Partnerzy serwisu:

Zgierz: Wspólny bilet nie rozwiązuje problemów taryfy

Kasper Fiszer 09.05.2017

Zgierz: Wspólny bilet nie rozwiązuje problemów taryfy
Tramwaj Łódź – Zgierz – Ozorków. fot. Kasper Fiszer.
Od 1 maja zgierzanie mają możliwość zakupu biletu zintegrowanego honorowanego także w pojazdach łódzkiej komunikacji miejskiej, także w wersji miesięcznej i kwartalnej. Nie obowiązuje on natomiast w pociągach Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, a podróżowanie pomiędzy miastami nadal jest stosunkowo drogie.
Początek maja obfitował w wydarzenia integrujące łódzką komunikację miejską z innymi środkami transportu. W życie weszła bowiem nie tylko opisywana już przez nas umowa zawarta przez Zarząd Dróg i Transportu Urzędu Miasta Łodzi z Przewozami Regionalnymi, ale także zapowiadana pod koniec kwietnia ta z Miejskimi Usługami Komunikacyjnymi. Wprowadza ona do oferty jeden bilet obowiązujący w obu sąsiednich miastach.

Największe udogodnienia dla pasażerów regularnych

Wspólny Bilet Łódzko-Zgierski wydawany jest zarówno w wersji jednorazowej, jak i okresowej. O ile w przypadku podróży sporadycznych oszczędność wynikająca ze skorzystania z nowej oferty jest niewielka i nie dotyczy wszystkich podróżnych, o tyle zakup biletu miesięcznego czy kwartalnego wiąże się z realnymi korzyściami. – Dla regularnych pasażerów migawka [to potoczna nazwa biletu okresowego stosowana powszechnie w aglomeracji łódzkiej] zapewni możliwość wygodnego
podróżowania w systemach komunikacji miejskiej obu miast – ocenia Tomasz Andrzejewski, rzecznik prasowy ZDiT.

I tak za bilet miesięczny należy zapłacić 148 zł, a za kwartalny – 388 zł. W pierwszym przypadku to o 38 zł mniej niż wartość biletów łódzkiego i zgierskiego kupowanych oddzielnie. Proporcjonalnie nieco mniej zaoszczędzą ci, którzy zwiążą się z transportem publicznym na trzy miesiące – upust wynosi w tym przypadku 77 zł. Wszystkie kwoty dla posiadaczy uprawnień do ulg są standardowo o połowę niższe.

Dwa systemy taryfowe wewnątrz samego Zgierza

Warto w tym miejscu przypomnieć jednak, że konieczność wprowadzania ofert łączonych wynika w dużej mierze ze skomplikowanych zasad taryfowych dotyczących połączeń Łódź ze Zgierzem. Pomiędzy miastami podróżować można dwiema liniami autobusowymi i dwiema tramwajowymi: 6 i 61 oraz 45 i 46. W pierwszych dwóch przypadkach utrzymane zostały strefy taryfowe, co oznacza, że przekraczając granicę administracyjną, musimy mieć bilet ważny w pojazdach kolejnego organizatora.

Inaczej jest w tramwajach, które objęte są łódzką taryfą aglomeracyjną. Oznacza to nie tylko trudno zrozumiałą różnicę taryfową w różnych środkach transportu, ale także niezintegrowanie komunikacji tramwajowej z autobusami na terenie samego Zgierza. Podjechanie kilku przystanków tramwajem do autobusu oznacza zatem, nawet w przypadku podróży wewnętrznych, duży wzrost kosztów, tymczasem trasy tramwajów i autobusów nie pokrywają się. Dla wielu pasażerów poniesienie tych wydatków jest więc koniecznością.

Spora dopłata za honorowanie w pociągach

Warto przy tym zauważyć, że nowy bilet łódzko-zgierski nie będzie uprawniał do przejazdu między oboma miastami pociągiem Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Tymczasem sporo tańszy (90 zł w przypadku miesięcznego) bilet strefowy ŁKA upoważnia zarówno do podróży koleją, jak i komunikacją miejską w Łodzi – ale już nie w Zgierzu. Chcący korzystać ze wszystkich środków transportu muszą zatem nadal kupować Wojewódzki Bilet Aglomeracyjny strefy A+, który kosztuje 180 zł.

Niezależnie od wybranego wariantu biletowego zgierzanie są narażeni od niedawna na kłopotliwe przesiadki. Linia autobusowa 51 łącząca zgierskie Osiedle 650-lecia bezpośrednio z centrum Łodzi przez Łagiewniki została bowiem rozbita w kwietniu na dwie linie: 51 z łódzkiego Śródmieścia do Łagiewnik i 61 z Łagiewnik do Zgierza. Ta pierwsza obsługiwana jest taborem przegubowym, ta druga – autobusami standardowymi. Wymuszone przez stolicę aglomeracji rozwiązanie krytykowały kilkukrotnie władze Zgierza. – Do dnia dzisiejszego nie dostrzegam, jak wielu zgierzan, sensu w podziale 51 – pisał niedawno w liście do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski. Zwracał on uwagę, że część kursów 61 jest obecnie przepełniona i powinno się do jej obsługi kierować tabor o większej pojemności.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Integracja biletowa
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony