Partnerzy serwisu:

Oksford zainwestuje w szersze chodniki i sieć tras rowerowych

Rafał Dybiński 12.05.2020

Oksford zainwestuje w szersze chodniki i sieć tras rowerowych
fot. Michael D Beckwith, domena publiczna
Rada Miasta Oksford rozpatruje odważny pakiet usprawnień podczas pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, zakładający poszerzenie chodników i zamknięcie dróg – donosi brytyjski "Oxford Mail". Planowana jest również budowa nowej sieci tras rowerowych.
Podjęte środki pomogą ożywić gospodarkę centrum akademickiego ośrodka, zachęcając ludzi do powrotu w miarę stopniowego znoszenia blokady. Niektóre z nich są tymczasowe, ale są wśród nich także stałe, ograniczające ruch i poprawiające jakość powietrza oraz lepiej wykorzystujące przestrzeń publiczną.

Badane pomysły obejmują w pierwszej kolejności deptak Broad Street z usunięciem znajdujących się zatok parkingowych. Powstaną tam natomiast nowe miejsca do siedzenia i miejsca na stragany dla przesiedlonych handlarzy ulicznych oraz firm ograniczonych dystansem społecznym we własnych sklepach.

Wydzielona sieć tras rowerowych

Szeroko zakrojone są plany dotyczące kultury kawiarni na świeżym powietrzu. Pojawią się tymczasowe stoliki z miejscami do siedzenia poza restauracjami i na wynos, przy jednoczesnym zachowaniu dystansu społecznego. Większą przestrzeń miejską zyskają rowerzyści dla których przewidziana jest wydzielona sieć tras oraz więcej parkingów na pojazdy. Jednokierunkowe ulice wzbogacą się natomiast o szersze chodniki. Zreorganizowane zostaną trasy autobusowe tak, aby stworzyć więcej przestrzeni dla rowerzystów i pieszych.

Rada miasta jest już w trakcie dyskusji z Radą Hrabstwa Oxfordshire, odpowiedzialną za transport i drogi oraz Uniwersytetem Oksfordzkim w sprawie środków wspierania przedsiębiorstw i pracowników dojeżdżających do pracy, a także pomocy w budowaniu zaufania mieszkańców i turystów po ponownym otwarciu centrum miasta. Propozycje są zgodne z czymś, co jest postrzegane jako złagodzenie środków blokujących i zdystansowania społecznego ogłoszonych przez premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.

Potencjalne środki byłyby realizowane w połączeniu z istniejącymi projektami transportowymi, takimi jak Oxford Zero Emission Zone, opracowywanymi wspólnie z radą hrabstwa Oxfordshire. Od początku blokady w stacji monitorowania zanieczyszczenia powietrza w St Aldates zaobserwowano 59 procentowy spadek poziomu tlenków azotu. To dało najczystsze powietrze w centrum miasta od kilku pokoleń.

Hollingsworth: Blokada przyniosła nieprzewidziane korzyści

– To jedyna okazja na całe pokolenie, aby przekształcić nasze centrum miasta w czystsze i przyjazne pieszym środowisko, jednocześnie umożliwiając nam wsparcie firm i lokalnej gospodarki w tym powrocie – wyznał Alex Hollingsworth, członek rady miasta ds planowania i zrównoważonego transportu. – W czasach, gdy nasze codzienne wiadomości są pełne historii o heroizmie i tragedii, dziwne wydaje się zastanawianie się, jak będzie wyglądać Oksford i Oxfordshire, kiedy w końcu wyjdziemy z blokady. Mimo to będzie inaczej. Jeśli więc sprawy potoczą się inaczej, musimy zacząć myśleć o tym, jak mogą być lepsze – podkreślił Hollingsworth.

– Jeśli chodzi o nasze drogi, blokada przyniosła nieprzewidziane korzyści. Pozbawione większego ruchu ulice, które są zwykle hałaśliwe oraz wypełnione oparami przestrzenie zdominowane przez pojazdy silnikowe, są teraz miejscami, w których piesi i rowerzyści mogą cieszyć się czystym powietrzem i słyszeć śpiew ptaków – zaznaczył Hollingsworth.

– Wszystkie przesłanki wskazują, że blokada zostanie zniesiona tylko stopniowo, a środki takie jak dystans fizyczny pozostaną nawet po ponownym uruchomieniu gospodarki. Oznacza to, że piesi i rowerzyści będą potrzebować przestrzeni nie tylko, aby zachować bezpieczeństwo, ale także żeby zachować zdrowie – stwierdził członek miejskiej rady.

– Nie mogę się doczekać współpracy z partnerami nad dalszym rozwojem naszych obecnych projektów, a także odkrywaniem nowych pomysłów, które pomogą uczynić nasze drogi i przestrzenie publiczne bezpieczniejszymi oraz czystszymi po zniesieniu tych wszystkich restrykcji – podsumował Hollingsworth.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport