Partnerzy serwisu:

Wrocław: Zabytkowy tramwaj Maximum przeszedł testy

Maciej Wołodko 09.06.2020

arrow
arrow
Wrocław: Zabytkowy tramwaj Maximum przeszedł testy
fot. A. Skobejko
Wrocław: Zabytkowy tramwaj Maximum przeszedł testy
Wrocław: Zabytkowy tramwaj Maximum przeszedł testy
Wrocław: Zabytkowy tramwaj Maximum przeszedł testy
Zabytkowy tramwaj Maximum z 1901 roku przeszedł w nocy z piątku na sobotę testy w ruchu ulicznym. Próba wypadła pomyślnie. 119-letni wagon pokonał trasę Kwiska - Pilczyce – Kwiska – Kozanów – Kwiska. To jednak nie koniec jego remontu – cały czas trwają prace nad wykończeniem wnętrza tramwaju.
Przed wojną po wrocławskich szynach jeździło 50 tramwajów tego typu. Ostatni egzemplarz przetrwał do naszych czasów przedziwnym zrządzeniem losu. Przez blisko pół wieku stał bowiem na ogródkach działkowych w Smolcu, jako altanka. W latach 90. XX w. został przekazany miastu, ale początkowo brakowało środków na jego remont.

Sytuacja zmieniła się w roku 2013, kiedy remont zabytkowego tramwaju wygrał w głosowaniu do Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Prace objęły wówczas remont nadwozia. Dzięki środkom z budżetu miasta w 2018 roku renowacja Maximum nabrała nowego tempa. Odtworzone zostały wówczas oba wózki jezdne. Rok później, w 2019 zrobiona była już elektryka, a wagon był w stanie poruszać się po szynach o własnych siłach.

Tegoroczny, czwarty etap remontu, pozwoli odzyskać mu dawny wygląd wnętrza. W tym roku zamontowane zostaną jeszcze elementy oszklenia, kinkiety, lampy na pomostach, elementy mosiężne. Odtworzony zostanie mechanizm przesuwania drzwi wewnętrznych wraz z klamkami i zatrzaskami. Całość uzupełni mahoniowa i jesionowa stolarka: podłoga, boazeria, siedzenia pasażerskie. Wyposażenie wnętrza wagonu odtwarzane jest zgodnie z programem prac konserwatorskich oraz archiwalną dokumentacją zdjęciową. Lakierowanie konstrukcji to zadanie przewidziane na kolejny etap prac.

28 maja wagon uzyskał warunkowe dopuszczenie do ruchu. W zeszłym tygodniu odbyła się jazwa próbna. Za sterami Maximum stanęli (dosłownie, bo tramwaj prowadzi się na stojąco) motorniczowie z Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego: Krzysztof Kokot i Tomasz Paszko. Próba odbyła się późną nocą, kiedy w stronę zajezdni zjechał ostatni tramwaj mogący znaleźć się na kolizyjnym kursie. Nie wiadomo jaką prędkość osiągnął wagon – cała „deska rozdzielcza” Maximum to trzy wajchy. 119 lat temu nie montowano prędkościomierzy.

W przyszłości tramwaj będzie okolicznościowo woził wrocławian po mieście. Na razie wraca jednak do starej Zajezdni Popowice przy ulicy Legnickiej. Czekają go dalsze prace konserwatorskie. Na remont tramwaju Maximum miasto przeznaczyło do tej pory już około 1,5 miliona złotych.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony