Partnerzy serwisu:

Rower dobry na pandemię. Sprzedaż rośnie na całym świecie!

Łukasz Malinowski 14.06.2020

Rower dobry na pandemię. Sprzedaż rośnie na całym świecie!
fot. Portuguese Gravity/ Unsplash
Strach przed koronawirusem sprawia, że wiele osób stara się unikać zatłoczonych miejsc i stawa na podróżowanie w pojedynkę. W połączeniu z dobrą pogodą oraz zachętami wielu miast to przesiadki na dwa kółka doprowadziło to do globalnego wzrostu popytu na rowery.
Rozprzestrzenianiu się koronawirusa wywołującego COVID-19 sprzyjają ciasne i zatłoczone pomieszczenia. Utrzymywanie dystansu, zwłaszcza w największych miastach, nie jest jednak łatwe. Sprawiło to, że wiele osób zaczęło unikać transportu publicznego, chociaż jak pisaliśmy ostatnio, przy zachowaniu odpowiednich środków zaradczych, jest on bezpieczny – w ostatnich tygodniach we Francji czy Japonii nie odnotowano żadnych ogniska wirusa z nim związanych.

W wielu miastach władza już od początku pandemii sugerowały, idąc za opiniami ekspertów, że to właśnie rower może być najlepszym środkiem transportu w tych trudnych czasach. W Wiedniu, Berlinie, Budapeszcie czy Bogocie wyznaczano specjalne pasy rowerowe, czy zamykano całe ulice. Rower w odróżnieniu od samochodu nie potrzebuje tak dużo przestrzeni i nie przyczynia się do powstawania zanieczyszczeń. To ostatnie może się także okazać istotne w kolejnych latach, gdyż jak wykazują pierwsze badania, smog może być przyczyną zwiększonej śmiertelności na COVID.

Jak na razie w wielu miejscach na świecie obserwujemy jednak zwiększone zainteresowanie rowerem. Część miast wyszła tym potrzebom naprzeciw i obniżyła stawki za korzystanie z rowerów miejskich, niechlubnym wyjątkiem był tu niestety Polska, w której z niejasnych przyczyn korzystania z takich systemów zabroniono, ale to nie było w stanie sprostać oczekiwaniom. Popyt na rowery zaczął szybko rosnąć.

Rośnie sprzedaż rowerów

O zmianach na rynku rowerowym i dynamicznym wzroście sprzedaży informują najwięksi producenci. Ken Li, stojący na czele Giant Manufacturing Co., w rozmowie z Taipei Times podkreśla, że od końca kwietnie, czyli od czasu rozpoczęcia znoszenia najpoważniejszych restrykcji w Europie, sprzedaż rowerów zaczęła rosnąć tak szybko, że producent przestał nadążać z produkcją i dostawami. Gianta ma jednak uratować to, że w czerwcu ruszy nowy zakład produkcyjny na Węgrzech, którego budowa ruszyła w roku 2018. O wyjątkowo wysokim poziomie sprzedaży rowerów w Niemczech i Włoszech informuje drugi tajwański producent – Merida. Spółka odnotowała wzrost sprzedaży o 7,6% względem roku poprzedniego w marcu. W kwietniu wzrosty notowano już nie tylko w Europie, ale i w Chinach.

O wyraźnym odbiciu w maju informuje także holenderska grupa Accell, ale jej zarząd nie jest jeszcze pewny jak dla firm zakończy się ten rok. Sprzedaż wprawdzie wyraźnie ruszyła, a produkcja jest znacząco zwiększana, ale z drugiej strony pojawiły się zwiększone koszty dystrybucji i trudności ze sprowadzaniem podzespołów.

Rosnący popyt na rowery jest także zauważalny w Anglii czy Stanach Zjednoczonych. Pod koniec maja CBS informowało o znikających w zastraszających tempie z magazynów rowerach oraz wydłużającym się nawet do kilku tygodni czasie oczekiwania na nowy pojazd – rzecz dawno w USA nie widziana. Na trudności związane z brakiem dostaw z Azji narzekali nawet właściciele marki Schwinn. Podwojenie sprzedaży zanotowało wiele sklepów z Nowego Jorku – to o tyle, ciekawe, że wielu z nich podkreśla duże znaczenie ograniczenia ruchu kołowego i wyznaczenia nowych tras rowerowych, co w połączeniu z obawą przed zatłoczonym metrem i rosnącą w ostatnich latach popularnością rowerów dodatkowo napędziło sprzedaż.

Jak na razie z Polski napływają mieszane komunikaty. Pojawiają się wprawdzie artykuły mówiące o rosnącej sprzedaży rowerów. O dynamicznych wzrostach informuje spółka Dadelu, ale krajowy producent Kross został zmuszony do zwolnienia części załogi.

Rower elektryczny pojazdem przyszłości?

Podobne procesy obserwujemy także na rynku rowerów elektrycznych: Również w ich przypadku w początkowym okresie pandemii, gdy większość sklepów była zamknięta, a poruszanie się mocno ograniczone, odnotowano spadki sprzedaży. The Verge już w połowie maja tego roku informował, że liczba sprzedanych rowerów elektrycznych w USA w pierwszym kwartale tego roku była o 90% wyższa niż w roku poprzednim.
  
O znaczących wzrostach sprzedaży elektryków informują także ich producenci: Brompton, Gocycle czy holenderski VanMoof mówią o wzrostach sprzedaży sięgających np. dla rynku niemieckiego ponad 200% względem roku poprzedniego. We wszystkich przypadkach jest to związane z poszukiwaniem alternatywnego dla samochodu i transportu publicznego pojazdu do codziennego przemieszczania się.

Rowery elektryczna to na razie tylko niewielki ułamek całości sprzedaży rowerów, ale Deloitte szacuje, że do roku 2023 roczna sprzedaż osiągnie 40 mln.


PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rower w mieście
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony