Partnerzy serwisu:

Zieleń może pomóc w walce z zanieczyszczeniami powietrza w miastach. „Niepokojące tendencje”

Kasper Fiszer 14.03.2021

Zieleń może pomóc w walce z zanieczyszczeniami powietrza w miastach. „Niepokojące tendencje”
Park im. A. Struga w Łodzifot. Kasper Fiszer
Czy w polskich miastach jest zbyt mało zieleni? Można znaleźć na nią miejsce m.in. na torowiskach tramwajowych czy ścianach budynków. W celu skutecznej walki z zanieczyszczeniami powietrza warto także sadzić drzewa – twierdzi Jan Łukaszkiewicz ze stołecznej SGGW.
– Rola zieleni miejskiej wzrastała już przez cały XIX w., w dobie rewolucji przemysłowej – mówił podczas Kongresu Czystego Powietrza dr hab. inż. Jan Łukaszkiewicz z Katedry Architektury Krajobrazu w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Opisywał, że już w połowie tego stulecia pojawiło się pojęcie dyscypliny architektury krajobrazu, a w XX w. kwestia ta doczekała się znaczącego miejsca w wielu teoriach urbanistycznych, m.in. miasta-ogrodu czy miasta promienistego. Zgodnie z aktualnym wówczas trendem brania pod uwagę znaczenia zieleni rozwijała się także międzywojenna Warszawa. – Kulminacja tych działań przypadła na okres działalności prezydenta Stefana Starzyńskiego – stwierdził prelegent.

Różne gatunki drzew mają różne właściwości pochłaniania zanieczyszczeń

Prawie sto lat później współczesne metropolie wciąż borykają się z dużym problemem zanieczyszczeń powietrza. Zdaniem naukowca również teraz dużą rolę w urbanistyce powinny mieć tereny zielone. – Fitoremediacja to najmniej kosztochłonna i w niektórych przypadkach, obok opadów atmosferycznych, jedyna skuteczna forma oczyszczania powietrza z substancji, które już się w nim znajdują – argumentował. Proponował on więc szersze wykorzystywanie tej technologii polegającej na nasadzaniu odpowiednich gatunków roślin w odpowiednich miejscach w celu niwelowania problemu smogu.

Zwrócił uwagę, że bardzo ważnym czynnikiem przesądzającym o skuteczności podjętych działań jest właściwy dobór gatunków. – Największą możliwość pochłaniania zanieczyszczeń pyłowych czy gazowych mają drzewa – podkreślił przedstawiciel SGGW. Zimozielone gatunki iglaste dobrze sprawdzają się przy zanieczyszczeniach pyłowych, ale nie można ich sadzić w każdym miejscu w mieście. – Niezwykle skuteczne są też drzewa liściaste o szorstkich liściach – uzupełnił panelista. Gatunki o gładkich liściach dobrze pochłaniają natomiast gazy, np. tlenki azotu, które występują m.in. w związku z ruchem pojazdów.

Tereny zielone bywają po trochu zmniejszane

Ważny jest jednak nie tylko konkretny gatunek, ale i kształt drzewa: przy ciągach komunikacyjnych najlepiej sadzić drzewa o niezbyt zwartej koronie, by powietrze mogło przepływać między gałęziami. Znaczenie ma też układ drzew: jeśli te rosną zbyt blisko siebie i po obu stronach jezdni, będą mniej skuteczne. Tam, gdzie nie można sadzić drzew, dobrze wykorzystywać inne gatunki, np. obsadzać torowiska trawami. – Nieco zaniedbanym w Polsce aspektem są pnącza przy ścianach budynków – mówił prelegent. Chwalił także rosnącą popularność koncepcji zielonych dachów.

Obszary zielone w miastach służyć mają jednak nie tylko przeciwdziałaniu zanieczyszczeniom powietrza, ale i rekreacji, co ma być jeszcze istotniejsze w okresie pandemii z uwagi na pozytywny wpływ rośinności na psychikę. – Wobec tego trochę niepokoją pewne obserwacje: wśród 18 opisanych w raporcie Zrównoważony rozwój miast w Polsce tylko dziewięć zwróciło uwagę na funkcje zieleni. Niedobre są tendencje związane z wkraczaniem zabudowy na tereny biologicznie czynne. Zauważam też zabieranie drobnych fragmencików parków czy ogrodów pod zabudowę. Wkracza ona też na osiedlowe tereny zielone. To niepowetowana strata, której nie da się nadrobić – ocenił Jan Łukaszkiewicz.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Smog
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony