Partnerzy serwisu:

Pojazdy autonomiczne szansą dla osób niepełnosprawnych

Kasper Fiszer 23.10.2018

Pojazdy autonomiczne szansą dla osób niepełnosprawnych
fot. MatteoNL97, lic. CC BY-SA 4.0
Istotną, a stosunkowo rzadko zauważaną korzyścią z autonomizacji środków transportu mogłoby być zwiększenie mobilności osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Dzięki możliwości skorzystania z pojazdu bez kierowcy łatwiejsze mogłoby być poruszanie się po miastach bez asysty np. dla niewidomych. Z aut mogliby korzystać także niepełnosprawni intelektualnie, którzy nie mogą według prawa kierować samochodami tradycyjnymi.
– Prawa osób niepełnosprawnych reguluje konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych uchwalona w 2006 r., a ratyfikowana przez Polskę w 2012 r. – mówił podczas tegorocznego Kongresu Transportu Publicznego i Inteligentnego Miasta dr Tomasz Kamiński z Instytutu Transportu Samochodowego. Podkreślał, że państwo polskie ma na mocy tego aktu prawa międzynarodowego obowiązek tworzyć m.in. przyjazne dla osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami rozwiązania transportowe. Jednym z kierunków rozwoju, który mógłby przyczynić się do poprawy sytuacji komunikacyjnej niepełnosprawnych, mogą być w jego opinii technologie dotyczące pojazdów autonomicznych.

Czekamy na piątą klasę autonomizacji

Krótko przypomniał on dotychczasowe etapy wdrażania tych technologii w życie. – Pojazdy pierwszego stopnia autonomizacji zgodnie z klasyfikacją Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierów Motoryzacji rozpoczęły jazdę po drogach Polski i świata w 1992 r., kiedy został wdrożony aktywny tempomat – mówił. – W tej chwili dochodzimy do klasy trzeciej. Pewne pojazdy są już wyposażone w urządzenia, które umożliwiają automatyczne prowadzenie i utrzymanie tego pojazdu w pasie ruchu i automatyczną jazdę za pojazdem poprzedzającym przy zachowaniu bezpiecznej odległości – opisywał.

Pojazdy klasy czwartej miałyby pozwalać na zaangażowanie kierującego w wykonywanie czynności niezwiązanych z ruchem na długie okresy. Piąta klasa oznacza natomiast pełną autonomię. To właśnie przede wszystkim pojazdy z tej ostatniej grupy miałyby móc ułatwić życie osobom o ograniczonych możliwościach prowadzenia samochodu czy całkowicie do tego niezdolnych. Dla części z nich konieczne są dodatkowe ułatwienia niestosowane w innych pojazdach autonomicznych, np. dotyczące wsiadania i wysiadania.

Za dwa, trzy lata autonomiczne pojazdy dla niepełnosprawnych będzie można kupić

– Jest już szereg firm, które tego typu pojazdy, na razie koncepcyjne, przedstawiają. Oczywiście te koncepcje będą wdrażane w życie. Firmy zapowiadają, że za dwa, trzy lata takie pojazdy będą już dostępne na warunkach rynkowych, czyli po prostu będzie można je kupić – mówił Tomasz Kamiński. Wśród koncernów, które chcą produkować tego typu samochody, wymienił on Renault. Pojazdy tego producenta według dzisiejszych koncepcji miałyby nie być wyposażone w kierownicę i jedynie przyjmować polecenia głosowe.

Według przedstawiciela ITS autonomiczne pojazdy mogłyby ułatwić życie nie tylko osobom z niepełnosprawnościami ruchowymi, ale także z dysfunkcjami narządu wzroku. – Ścieżka do samodzielnego przemieszczania się otworzy się również dla osób ze schorzeniami psychicznymi, które dotychczas nie mogły w pełni korzystać z transportu – przewidywał prelegent.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Mobilność
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony