Partnerzy serwisu:

Zielona Góra. Wciąż brak czterech ursusów City Smile

Jakub Dybalski 28.05.2019

Zielona Góra. Wciąż brak czterech ursusów City Smile
fot. MZK Zielona Góra
17 maja minął ostateczny termin, kilkakrotnie przesuwany, na dostawę brakujących autobusów elektrycznych dla MZK Zielona Góra. Największa, jak na razie, dostawa elektrobusów w naszym kraju, miała liczyć 47 pojazdów. Ursus Bus dostarczył jednak tylko 43. Można się spodziewać, że na tym się skończy.
– Ursus nie dostarczył brakujących autobusów. Obecnie sytuacja jest analizowana przez prawników. Ostatecznej decyzji nie podjęliśmy. Jeżeli dojdzie do zerwania umowy z Ursusem wtedy zostanie rozpisany przetarg na 4 autobusy. – odpowiedziała nam pod koniec ubiegłego tygodnia dyrektor MZK Zielona Góra Barbara Langner. – Na dzisiaj kary szacujemy na kwotę około 7 mln i środki są zabezpieczone – dodała, pytana o kary umowne.

Wygląda na to, że zielonogórski przewoźnik już przymierza się do ewentualnych zakupów, bo w czwartek testowano tam elektrycznego Citaro od Mercedesa.

7 mln zł to rynkowa cena 3-4 elektrobusów. Kary narosły, bo autobusy miały być dostarczane między czerwcem a listopadem zeszłego roku. Termin się przesunął, początkowo za zgodą zamawiającego. Potem jednak producent z Lublina coraz bardziej zaczął odczuwać skutki kłopotów finansowych. Ursus Bus wpadł w kłopoty razem z główną spółką koncernu – Ursus SA – który od mniej więcej roku próbuje się z nich wygrzebać. Firma jest w restrukturyzacji, ale sprawa jest poważna.

Ursus Bus nie podpisał w tym roku umów w wygranych już przetargach w Miechowie i Katowicach. W Ostrowie Wielkopolskim wciąż czekają na dostawę elektrobusów z przetargu liczącego sześć pojazdów. Zielona Góra to tylko jeden z kilku problemów.

Największy dotyczy przetargu na zaprojektowanie, budowę i sprzedaż ponad tysiąca autobusów elektrycznych w konkursie rozpisanym przez Narodowe Centrum Badan i Rozwoju. Konsorcjum Ursus Busa wygrało go samodzielnie, ale umowy wciąż nie podpisano. Wygrany do końca kwietnia miał dostarczyć dokumenty do tego niezbędne, w tym potwierdzające brak podstaw do wykluczenia. Potem ten termin przesunięto na połowę mają, a niedawno – na 3 czerwca.

A chodzi o projekt wart ponad 3 mld zł. Sama faza badawczo–rozwojowa, to blisko 30 mln zł. Sprawa się przedłuża, a Ursus kilka tygodni temu przepadł w mniejszym konkursie NCBR, dotyczącym zaprojektowania małego pojazdu dostawczego. Wygrał konkurs, ale Centrum odmówiło podpisania umowy ze względu na marną sytuację finansową producenta.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Autobusy elektryczne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony