Partnerzy serwisu:

Priorytetem Inowrocław, Konin czy Kłodzko. Ruszyła druga edycja programu Zielony Transport Publiczny

Jakub Rösler 06.09.2021

Priorytetem Inowrocław, Konin czy Kłodzko. Ruszyła druga edycja programu Zielony Transport Publiczny
Fot. Solaris
Podsumowujemy pierwszy etap programu Zielony Transport Publiczny, a także przyglądamy się zmianom, jakie znalazły się w kolejnej edycji konkursu. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informuje nas, że w pierwszym naborze wpłynęło w sumie 45 wniosków, zarówno dotyczących bezzwrotnej pomocy, jak i pożyczek. Do tej pory podpisano jedną umowę w formie dotacji. W nowej edycji większą szansę na otrzymanie pomocy mają mniejsze miasta, a także ośrodki zagrożone marginalizacją. Nabór do drugiej tury programu rozpoczął się 1 września i potrwa do 20 grudnia 2021 roku.
Program Zielony Transport Publiczny jest odpowiedzią rządu na problem zanieczyszczenia powietrza, a także próbą modernizacji floty kołowej transportu publicznego. Główny cel projektu to redukcja emisji dwutlenku węgla, tlenków azotu i pyłów PM10, za pomocą zakupu nowoczesnych autobusów elektrycznych i wodorowych, trolejbusów, a także urządzeń ładowania i potrzebnej infrastruktury. Program jest kierowany do organizatorów komunikacji publicznej, a więc nie dotyczy tylko miast. O udział w projekcie mogą się ubiegać organizatorzy komunikacji zarówno na szczeblu wojewódzkim, jak i powiatowym.

Kto pierwszy ten lepszy

Pierwsza edycja działała na zasadzie ciągłego rozpatrywania wniosków, a więc de facto im szybciej dany organizator złożył swój wniosek, tym miał on większą szansę na otrzymanie dofinansowania. Obecna edycja, która wystartowała oficjalnie 1 września 2021 roku ma już charakter konkursowy. Oznacza to, że po wyznaczonym terminie, czyli 20 grudnia, zostanie sformułowana lista podmiotów, które uzyskają finansowanie, a o przyznaniu zadecyduje szereg istotnych kryteriów, takich jak realność planowanej inwestycji, czy też zgodność ze strategicznymi planami danego organizatora.

45 wniosków w pierwszym naborze

– Na dzień dzisiejszy pozytywnie oceniono 29 wniosków dotacyjnych oraz 9 wniosków pożyczkowych. Ocena 4 wniosków dotacyjnych i 2 wniosków pożyczkowych nadal jest w toku, trwają uzupełnienia i/lub ponowna ich ocena po uzupełnieniach. Złożony wniosek podlega ocenie pod względem rzeczowym i finansowym stanowi całość i podlega w całości ocenie – informuje nas Karolina Dulęba, z Departamentu Transportu Zeroemisyjnego w NFOŚiGW.

W pierwszej puli wniosków odrzucono jeden wniosek z powodów formalnych, a żaden zgłaszający podmiot nie wycofał swojego zgłoszenia. W kilku przypadkach następowały modyfikacje aplikacji.

Nacisk na małomiasteczkowość

W porównaniu do poprzedniej edycji, druga różni się także ilością środków, jakie zostały przeznaczone na realizację programu. Aktualnie jest to 1,2 mld złotych, z czego miliard stanowi bezzwrotne dofinansowanie, a 200 milionów to pożyczki. Dodatkowo duży nacisk położono na to, żeby większe szanse na dofinansowanie uzyskały mniejsze ośrodki miejskie, które bardzo często są też zagrożone marginalizacją społeczno-ekonomiczną. Dlatego maksymalna wysokość dofinansowania w dużej mierze zależy od wielkości miasta, a także jego kondycji społecznej. Wyższą wartość dofinansowania można także otrzymać, jeśli organizator składający wniosek jest beneficjentem programu PKS+ lub znajduje się na terenie aglomeracji, na terenie której w ciągu ostatnich 5 lat zanotowano przekroczenie emisji dwutlenku azotu. Maksymalne dofinansowanie na zakup lub leasing autobusów elektrycznych i trolejbusów wynosi 80% całej kwoty, natomiast w przypadku autobusów wodorowych jest to maksymalnie 90%.

Niewątpliwie słuszne jest dostrzeżenie roli mniejszych ośrodków miejskich, w tym byłych ośrodków wojewódzkich. Trzeba jednak przyznać, że wyliczenie wysokości otrzymanego dofinansowania na pierwszy rzut oka wydaje się skomplikowane, a przyznane dofinansowanie w wielu przypadkach zapewne wystarczy na zakup kilku pojazdów, patrząc chociażby na ceny autobusów elektrycznych, które zostały ostatnio zakupione przez Zawiercie. Program jest krokiem w dobrą stronę, charakteryzuje się dobrymi celami, ale trudno będzie w oparciu o niego zbudować rewolucję emisyjną, bo cytując klasyka, 4 nowe autobusy wiosny nie czynią.

Dlaczego środki z programu wystarczą na zakup tylko kilku sztuk pojazdów? Wytłumaczymy to na przykładzie Leszna, dawnej stolicy województwa leszczyńskiego, leżącego w połowie drogi między Poznaniem, a Wrocławiem. Wg. regulaminu projektu, Leszno może uzyskać dofinansowanie na zakup autobusów elektrycznych o wysokości 48% wartości całej inwestycji. Program zawiera maksymalne kwoty dofinansowań dla danego organizatora komunikacji. W przypadku miast do 70 tysięcy mieszkańców, a takim miastem jest właśnie Leszno, maksymalna kwota to 21 milionów złotych plus 300 złotych przypadające na każdego mieszkańca. Leszno liczy 62854 mieszkańców, dlatego po pomnożeniu i dodaniu maksymalna kwota dofinansowania to około 39,856 mln złotych. Kwota ta może stanowić maksymalnie 48% wartości całego zakupu, a więc miasto musiałoby na maksymalny kontrakt przeznaczyć aż 43 miliony złotych z własnych środków. Ostatni przetarg autobusowy w Lesznie, na pojazdy hybrydowe które są tańsze, był wart około 15 milionów złotych. Zakładając, że miasto ponownie byłoby w stanie wyłożyć taką kwotę, a drugą część pozyskać z funduszu, otrzymamy kwotę rzędu około 30 milionów złotych, co wg. ostatnich cen autobusów elektrycznych wystarczyłoby na zakup maksymalnie 10 pojazdów.

Maksymalne limity

Jak wspomniano wyżej, w programie określono także maksymalne limity dofinansowań. W przypadku miast i gmin jest to zależne od liczby mieszkańców, natomiast dla innych organizatorów nieprzekraczalny limit wynosi 120 milionów złotych. Każdy wnioskodawca może zgłosić jeden wniosek o pomoc bezzwrotną, a także jeden dotyczący pożyczki. Fundusz ocenia, że środki na realizację projektu wystarczą na zakup około 760 pojazdów, z czego 700 to autobusy elektryczne, a 60 wodorowe. Karolina Dulęba dodaje też, że Fundusz będzie starał się uzyskać finansowanie programu z Krajowego Planu Odbudowy, co pozwoliłoby uruchomić kolejne nabory.

– Wnioski w ramach przedmiotowego naboru mogą być składane do 20.12.2021 r. Następnie odbywać się będzie ich ocena, zgodnie z regulaminem naboru. Niemniej jednak należy mieć na uwadze, czynniki niezależne od NFOŚiGW, jakość wniosków, tempo uzupełnień, poziom skomplikowania wniosków. Do każdego wniosku podchodzimy indywidualnie – odpowiada Dulęba na pytanie o to, kiedy możemy się spodziewać rozstrzygnięć 2 naboru.
PARTNER DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rynek autobusowy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony