Partnerzy serwisu:

Wrocław: Ryczenie lwa przywita pasażerów na przystanku ZOO

Janusz Krzeszowski 18.05.2020

Teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości do jakiego przystanku dojeżdża i kto tu rządzi. Kiedy będziemy zbliżać się do wrocławskiego ogrodu zoologicznego tramwajem albo autobusem usłyszymy dumne ryczenia lwa i dźwięki innych zwierząt, które mieszkają w ogrodzie. To efekt wspólnej akcji MPK i zoo we Wrocławiu.
– Zwierzęta tęsknią za Dolnoślązakami. Teraz czworonogi na widok naszych pracowników albo interesantów przechodzących obok wybiegów biegną zaciekawione do ogrodzenia – opowiada prezes wrocławskiego ZOO Radosław Ratajszczak.

Na szczęście rząd w czasie weekendu opublikował rozporządzenie, w którym zgodził się (pod restrykcyjnymi wymaganiami sanitarnymi) otworzyć polskie ogrody zoologiczne. Zanim jednak to się stanie już od dzisiaj w tramwajach i autobusach będziemy mogli poczuć namiastkę wizyty w ogrodzie.

– Pomyśleliśmy że coś, choćby symbolicznie, możemy w tej sprawie zrobić i pomóc w tym spotkaniu – tłumaczy prezes MPK Krzysztof Balawejder. – Od poniedziałku w naszych tramwajach i autobusach będzie można spotkać się z lwem, symbolem wrocławskiego ogrodu, który od kilkudziesięciu lat wita wrocławian na bramie wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego – dodaje.

Lew dołącza do innych ciekawych zapowiedzi wrocławskich. Obok Teatru Muzycznego Capitol można usłyszeć artystów tej sceny teatru śpiewnie zapowiadających swój przystanek, albo przy gmachu głównym Uniwersytetu Wrocławskiego z tramwajowych głośników słyszymy ikonę wrocławskiego życia akademickiego profesora Jana Miodka.

Nowa zapowiedź jest wyjątkowa. Lew wsiadł do tramwajów i autobusów na czele całej gromady innych zwierzaków. Udało się stworzyć kompilację odgłosów aż 10 innych zwierząt, które można spotkać w ZOO. A wszystko usłyszeć można w dźwięku trwającym łącznie z zapowiedzią 6 sekund. MPK Wrocław sprawdziło w grupie testowej, czy dźwięk nie drażni czy denerwuje – wszyscy testujący przyjęli go bardzo pozytywnie. Od dziś będą mogli go usłyszeć pasażerowie wrocławskich tramwajów i autobusów przejeżdżających koło ogrodu.

– Już teraz możemy powiedzieć, że żyjąc dziko lew ryczy, gdy chce oznajmić wszystkim zwierzętom wokół, że wkraczają na jego teren – że to on jest tu niepodzielnym władcą. Dlatego też nazywa się go królem zwierząt – tłumaczy Radosław Ratajszczak.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony