce i dwa razy więcej niż w Berlinie. Podczas gdy liczba samochodów w Warszawie stale rośnie, w wielu miastach Europy – spada. Jak to możliwe?

Przede wszystkim: polityka transporowa


Przedstawiciele „Zielonego Mazowsza”, którzy z okazji „Dnia bez samochodu” zorganizowali w Warszawie konferencję prasową przekonują, że wiele zależy od polityki transportowej realizowanej przez władze miasta. I wyjaśniają, że zatory na drogach są efektem nadwyżki liczby chętnych do odbycia podróży samochodem nad pojemnością infrastruktury.

- Samochód jest atrakcyjnym środkiem transportu ze względu na swobodę wyboru pory i trasy podróży, przez co nie potrzeba specjalnych zachęt, aby liczba chętnych do podróżowania samochodami była wyższa niż pojemność systemu drogowego miasta – przekonują aktywiści miejscy pokazując, jak można zapobiegać korkom w Warszawie: - Chodzi o zapewnienie z jednej strony warunków zachęcających do korzystania z bardziej efektywnych środków transportu, a z drugiej, unikanie rozwiązań zachęcających do jazdy samochodem.

Kluczem do sukcesu ma być spójna i konsekwentna polityka transportowa, uwzględniająca potrzebę wpływania na zachowania komunikacyjne. Taka polityka, zdaniem przedstawicieli „Zielonego Mazowsza”, powinna uwzględniać konkurencyjność transportu zbiorowego względem samochodowego, gwarantować atrakcyjne warunki całej podróży, umożliwiać korzystanie z różnych środków transportu i wpływać na zniechęcanie mieszkańców do podróżowania samochodem.

Dokument już jest. Co z praktyką?


Wszystkie wyżej podniesione kwestie zostały już dostrzeżone w polityce transportowej miasta, sformułowanej po raz pierwszy prawie 20 lat temu. Dokument, którego rozwinięcie zostało przyjęte przez Radę Miasta w 2009 roku, przewiduje ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko, poprzez ograniczenie energochłonności i emisji spalin, zmniejszenie zapotrzebowania na powierzchnie ulic, ograniczenie wydatków na inwestycje „samochodowe” czy poprawę bezpieczeństwa ruchu oraz lepszą ochronę wartości naturalnych i kulturowych. Co znaczące, mimo licznych zapisów gwarantujących wdrażanie w mieście idei zrównoważonego transportu, założenia te postępują bardzo powoli a liczna ich część właściwie w ogóle nie jest realizowana.

- Potrzeba zdecydowanej poprawy warunków ruchu pieszych, infrastruktury rowerowej w poziomie jezdni oraz integracji, w tym poprawy warunków ruchu pieszego w punktach przesiadkowych. Jednak przede wszystkim potrzebna jest kompleksowa polityka transportowa w praktyce, a nie osobne: drogowa, transportu zbiorowego itd. Faworyzowane powinny być środki transportu bardziej efektywne, mniej przestrzeniochłonne i przyjazne dla środowiska – komentują przedstawiciele „Zielonego Mazowsza”.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Plany transportowe
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony