Partnerzy serwisu:

Tramwaj na Tarchominie zbliża się do półmetka. Otwarcie wcześniej?

Witold Urbanowicz 09.09.2016

arrow
arrow
Tramwaj na Tarchominie zbliża się do półmetka. Otwarcie wcześniej?
fot. WU
Tramwaj na Tarchominie zbliża się do półmetka. Otwarcie wcześniej?
Tramwaj na Tarchominie zbliża się do półmetka. Otwarcie wcześniej?
Tramwaj na Tarchominie zbliża się do półmetka. Otwarcie wcześniej?
Tramwaj na Tarchominie zbliża się do półmetka. Otwarcie wcześniej?
Na Tarchominie trwa budowa kolejnego, 1,5-kilometrowego odcinka linii tramwajowej – od pętli Tarchomin Kościelny do Strumykowej. – Prace prowadzone są sprawnie. Nie ma żadnych opóźnień, a nawet sądzę, że jesteśmy przed harmonogramem. Mamy nadzieję, że warszawiacy otrzymają trasę w prezencie szybciej – mówi Wojciech Bartelski, członek zarządu Tramwajów Warszawskich.
W czerwcu Tramwaje Warszawskie podpisały z konsorcjum ZUE i Strabag umowę na realizację 1,5-kilometrowego przedłużenia linii tramwajowej na Tarchominie wzdłuż Światowida do ulicy Strumykowej. Spółka jest zadowolona z postępu robót. – Zbliżamy się do półmetka prac. Prowadzone są sprawnie. Nie ma żadnych opóźnień, a nawet sądzę, że jesteśmy przed harmonogramem – mówi Wojciech Bartelski, członek zarządu Tramwajów Warszawskich.

Prace prowadzone są od strony pętli Tarchomin Kościelny w kierunku północnym. – Trwają zaawansowane prace torowe, korytowanie, zabezpieczenie torowiska, drenaż. Praktycznie jesteśmy w przededniu układania samej konstrukcji torowiska – mówi Bartelski. – W pierwszym etapie buduje się ciągi drenarskie i odwodnienie torowiska, równolegle przygotowuje się fundamenty pod słupy trakcyjne. Kolejnym etapem jest przygotowanie wielowarstowej podbudowy pomocniczej z kruszywa. To podstawa budowy torowiska: na tym układa się zbrojenie, natomiast na specjalnych bramkach montuje się szyny, ustawiając je w docelowym położeniu sytuacyjnym i wysokościowym. Następnie układa się płytę betonową, która łączy dwie szyny ze sobą i ustala stałe położenie torów – opisuje etapy budowy Robert Grzywacz z Tramwajów Warszawskich. Na całości kładziona jest warstwa geowłókniny separacyjnej i wysypywany jest humus, na którym będzie rosła trawa,

Jak dodają przedstawiciele TW, wykonano już dwa bardzo ważne elementy infrastruktury, dzięki którym utrudnienia dla mieszkańców są mniejsze. – Jednym z nich jest rozjazd na pętli Tarchomin Kościelny, dzięki któremu tramwaje mogą już normalnie tutaj dojeżdżać, zlikwidowano też rondo na skrzyżowaniu z Ordonówny i torowisko jest już tam w pełni przygotowane, więc ruch samochodów może odbywać się normalnie – mówi Wojciech Bartelski. Jak dodają przedstawiciele spółki, rozjazdów nie można było wykonać wcześniej, podczas budowy pętli tramwajowej. – To drogi element, który w dodatku zużywa się – mówi Robert Grzywacz.

Wykonawca ma osiem miesięcy na zrealizowanie prac, co oznacza, że powinny one zakończyć się 7 lutego 2017 r. – Jesteśmy optymistami. Z całą pewnością termin lutowy, który jest w kontrakcie, nie jest zagrożony. Mamy nadzieję, że warszawiacy otrzymają trasę w prezencie szybciej – mówi Bartelski.

Na trasie znajdą się dwa zespoły przystankowe – na skrzyżowaniach z Ordonówny i Stefanika. Odcinek ten będzie pozbawiony pętli, linię będą obsługiwać tramwaje dwukierunkowe. To nie kończy jednak całej inwestycji. Tramwaje docelowo mają dojeżdżać do pętli Winnica przy Modlińskiej. Niewykluczone, że ten odcinek powstanie w dwóch etapach – do Leśnej Polanki i do Modlińskiej. Prace wykonawcze mogłyby się rozpocząć w II połowie 2017 r.
Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Tramwaj na Tarchomin
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony