Partnerzy serwisu:

Oświęcim: Komunikacja miejska sparaliżowana przez protest kierowców

Kasper Fiszer 14.02.2019

Oświęcim: Komunikacja miejska sparaliżowana przez protest kierowców
Podróżni na tle autobusu MZK Oświęcimfot. Kasper Fiszer
Mieszkańcy Oświęcimia mają obecnie bardzo duży problem z poruszaniem się po mieście. W związku z protestem kierowców istotna część kursów nie wyjeżdża na linie, a informacja dotycząca zastępczego rozkładu jazdy nie jest pełna.
Przed kilkoma dniami bardzo trudna stała się sytuacja transportowa mieszkańców Oświęcimia. Komunikacja miejska działa bowiem bardzo nieregularnie, a informację o tym, który z kursów danego dnia zostanie zrealizowany, a który nie, trudno jest znaleźć. Jest to wynikiem przedstawienia przez część załogi zwolnień lekarskich. Jak informuje lokalny portal glos24.pl, sytuacja pomiędzy załogą a kierownictwem Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Oświęcimiu była od dłuższego czasu bardzo napięta.

Jedna z linii nie funkcjonowała wcale

Jeden z działających w spółce związków zawodowych – inaczej niż trzy pozostałe organizacje związkowe – krytykuje warunki pracy, w tym wysokość wynagrodzeń i brak toalet, z których kierowcy mogliby skorzystać pomiędzy kursami. Podnoszą także zarzuty dotyczące nieprawidłowości w zeszłorocznych dostawach autobusów marki Solaris i wskazują, że stan techniczny niektórych pojazdów przewoźnika nie był dobry. Wobec braku porozumienia z dyrekcją MZK przystąpili oni do protestu.

W wyniku tego od poniedziałku 11 lutego wprowadzane są ad hoc ograniczenia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. W poniedziałek całkowicie zawieszone zostało funkcjonowanie linii nr 9. Jedynie trzy kursy wykonała „ósemka”, a tylko jeden – „czwórka”. Część połączeń wypadła także z rozkładów linii 1, 2, 5 i 6. – Prosimy Pasażerów aby zamiennie korzystali z kursów linii pozamiejskich, które zostaną utrzymane zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy, dostępnym na przystankach – czytamy w krótkim komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej MZK Oświęcim (pis. oryg.).

Łatwiej dowiedzieć się o kursach odwołanych niż o istniejących

We wtorek komunikacja funkcjonowała zgodnie z normalnym grafikiem, ale już w środę nie zostało wykonanych aż 20 kursów linii nr 1, cięcia nastąpiły także w funkcjonowaniu „dwójki” i „piątki”. Nie wiadomo, jak sytuacja będzie wyglądać w kolejnych dniach, bo przedsiębiorstwo informuje o zawieszeniach tylko w dniu bieżącym. Problemem pozostaje także dostęp do szczegółowych informacji o obowiązującym zastępczym rozkładzie jazdy.

– Ludzie stoją na przystankach i są zdezorientowani. Nie zawsze informacje o odwołanych kursach są na tyle widoczne, by pasażerowie, zwłaszcza ci starsi, od razu je dostrzegli. Z kolei osoba, która zapoznała się z planem ograniczeń w Internecie, nie jest w stanie sprawdzić, kiedy pojedzie autobus w porze, którą jest zainteresowana, bo na stronie MZK… nie ma rozkładu jazdy – opisuje w rozmowie z portalem transport-publiczny.pl Paweł Wodniak, redaktor naczelny portalu FaktyOswiecim.pl. – Rozkład był, ale kiedyś zniknął i sytuacja trwa do dziś. Można się zatem dowiedzieć, kiedy autobus nie pojedzie, ale kiedy pojedzie – już nie – konkluduje nasz rozmówca.

Czekamy na stanowisko MZK Oświęcim.

Korzystałem m.in. z artykułów I stało się! Zaczyna się paraliż Oświęcimia. Ostrzegaliśmy kilka tygodni temu oraz Tak źle jeszcze nie było! Protest sparaliżuje Oświęcim autorstwa Anny Piątkowskiej-Borek zamieszczonych na łamach portalu glos24.pl.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony