Partnerzy serwisu:

PKS Polonus jako „przedłużenie” kolei? Na razie Wspólny Bilet

Roman Czubiński 19.03.2021

PKS Polonus jako „przedłużenie” kolei? Na razie Wspólny Bilet
fot. Jacek Pudło
Największy polski dalekobieżny przewoźnik kolejowy chce zacieśnić współpracę z operatorami autobusowymi. Na początek będzie to dotyczyło tych przedsiębiorstw PKS, nad którymi kontrolę sprawuje państwo. Jeszcze w tym roku PKS Polonus ma wejść do oferty Wspólnego Biletu i dopasować do PKP IC swój rozkład jazdy.
Według założeń autobus ma pełnić rolę przedłużenia linii komunikacyjnej tam, gdzie pociąg nie może dojechać. – Pracujemy intensywnie nad współdziałaniem. Ułatwia to obecna sytuacja własnościowa – stwierdził podczas konferencji „Zielony Ład na polskiej kolei” członek zarządu PKP IC Tomasz Gontarz. Umowa o współpracy z pierwszym partnerem (PKS Polonus) ma zostać podpisana jeszcze w marcu.

– Nasze rozkłady jazdy będziemy tak synchronizować, by umożliwić wygodne przesiadki. Mam nadzieję, że już w wakacje zobaczymy pierwsze efekty – dodał przedstawiciel PKP IC. PKS Polonus docelowo ma również być częścią Wspólnego Biletu – choć ze względu na różnice taryfowe będzie to skomplikowany i kosztowny proces. Do współpracy w tym przedsięwzięciu zaproszono także innych operatorów autobusowych oraz prawie wszystkich pasażerskich przewoźników kolejowych. Podróż ma być tańsza dla pasażera dzięki taryfie degresywnej.

Członek zarządu PKS Polonus SA Wojciech Gąsowski zwrócił uwagę, że nie należy postrzegać branży autobusowej jako konkurenta kolei, lecz traktować ją jako jego uzupełnienie. – W Polsce jest 19 tys. km linii kolejowych i ponad 400 tys. km dróg. Kolej powinna być transportem pierwszego wyboru, ale tylko jeśli pasażer jedzie między punktami położonymi przy stacjach. Tymczasem ponad 8 mln Polaków mieszka w gminach bez dostępu do kolei – zwrócił uwagę. Jak przekonywał, powinno się wobec tego organizować sieć autobusowych linii dowozowych.

– Powinniśmy odejść od modelu współpracy opartego głównie na komunikacji zastępczej. Dziś, jeśli kolej z jakichś powodów nie może wykonywać usług, jako przewoźnicy autobusowi przewozimy jej pasażerów między stacjami, ale cały czas w obrębie linii, bez pozyskiwania dodatkowych klientów – kontynuował Gąsowski. Na przykładzie Przasnysza dowodził, że z miasta bez dostępu do kolei można podjechać samochodem do najbliższej stacji (tu – do oddalonego o 20 km Ciechanowa) i stamtąd pociągiem do Warszawy. Prawdopodobnie jednak ktoś, kto wsiądzie już w samochód, pokona nim całą trasę do Warszawy. Takim sytuacjom może zapobiegać stworzenie zintegrowanego systemu transportu kolejowo-autobusowego. Autobusy (lub inne środki transportu zbiorowego) powinny pełnić w nim rolę „pierwszej i ostatniej mili”, a pozostałą, najdłuższą część trasy powinna obsługiwać kolej. – Pasażer będzie miał możliwość wyboru tego środka transportu, który będzie mu najbardziej odpowiadał. Prywatne samochody powinny jednak zostać w garażu – podkreślił.

Obecnie trwa analiza siatki połączeń i poszukiwanie punktów stycznych z koleją. – Jesteśmy bardziej elastyczni, więc szybciej możemy zmienić rozkład jazdy – zaznaczył przedstawiciel Polonusa. – Staramy się tak dopasować naszą siatkę, by przedłużyć ofertę kolejową. Korzyścią będzie wygoda i oszczędność dla pasażera. Podzieliliśmy ten proces na etapy: pierwszym ma być wejście do systemu sprzedaży PKP IC, potem liczymy na wzajemność – zadeklarował Gąsowski.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Integracja biletowa
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony