Partnerzy serwisu:

Radom: Recepty kandydatów na transport publiczny. Tramwaje, autobusy i bezkolizyjne skrzyżowania

Przemysław Farsewicz 17.09.2018

Radom: Recepty kandydatów na transport publiczny. Tramwaje, autobusy i bezkolizyjne skrzyżowania
fot. K4016td, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org
O fotel prezydenta w Radomiu ubiega się siedmiu kandydatów. Wśród najczęściej poruszanych kwestii w tego typu kampaniach jest niezmiennie transport publiczny. Przy okazji debaty w Radomiu poznaliśmy plany kandydatów co do rozwoju komunikacji miejskiej, która jest jedną z obecnych bolączek mieszkańców miasta. Jakie karty trzymają pretendenci do fotela prezydenta?
Transport publiczny jest zawsze jedną z kwestii poruszaną podczas kampanii o fotel prezydenta. Kandydaci w całej Polsce muszą się zmierzyć z pytaniami o rozwój systemu komunikacji, która ma przecież bezpośrednie przełożenie na życie mieszkańców. Nie inaczej było podczas debaty prezydenckiej w Radomiu, którą zorganizowało radio Tok Fm. Mimo że o fotel prezydenta Radomia ubiega się aż siedmiu kandydatów, to tylko czterech odważyło się uczestniczyć w debacie. Nie zabrakło planów mówiących o ekologicznych autobusach, tramwajach, a także bezkolizyjnych skrzyżowaniach.

Ekologiczne autobusy, a może tramwaj?

Adam Duszyk z Polskiego Stronnictwa Ludowego został wezwany do zaprezentowania własnej wizji rozwoju transportu publicznego jako pierwszy. Jego zdaniem dużym problemem w Radomiu są drogi dojazdowe. – Nastąpiła bardzo duża migracja radomian do sąsiednich gmin. To jest bardzo duży problem, dlatego w pierwszej kolejności musi nastąpić przebudowa tych dróg, gdyż dojazd do centrum Radomia z każdym rokiem się wydłuża – mówi kandydat. W dalszej części wypowiedzi nawiązał jednak do sedna pytania. – Należałoby postawić na ekologię i pójście w kierunku wymiany taboru też na autobusy elektryczne – zaznaczył Duszyk. Przypomniał również koncepcję budowy w Radomiu linii tramwajowej. – Pierwsze plany były już w drugiej połowie XIX wieku i mówiły o linii północ-południe po ul. Chrobrego, gdzie pozostawiono pas pod budowę tej linii tramwajowej. Moim zdaniem budowa takiej linii dzisiaj nie miałaby jednak sensu, bo nie mamy już takich zakładów pracy w Radomiu – uważa Duszyk.

Również Rafał Czajkowski, kolejny kandydat na prezydenta, jest zdania, że w Radomiu należy wymienić tabor autobusowy. Porusza on także kwestię cen biletów. Jego zdaniem uczniowie powinni mieć bezpłatną komunikację w mieście. – Są jeszcze inne rozwiązania które obniżają koszty komunikacji miejskiej. To popularny w całej Polsce, za sprawą niskiej ceny, bilet czasowy – zauważa Czajkowski. Zdaniem kandydata należy także przeanalizować z mieszkańcami również siatkę połączeń. – Przy okazji rozmów z mieszkańcami zgłaszają oni, że ciężko dojechać do niektórych miejsc autobusem, jak chociażby do strefy przemysłowej – wyjaśnia kandydat.

Lepsze drogi, to lepszy transport publiczny

Zupełnie inne pomysły na polepszenie standardu komunikacji miejskiej ma kolejny kandydat, Ryszard Fałek z KWW Bezpartyjni Radomianie. Zdaniem kandydata bezpłatne przejazdy to dla radomian rosnące koszty utrzymania. Jego zdaniem należy inaczej rozwiązywać problemy komunikacyjne. Jako pomysł podaje budowę bezkolizyjnych skrzyżowań. – Nie chcemy zwalniać ruchu. Chcemy, że te samochody pojechały i nie pyrkotały i nie dymiły – mówi Fałek. Jego zdaniem koszt budowy za 180 mln zł lotniska, można było przeznaczyć na budowę aż dziesięciu skrzyżowań bezkolizyjnych w Radomiu.

A recepta na poprawę transportu miejskiego? Według kandydata to udrożnienie ruchu drogowego. – Wydzielenie i poszerzenie prawoskrętów. Wtedy nie denerwuję się, że ktoś przede mną stoi i blokuje mi ruch do skrętu w prawo – mówi Fałek. Dla komunikacji miejskiej ma jedno rozwiązanie – elektryka. – Wchodzimy ewidentnie w elektrykę. Jesteśmy coraz bardziej wrażliwi i alergiczni. Decyduje kwestia kosztów, czy należy iść w autobusy czy w tramwaj. Co do tramwajów to są również możliwości – zauważa kandydat. Jak podkreśla, to już nie te pojazdy, co w latach 80., kiedy hałas był dużym minusem tramwajów w Warszawie.

Strefy wygodnego ruchu i elektryczne autobusy

Na koniec w sprawie transportu publicznego zabrał obecny prezydent miasta, Radosław Witkowski. Jak zaznaczył miasto jest już w trakcie tworzenia stref wygodnego ruchu, którego jednym z elementów jest dobra komunikacja publiczna oparta na elementach bezpieczeństwa, komfortu i ekonomii. – Pozyskaliśmy z funduszy unijnych ponad 50 milionów złotych m.in. na zakup nowego taboru. Kupimy 58 nowych autobusów oraz dziesięć nowych autobusów na prąd elektryczny. To poprawi komfort i bezpieczeństwo korzystania z komunikacji publicznej mieszkańców Radomia i zupełnie zrewolucjonizuje komunikację publiczną – mówi Witkowski.

Prezydent zaznaczył również, że do lutego 2015 r w Radomiu ceny biletów nieustannie rosły. – Zdecydowałem się na zmianę i obniżenie stawki, co również przełożyło się na ilość pasażerów w naszej komunikacji publicznej – zauważa prezydent. Przyznał także, że kolejnym pomysłem jest zorganizowanie darmowej komunikacji dla młodzieży. – Po to, aby mogli nie tylko przemieszczać się do swoich szkół ale również, żeby mogli w pełni korzystać z oferty kulturalnej i sportowej naszego miasta – podkreślił prezydent Witkowski.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony