Partnerzy serwisu:

Solaris w 2019 r. z rekordowymi przychodami i 1,5 tys. pojazdów

Jakub Dybalski 05.03.2020

Solaris w 2019 r. z rekordowymi przychodami i 1,5 tys. pojazdów
Fot. Solaris
Solaris sprzedał w 2019 r. 1487 pojazdów, co jest rekordem w historii firmy. Przychody ze sprzedaży podskoczyły z 1,85 mld w 2018 r. do 2,6 mld w ubiegłym. W Polsce Solaris jest liderem jeśli chodzi o niskopodłogowe autobusy miejskie (sprzedał ich dwa razy więcej niż drugi MAN). W Europie ma 9 proc. rynku.
Jak zwykle wczesną wiosną Solaris prezentuje swoje wyniki za 2019 r. O ile w roku 2018 firma z Bolechowa zaliczyła lekkie spowolnienie, to ten mijający jest dla niej rekordowy.

Łącznie producent dostarczył 1487 pojazdów (w poprzednich latach było to 1226 w 2018 r., 1397 w 2017 r. i 1307 w 2016 r.). Ponadto Solaris zanotował w 2019 roku rekordowe przychody w wysokości 2,604 mld zł (w poprzednim roku było to 1,867 mld zł, a jeszcze wcześniej 1,851 mld zł).



Mocno w Europie

– Tak duży wzrost przychodów wiąże się po pierwsze z tym, że sprzedajemy inne pojazdy. W 2019 r. 40 proc. naszej sprzedaży to były pojazdy niskoemisyjne, czyli elektrobusy, trolejbusy i hybrydy, podczas gdy w 2018 r. „tylko” 28 proc. Po drugie rozwijamy inne gałęzie sprzedaży, m.in. produkcję niektórych części, takich jak filtry, czy klocki hamulcowe i na tym też zarabiamy – tłumaczył prezes Solarisa Javier Calleja.

Najwięcej spośród sprzedanych w ubiegłym roku pojazdów – 434 – trafiło do klientów w Polsce. To 42 proc. udziałów rynku niskopodłogowych autobusów miejskich. Solaris po raz 17. z rzędu skończył rok jako lider. W porównaniu z rokiem 2018 zanotował wzrost udziałów rynkowych z 33 proc. do 42 proc.



Bardziej wydaje się być jednak udział w rynku europejskim. Liderem jeśli chodzi o miejskie autobusy niskopodłogowe są Mercedes (28 proc.) i MAN (23 proc.), ale dalej są Iveco (10 proc.) i właśnie Solaris (9 proc.), które wyprzedzają m.in. VDL, Scanię czy Volvo.

Calleja cieszy się szczególnie z mocnej pozycji swojej firmy jeśli chodzi o elektrobusy. – W 2019 r. sprzedaliśmy 162 autobusy z takim napędem. Na ten rok mamy już potwierdzoną sprzedaż 506 sztuk. To da nam pozycje lidera, lub tuż za nim – mówi Hiszpan.



Wiceszef Solarisa odpowiedzialny za sprzedaż, Petros Spinaris wymieniał realizowane i „zaklepane” przetargi elektrobusowe.

– W Polsce nasze oferty elektrobusowe zostały wybrane w Krakowie, na 50 pojazdów, i w Jaworznie na 20 pojazdów. Poza tym Mediolan zamówił kolejne 100 elektrobusów w ramach umowy ramowej. Już dostarczamy pierwsze z 90 pojazdów do Berlina i 130 przegubowych do Warszawy – wymieniał. – Cieszy nas też zainteresowanie autobusami wodorowymi. 12 zamówiło włoskie Bolzano, 10 trafi do Wuppertalu, a 15 Kolonia – dodawał.

Co w 2020 r.?

W roku 2020 Solaris zaprezentuje nową ofertę w segmencie autobusów elektrycznych. Będzie to niskowejściowy Solaris Urbino 15 LE electric. Trójosiowy autobus budowany jest głównie z myślą o odbiorcach z rynku skandynawskiego. Pojazd będzie oferowany zarówno jako autobus typowo miejski (klasa I), ale także międzymiastowy (klasa II). Solaris Urbino 15 LE electric będzie dostępny w wersjach z dwiema lub trzema parami drzwi (2-2-0 lub 2-2-1) i będzie mógł zabrać na pokład do 55 pasażerów na miejscach siedzących.



Magazynami energii będą baterie najnowszej generacji Solaris High Energy+ o bardzo dużej gęstości energii, których pojemność zagwarantuje odpowiedni dystans autobusu zarówno na trasach miejskich, jak i międzymiastowych. Baterie będzie można ładować na dwa sposoby, w zależności od preferencji użytkowników – za pomocą ładowarki plug-in lub pantografu zamontowanego na dachu pojazdu. W najbliższych tygodniach zakończą się prace projektowe nad nowym pojazdem i rozpocznie się produkcja dwóch egzemplarzy przedseryjnych. Należy podkreślić, że już teraz operatorzy z jednego ze skandynawskich krajów potwierdzili chęć przetestowania pojazdów w realnych warunkach drogowych.

Calleja zapowiadał, że w tym roku firma ma zamiar jeszcze zwiększyć produkcję, choć rozbudowa zakładu jest planowana w dalszej przyszłości. – 1,5 tys. autobusów rocznie to nie jest granica naszych możliwości. Nie mogę określić gdzie ona leży, ale proszę pamiętać, że fabryka cały czas się zmienia, wprowadzamy nowe schematy produkcji. Mamy duże rezerwy – zapewnił.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rynek autobusowy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony