Partnerzy serwisu:

Paryż. Zajezdnia autobusowa w centrum miasta? To ma sens

Włodzimierz Winek 21.04.2019

Paryż. Zajezdnia autobusowa w centrum miasta? To ma sens
fot. RATP
Kilka miesięcy temu oddano do pełnego użytku gruntownie przebudowaną paryską zajezdnię Lagny-Pyrenees. Jest przystosowana dla elektrobusów i już częściowo autonomiczna. Mieści prawie 200 autobusów i nie tylko znajduje się w centrum miasta, ale w dodatku pełni funkcje mieszkaniowe i rekreacyjne.
Z końcem ubiegłego roku zamknięto wszelkie projekty związane z programem EBSF2 (European Bus System of the Future 2), który miał określić kierunki rozwoju europejskich systemów autobusowych w miastach i na przedmieściach na okres najbliższych 15-20 lat. Powstało wiele ciekawych konstrukcji autobusów, przystanków, infrastruktury autobusowej, itd.

Wśród kilkuset częściowo już wprowadzonych do codziennego stosowania umknęło uwadze wielu fachowców z branży jedno bardzo ciekawe rozwiązanie rzucające nowe światło na… zajezdnie autobusowe w centrach miast. Wręcz modelowa recepta na obalenie błędnych teorii, iż zajezdnie autobusowe trzeba wyprowadzać ze śródmieścia miast gdzieś na dalekie przedmieścia i uwalniać tym samym miejską przestrzeń od autobusowych spalin. Przeciwnie, powinny one pozostać na swym miejscu, zmienić i rozbudować swoje funkcje, w tym uzupełnić je o nowe przyjazne i użyteczne dla mieszkańców. Jednocześnie być bardziej operatywne na potrzeby zdarzeń nadzwyczajnych (krótsza droga dojazdu, mniejsze wydatki na paliwo, itd.).

Przykładem takiego myślenia jest oddana pod koniec 2018 roku do pełnego funkcjonowania (część nadziemna) nowa zajezdnia autobusowa paryskiego organizatora komunikacji miejskiej RATP w XX dzielnicy Paryża przy Rue des Pyrenees. Zbudowana dokładnie w tym samym miejscu, co jej poprzedniczka blisko 100 lat temu, jednak większa – mieszcząca 184 wozy, poprzednio 110 – i o zupełnie nowej, jakości obsługi serwisowej, garażowej, itd. Powstała z myślą o autobusach elektrycznych, których do 2024 roku będzie kursowało po Paryżu ponad 800.

Zajezdnia jak opera

Zadanie zaprojektowania zajezdni według zasad dotychczas nie stosowanych na większą skalę w obiektach przemysłowych (raczej w salach koncertowych, czy teatralnych, gdzie dominują duże przestrzenie o miękkich, przenikających się kształtach ścian i sufitów) powierzono francuskiej architektce Brigitte Métra. Znanej ze swych śmiałych i zrealizowanych w Paryżu projektów dużych obiektów kulturalnych czy osiedli mieszkaniowych.



Nowa zajezdnia, a właściwie cały kompleks przemysłowo-biurowy o 10 poziomach funkcjonalnych (3 podziemne i 7 nadziemnych) i powierzchni 80 tys. m², gdzie ulokowano też funkcje edukacyjne (żłobek, przedszkole, szkoła), mieszkalne (lokale komunalne) i rekreacyjne (wewnętrzny park, boiska), powstawał etapami w ciągu 7 lat. Pierwszym użytkownikiem powierzchni ponad 25 tys. m² był RATP. Wprowadził swoje autobusy do podziemnego, dwupiętrowego garażu w 2015 r.

W niecały rok później RATP uruchomił w poziomie parteru całe centrum obsługowe i naprawcze zatrudniające ok. 700 pracowników dla pojazdów o napędzie hybrydowym i elektrycznym, które stanowią dzisiaj jeszcze ok. 40 proc. taboru w zajezdni. RATP dysponuje 83 autobusami elektrycznymi i 140 o napędzie gazowym. Ale za dwa–trzy lata w zajezdni będą już tylko elektrobusy. Na początku kwietnia RATP rozstrzygnął wielki przetarg na autobusy elektryczne, w ramach którego, w ciągu kilku najbliższych lat trafi tam do 800 pojazdów z takim napędem. Pojazdy dostarczą firmy francuskie (Heuliez Bus, Bollore i Alstom), ale infrastrukturę do ładowania – polskie. To Ekoenergetyka i El–Cab.



W kolejnym etapie nad pomieszczenia warsztatowe, na piętra od pierwszego do piątego, wprowadziła się kadra nadzorująca prace zajezdni i częściowo pozostałych oddziałów RATP, a także głównie działy związane z metrem oraz urzędnicy kilkunastu departamentów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W sumie ponad 1 400 osób. Na końcu ruszyła szkoła, żłobek i oddano do użytku powstałe tam lokale komunalne.

Ogród z iluminacją

Hale naprawcze i obsługowe dla autobusów są doświetlone światłem dziennym, przenikającym przez specjalne, kropelkowe świetliki w suficie. W nocy są atrakcją iluminującą wewnętrzny ogród, umieszczony na poziomie pierwszego piętra, z którego korzystają mieszkańcy.

Wszystkie ciągi technologiczne (woda, ścieki, itd.) działają w tzw. obiegu zamkniętym. Po oczyszczeniu są zużywane m.in. do mycia autobusów. Zużyte oleje, smary gromadzi się w specjalnych osadnikach. Część energii elektrycznej na potrzeby zajezdni i ładowania autobusów pochodzi z baterii słonecznych umieszczonych na dachach kompleksu.

Wśród wielu, po raz pierwszy raz zastosowanych w zajezdni autobusowej innowacji, warto wymienić specjalne, słupowe podnośniki hydrauliczne w hali naprawczej (18 stanowisk obsługi dla krótkich autobusów), unoszące pojazdy do reperacji części podwozia z poziomu podłogi. Ciekawostką są również stanowiskowe odkurzaczo-zmywarki, których mechanicy używają do czyszczenia podłogi ze smarów i olejów po każdej naprawie. Są połączone rurociągiem z centralnym osadnikiem brudnych płynów.

Autobus zawiezie się sam

Dwupoziomowy garaż – plac postojowy także pełen jest ciekawych rozwiązań, począwszy od drogi kołowania pojazdów do wyjazdu czy parkowania o szerokości ponad 14 metrów a skończywszy na boksach. Każdy z nich przeznaczony jest dla 4 dwunastometrowych autobusów wyposażonych w stacje doładowania energią elektryczną, zsypy do śmieci, itd. Wszystkie mają indywidualną sieć wentylacji napowietrzającej i odpowietrzającej, jak również podwieszoną pod sufitem instalację przeciwpożarową.

Nowinek jest naprawdę sporo, ale chyba jedną z najciekawszych wprowadzoną w listopadzie 2018 r. jest optyczny autopilot do parkowania autobusów w garażu. System, powstały m. in. w wyniku wspomnianego wcześniej programu EBSF2, jest stale rozwijany i udoskonalany. Jego zadaniem jest poprowadzenie autobusu od wjazdu w bramę, gdzie wysiada kierowca, do konkretnego, wyznaczonego przez komputer miejsca w garażu przez całą obsługę codzienną, łącznie z myciem, itd. Działa także w drugą stronę – wyprowadza autobus z boksu do bramy, gdzie pojazd przejmuje kierowca.

Podstawowym elementem „prowadzącym” jest zestaw kamer umieszczonych z przodu i z tyłu pojazdu, połączonych z komputerem pokładowym odpowiadającym za ruch, skręty, omijanie przeszkód, jak również z komputerem zajezdniowym nadzorującym cały ruch odbywający się w garażach i na wjeździe. Jak na razie z systemu korzysta ok. 10 autobusów, ale do 2021 roku w rozwiązanie ma być wyposażona cała flota stacjonująca w centrum autobusowym „Lagny-Pyrenees”, czyli 184 autobusy.

Dobry adres przy zajezdni

Warto dodać, że przed modernizacją, a właściwie wybudowaniem nowej zajezdni, stary kompleks naprawczo-garażowy zajmował niecałe 8 tys. m² drogiej i pożądanej przez developerów ziemi w pobliżu ścisłego centrum Paryża (do wieży Eiffla w prostej linii jest 12 km). Dzisiaj zajmuje trzy razy tyle, jest niewidoczny, nieuciążliwy dla pobliskich domów o gęstej zabudowie i dodatkowo jest bardzo użyteczny dla mieszkańców nie tylko lokali nad zajezdnią, ale i pobliskich zabudowań, m. in. poprzez ogólnodostępny park o powierzchni ponad 0,5 hektara.



Paryskie centrum autobusowe jest najlepszym przykładem na to, że czas najwyższy zmienić zdanie o zajezdniach w mocno zurbanizowanych centrach miast. Należy dostrzec w nich nowy potencjał urozmaicający i wzbogacający o nowe wartości tkankę miejską, a nie tylko uciążliwy, ograniczający rozwój, przemysłowy obiekt brudnej, spalinowej komunikacji publicznej.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Odzyskiwanie przestrzeni
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony