Partnerzy serwisu:

Prezes MPK Wrocław: Zamiast elektryków z NCBR mogą być gazowce

Jakub Dybalski 12.06.2019

Prezes MPK Wrocław: Zamiast elektryków z NCBR mogą być gazowce
fot. Julo, domena publiczna
– Mamy analizy, które wskazują, że równie atrakcyjnym rozwiązaniem jak elektrobusy, jest zakup autobusów gazowych. Rozmawiamy z PGNiG, które jest bardzo aktywne, by przekonać nas do tego – mówi nowy prezes MPK Wrocław Krzysztof Balawejder po unieważnieniu konkursu NCBR na autobus elektryczny.
W poniedziałek Narodowe Centrum Badań i Rozwoju podjęło decyzję o unieważnieniu konkursu na zaprojektowanie i zbudowanie polskiego autobusu elektrycznego. Ursus Bus, który go wygrał, nie udowodnił, w ocenie NCBR, że poradzi sobie z wyzwaniem. Producent z Lublina jest w trudnej sytuacji finansowej i to już drugi konkurs NCBR, z którego został wyrzucony.

W ramach konkursu zwycięzca miał zbudować ponad tysiąc autobusów i sprzedać je polskim miastom. Wrocław zadeklarował kupno 50 elektrobusów, z czego 24 przegubowych.

Jakub Dybalski, Transport–Publiczny.pl: Co oznacza fiasko konkursu NCBR na polski autobus elektryczny dla Wrocławia?

Krzysztof Balawejder, szef MPK Wrocław: Będziemy niedługo rozmawiać w Warszawie z NCBR i zobaczymy, co Centrum planuje. Wszystkiego się dowiemy.

Czy to jakoś może przeszkodzić Wrocławiowi w wymianie autobusów na elektryczne?

Będziemy zastanawiać się między dwoma wariantami. Pierwszym są elektrobusy. Ale mamy analizy, które wskazują, że równie atrakcyjnym rozwiązaniem jest zakup autobusów gazowych. Rozmawiamy z PGNiG, które jest bardzo aktywne, by przekonać nas do tego rozwiązania. Jest gotowe nawet postawić na własny koszt stację tankowania w zajezdni. Podobną stację uruchomiono właśnie na jednej z zajezdni w Warszawie.

Mam świadomość, że rynek autobusów elektrycznych jest na razie na tyle w fazie „dziecięcej”, że łatwo popełnić poważne błędy. Czekam, aż duzi producenci pokażą swoje rozwiązania, np. Mercedes w zakresie baterii, które mogą w znacznym stopniu zmienić sytuację. Naprawdę czasem lepiej poczekać rok, dwa i potem korzystać ze sprawdzonych rozwiązań, niż próbować czegoś nieznanego.

Ale nie oznacza to, że zamiast elektrobusów będą gazowce?

Niekoniecznie. To jedna z możliwości. Pamiętajmy, ze w przypadku elektrobusów kosztu zakupu są jednak dużo wyższe. Ale w tym przypadku uczestniczymy w programie CUPT, gdzie w zakupie elektrobusów pomagają środki unijne i z tego chcemy skorzystać. Jeszcze w tym roku będziemy testować elektrobus od Solarisa. Mamy obok fabrykę Volvo. Mamy wiele możliwości, tylko ostatecznie wszystko powinno się spiąć w rachunku ekonomicznym.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rynek autobusowy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony