Partnerzy serwisu:

Prezes Autosanu: W tym roku plan na 170–190 autobusów i 150 mln zł przychodu

Jakub Dybalski 14.02.2019

Prezes Autosanu: W tym roku plan na 170–190 autobusów i 150 mln zł przychodu
fot. Autosan
– W tym roku po raz pierwszy osiągniemy działalność rentowną – mówi w rozmowie z serwisem eSanok.pl nowy prezes Autosanu Eugeniusz Szymonik. – Do tej pory tej rentowności brakowało, ale tylko dlatego, że konieczny jest odpowiedni poziom produkcji. Autobusy to towar wysokomarżowy, ale musi być ich dużo. Niezależnie czy wyprodukujemy 20, 30, 50 czy 1000 autobusów, potrzebujemy konstruktorów, technologów, kontrolę jakości, czy tak samo rozbudowany dział sprzedaży i promocji – tłumaczy.
Eugeniusz Szymonik w rozmowie z eSanok.pl przypomina, że Autosan w 2016 r. został właściwie wyciągnięty z niebytu i od tego czasu wszystkie działania jego poprzedników powodują, że firma zwiększa produkcję. W 2017 r. wyprodukowała 30 autobusów, a w ubiegłym już 110 autobusów.

Cel: 500 autobusów rocznie

– Wzrost miedzy 2017, a 2018 rokiem to 400 proc. W tym roku planujemy wzrost o 100 proc., w kolejnych latach o 50 proc. i o 30 proc. Stopniowo chcemy dojść do produkcji 500 autobusów rocznie. Co dalej? Zastanowimy się. Na taką maksymalną produkcję pozwala nam wielkość hali przy pracy jednozmianowej. Gdybyśmy uruchomili drugą zmianą, możliwości to nawet tysiąc pojazdów rocznie – tłumaczy.

Autosan został wyciągnięty z trwającego kilka lat stanu upadłości likwidacyjnej przez spółki z państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, po wygranych przez PiS wyborach. Od tego czasu zwiększa produkcję, choć nie każdy przetarg w jakim startuje jest dla niego udany. Przez trzy lata kilkakrotnie zmieniali się też prezesi spółki.

Szymonik, który piastuje stanowisko od początku tego roku przyznaje, że najważniejsze jest osiągnięcie zakładanego na ten rok poziomu produkcji 170–190 „przeliczeniowych” autobusów (chodzi poziom produkcji odpowiadający wspomnianym 170–190 autobusom MAXI) i przychodu na poziomie 150 mln zł.

Potrzebni spawacze

– Restrukturyzacja, która trwa od trzech lat jest skuteczna. Niektóre posunięcia moich poprzedników są krytykowane. Na przykład, że wzięli zbyt dużo zamówień, których nie mogli zrealizować w zakładanym czasie. Ale to raczej miało na celu przyśpieszenie odbudowy Autosanu i nie było w tym żadnych złych intencji – wyjaśnia.

– Mamy już podstawy by być pełnoprawnym producentem na rynku europejskim i światowym. Produkt mamy na światowym poziomie i konstrukcje na światowym poziomie. Mieliśmy pewne problemy organizacyjne wynikające z przejść jakie miał za sobą Autosan. Ale wszystko co robimy, robimy prorozwojowo. Wartość fabryki cały czas rośnie. Koszty, które ponieśliśmy w poprzednich latach są symboliczne, w stosunku do tego co reprezentuje fabryka – zaznacza Szymonik.

Prezes przyznał, że wzrost produkcji o około 100 autobusów w tym roku wymaga zatrudnienia mniej więcej 100 nowych pracowników, w tym 50 spawaczy. W kolejnych latach, przy wzroście produkcji (również autobusów elektrycznych) mają być zatrudniani kolejni. Co po osiągnięciu poziomu 500 pojazdów rocznie? To już będzie element dalszej strategii firmy. – Niektórzy chcą produkować mniej, a droższych pojazdów, inni wolą produkcję masową. Kluczowe jest, że na poziomie 500 pojazdów rocznie będziemy stabilną firmą.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rynek autobusowy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony