Partnerzy serwisu:

Rekordowa liczba autobusów i tramwajów na ulicach Wrocławia

Redakcja 06.05.2020

Rekordowa liczba autobusów i tramwajów na ulicach Wrocławia
fot. Wrocław.pl
Wrocław wrócił dziś do rozkładów jazdy dnia roboczego. Jeszcze nigdy w historii miasta nie było na trasach tak wielu autobusów i tramwajów. Wyzwaniem są jednak obowiązujące niskie limity napełenienia pojazdów w czasie pandemii.
– Dziś rano wróciliśmy do roboczych rozkładów jazdy. Na ulicach jest i będzie ponad 600 pojazdów. Łącznie, zgodnie z planem, kursują dziś 393 autobusy i 210 tramwajów. Tak wielu pojazdów jeszcze nigdy nie było we Wrocławiu. Dziękujemy naszym motorniczym i kierowcom za powroty z urlopów i takie ułożenie swojej sytuacji rodzinnej, by dziś móc być w pracy – mówi prezes MPK Krzysztof Balawejder.

To dla MPK duże wyzwanie logistyczne, ponieważ każdy prowadzący pojazd musi otrzymać swój indywidualny rozkład jazdy, według którego ma kursować. Na wprowadzenie tych ogromnych zmian, czyli stworzenie całkowicie nowego rozkładu, MPK miało niewiele czasu.

– Planiści pracowali od 1 maja do wtorku do godziny 23:48. Wszystko po to, by dziś o poranku motorniczy i kierowcy dostali swoje dzienne rozkłady. Skoncentrowaliśmy się na tym, aby w szczycie autobusy i tramwaje kursowały dziś co 12 minut, a poza szczytem co 15-20 minut – tłumaczy Krzysztof Balawejder. – Zależy nam na tym, żeby dowieźć wrocławian punktualnie do pracy – dodaje.

Wyzwaniem są jednak obowiązujące limity napełenienia pojazdów w czasie pandemii. Tylko w poniedziałek MPK zanotowało kilkadziesiąt sytuacji przekroczenia dopuszczonej przez Radę Ministrów liczby pasażerów w autobusach i kilkanaście w tramwajach.. Jednocześnie do tramwaju czy autobusu z uwagi na ograniczenia może podróżować liczba pasażerów równa połowie miejsc siedzących tj. szacunkowo: 16 pasażerów w autobusie przegubowym, 10 pasażerów w autobusie solo, 8 pasażerów w autobusie midi, 20 pasażerów w tramwaju jednowagonowym i 10 pasażerów w każdym wagonie tramwaju dwuwagonowego.

Warto pamiętać, że komunikacja miejska jest przystosowana do przewozu jak największej liczby pasażerów – to oznacza stosunkowo niewielką liczbę miejsc siedzących w relacji do miejsc stojących i pojemności pojazdów w ogóle. Tym samym dochodzi do paradoksów – gdy prywatne busy międzymiastowe, mogą zabrać więcej pasażerów niż nasze pojazdy. Mimo, że te mają wielokrotnie więcej przestrzeni do dyspozycji pasażerów.

Z każdym dniem pasażerów i przekroczeń będzie coraz więcej a możliwości kadrowe i taborowe są na wyczerpaniu. Drastyczny spadek przychodów z biletów nie ułatwia sytuacji. Kierowcy i motorniczowie są kontrolowani przez policję i każde przekroczenie skutkuje mandatem albo skierowaniem sprawy do sądu. Prezes MPK Wrocław Krzysztof Balawejder poprosił funkcjonariuszy policji o zrozumienie sytuacji naszych prowadzących i pasażerów. Policja tłumaczy, że obowiązują ją przepisy specustawy koronawirusowej i kolejnych rozporządzeń rządu. – Wczoraj spotkałem się z wszystkimi prowadzącymi, przeciwko którym zostaną skierowane sprawy do sądu. Potwierdziłem i uszczegółowiłem informacje o udzieleniu im pełnej pomocy prawnej – zadeklarował Balawejder.

MPK Wrocław, podobnie jak Unia Metropolii Polskich i Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej oczekuje natychmiastowej zmiany tych nierealnych do spełnienia limitów w sytuacji gdy odmrażana jest gospodarka uruchamiane przedszkola szkoły i galerie handlowe.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport