Partnerzy serwisu:

Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich

Redakcja 12.03.2021

arrow
arrow
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
Tramwaj po modernizacji w TŚ fot. TŚ
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
Wagony typu E1 z Wiednia kończą służbę w Tramwajach Śląskich
10 lat temu przyjechały do Chorzowa z Wiednia, jako 40-latki. Po liftingu w chorzowskich warsztatach spółki Tramwaje Śląskie trafiły do zajezdni w Będzinie i Gliwicach, gdzie woziły pasażerów. 15 marca wagony typu E1 przejdą na emeryturę, kończąc swoją liniową służbę.
Wagony typu E1 wyprodukowane zostały w latach 70. XX wieku dla wiedeńskiego przewoźnika Wiener Linien zakładach Lohner i Simmering-Graz-Pauker AG. Przed 10 laty spółka Tramwaje Śląskie kupiła wagony tego typu mające służyć do momentu – planowanego już wówczas – zakupu nowych tramwajów. – Był to zabieg opłacalny, gdyż zakup, transport i modernizacja tych wagonów kosztowały nas połowę tego, co musielibyśmy wydać na remont kapitalny mocno wysłużonych wagonów serii 105N, a wagony E1 służyły nam dzielnie przez niemal 10 lat – mówi Bolesław Knapik, prezes zarządu spółki Tramwaje Śląskie.

Po sprowadzeniu wiedeńskich tramwajów do Polski przeszły one solidny lifting w Zakładzie Usługowo-Remontowym spółki Tramwaje Śląskie w Chorzowie Batorym, gdzie wagony zostały przystosowane do polskich przepisów. Modernizacja objęła m.in. wyposażenie wnętrza, w tym montaż nowych foteli pasażerskich, ściankę działową kabiny motorniczego i jej klimatyzację, a także wygląd zewnętrzny w postaci nowych elementów czoła tramwaju, nowego oświetlenia i powłoki lakierniczej w charakterystycznych dla Tramwajów Śląskich czerwonych barwach. Pierwszy raz wagon zaprezentowany został podczas Dnia Otwartego Zajezdni w Będzinie we wrześniu 2011 roku, a jego liniowy debiut przypadł na sobotę 15 października 2011 r., kiedy dwa wagony wyjechały do obsługi linii nr 26.

– Pamiętam, że nie był to udany debiut. Jeden wagon się wykoleił, drugi miał stłuczkę. Później jednak wagony sprawowały się całkiem dobrze i wielu pasażerów przywiązało się do nich, chwaląc sobie podróżowanie leciwymi „wiedeńczykami” – zauważa prezes Bolesław Knapik. W szczytowym momencie spółka Tramwaje Śląskie dysponowała 24 wagonami typu E1, rozdzielonymi między zajezdnie w Będzinie i w Gliwicach. Jeździły na różnych liniach, ale najbardziej kojarzą się z obsługiwaną z Gliwic linią nr 1 oraz obsługiwaną z Będzina linią nr 26. – Mnie utkwił w pamięci „wiedeńczyk” na linii nr 1, gdy ta była najdłuższą linią w Metropolii. Łączyła zajezdnię w Gliwicach z placem Miarki w Katowicach licząc 27 kilometrów i przebiegając przez sześć miast, a obsługiwana była właśnie m.in. wagonami E1. Mimo 45 lat „na karku” dobrze sobie wówczas radziły z tą długą trasą – chwali Jacek Kaminiorz, dyrektor techniczno-eksploatacyjny spółki Tramwaje Śląskie. – Mnie zaś najbardziej kojarzy się z akcją społeczną „MOGĘ! zatrzymać SMOG” z 2018 roku, w ramach której wagon zmienił się w las na kołach. Z zewnątrz był oklejony folią ze zdjęciem roślinności, wnętrze wypełniały żywe rośliny w doniczkach, z głośników sączyły się leśne odgłosy, a całości dopełniały informacje na temat jakości powietrza – wspomina Andrzej Zowada, rzecznik spółki Tramwaje Śląskie.

Od pewnego czasu wagony typu E1 powoli jednak zmierzały w kierunku swojego końcowego przystanku. – Zaczęliśmy stopniowo wycofywać te pojazdy, które trapiły poważne usterki, lub które miały kolizję i ich naprawa nie była już opłacalna. Wiedzieliśmy, że po dostawie nowych tramwajów, które kupiliśmy w ramach naszego drugiego projektu unijnego, przyjdzie czas na wycofanie „francików” z eksploatacji i ten czas właśnie nadszedł – mówi prezes Bolesław Knapik. Z 24 kupionych w Wiedniu wagonów obecnie eksploatowane są zaledwie cztery – wszystkie w zajezdni będzińskiej. Ostatni raz na trasę linii nr 26 wagon E1 wyjedzie w niedzielę 14.03.2021 r. Od poniedziałku wagony typu E1 przejdą na zasłużoną emeryturę. – Dwa wagony zostaną jednak z nami. Będziemy je traktować jako wagony historyczne, wykorzystując na przejazdy okazjonalne. Zawsze też mogą stanowić rezerwę w razie awarii wagonu serii 105N – podkreśla dyrektor Jacek Kaminiorz.

E1 to wagon dwuczłonowy, którego pudło oparte jest na 2 wózkach napędowych i środkowym wózku tocznym, sterowany nastawnikiem z elektrycznym napędem uruchamianym ręcznym zadajnikiem jazdy. Pojemność wagonu wynosi 152 miejsca, w tym 34 miejsca siedzące. Wagony tego typu na torach w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przejechały ponad 10 milionów kilometrów.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony