Partnerzy serwisu:

Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan

Jakub Dybalski 27.08.2018

arrow
arrow
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
fot. Jakub Dybalski
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
Warszawa. Spłonął autobus miejski marki Autosan
Wcześnie rano na warszawskich Bielanach spłonął miejski autobus linii 203. Pasażerom nic się nie stało. To pojazd należący do przewoźnika Europa Express City, która wykonuje przewozy na zlecenie ZTM Warszawa i jeździł po Warszawie od 2015 r.
To pierwszy taki przypadek w Warszawie od dawna. Linia 203 nie jest uczęszczana, dlatego jest obsługiwana krótkimi, 9–metrowymi autobusami, a z racji wczesnej godziny w środku nie było wielu pasażerów. Ze stanu wraku wynika, że pożar rozpoczął się z tyłu pojazdu, z okolic silnika. W podobnych przypadkach pożar autobusu rozwija się dość wolno i pasażerowie mają czas na ucieczkę. Badanie dokładnej przyczyny trwa jednak co najmniej kilka dni.

Autobus–pogorzelec to Sancity 9LE wyprodukowany przez Autosan, którym, w ramach kontraktu z ZTM Warszawa posługiwał się przewoźnik Europa Express City (mniej więcej jedna czwarta przewozów w Warszawie jest obsługiwana nie przez Miejskie Zakłady Autobusowe, ale prywatnych przewoźników, którzy w ramach umowy z ZTM muszą spełniać te same standardy co MZA). To autobus o numerze bocznym A276. Umowa EEC z ZTM ruszyła w 2015 r.

Z tymi autobusami już na wstępie wiązała się historia poważnego poślizgu. EEC miało rozpocząć przewozy 1 września 2015 r. Ale pierwsze autobusy wyjechały na warszawskie ulice dopiero późną jesienią, a wszystkie 30 autobusów od Autosanu kursowało dopiero na wiosnę 2016 r. Dlaczego? Bo Autosan nie mógł na czas dostarczyć przewoźnikowi pojazdów, a to z kolei było spowodowane tym, że części silników do warszawskich Sancity 9LE były sprowadzane z Chin (w tych autobusach zamontowano silniki marki Cummins) i wskutek rozmaitych wymówek, nie mogły trafić do Polski.

Warto pamiętać, ze w 2015 r. sanocki Autosan był już po kilku latach stanu upadłości likwidacyjnej i ledwo wiązał koniec z końcem (dopiero po wyborach nowy rząd polecił wyratować zadłużony zakład Polskiej Grupie Zbrojeniowej). Zamówienie z Warszawy było jednym z największych w tym czasie i pozwoliło Autosanowi przetrwać. Z kolei dla Europa Express City był to pierwszy kontrakt w stolicy.

Umowę podpisano na trzy lata. Zgodnie z nią Sancity mają przestać jeździć z końcem sierpnia tego roku. ZTM negocjuje właśnie tymczasowe przedłużenie obsługi linii tymi autobusami do końca lutego przyszłego roku, bo przedłużyło się rozstrzygnięcie postępowania związanego z nową, tym razem ośmioletnią umową.

Choć w Warszawie spalony autobus to nowość, takie sytuacje się zdarzają. W Polsce nie zdarzyła się jednak taka sytuacja jak w Rzymie, gdzie od początku 2017 r. spłonęło już ok. 30 autobusów.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Warszawski ZTM
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony