Partnerzy serwisu:

Morawiecki w expose: Wprowadzimy pierwszeństwo pieszych przed przejściem

Jakub Dybalski 19.11.2019

Morawiecki w expose: Wprowadzimy pierwszeństwo pieszych przed przejściem
fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki CC A 2.0 Generic
Jednym z elementów expose premiera Mateusza Morawieckiego było bezpieczeństwo na ulicach. Zadeklarował, że rząd wprowadzi w przepisach pierwszeństwo pieszych zbliżających się do przejścia, a także że koszty konsekwencji wypadków drogowych będą ponosili ich sprawcy. Premier zapowiedział też wpuszczenie na buspasy samochodów z minimum czterema osobami w środku.
– Nie może być tak, że przejście dla pieszych jest dla nich skrajnie niebezpieczne. Wprowadzimy pierwszeństwo dla pieszych zbliżających się do niego – zadeklarował w swoim expose premier Mateusz Morawiecki.

To mocna deklaracja realizacji jednego z głównych postulatów ruchów miejskich, a także prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, czy posłanek Lewicy. Dziś pieszy ma pierwszeństwo przed samochodem dopiero gdy jest na pasach, choć w wielu krajach Europy Zachodniej to pierwszeństwo przysługuje mu już gdy na nie wchodzi, a czasem nawet gdy się do niego zbliża. Dzięki temu kierowcy są bardziej uważni, bo to na nich spoczywa większa odpowiedzialność za ewentualne zdarzenie na przejściu.

Deklaracja Morawieckiego jest zaskakująca, bo przez poprzednie cztery lata rząd konsekwentnie ignorował podobne postulaty. Niedawno w rozmowie z naszym serwisem wiceminister infrastruktury Rafał Weber powtórzył wcześniejsze deklaracje, że, jego zdaniem, to nie jest dobre rozwiązanie. W efekcie niedawnego wypadku na ul. Sokratesa Morawiecki zadeklarował zajęcie się tematem, choć wspominał o mandatach i ograniczeniu prędkości, a nie o pierwszeństwie pieszych.

To jednak nie koniec. Premier zadeklarował działania, która mają spowodować przerzucenie kosztów wypadków drogowych z ofiar na sprawców. – Dziś za piratów drogowych drogo płacimy. Sprawimy, że to oni będą ponosić koszty wypadków – mówił w Sejmie. Zapowiedział tez profilaktykę, ale również mocniejsze karanie pijanych kierowców.

Morawiecki nie przepuścił okazji, by nawiązać do poniedziałkowego wyroku sądu uniewinniającego dziennikarza Piotra Najsztuba po zdarzeniu, w którym potrącił on pieszą na pasach. – Nie może być tak, że sądy uważają za winną starszą prawie osiemdziesięcioletnią panią, bo niby wtargnęła na pasy – grzmiał.

W przemówieniu, znienacka, pojawiła się też propozycja dotycząca buspasów. Morawiecki zapowiedział wprowadzenie możliwości korzystania z buspasów przez samochody, jeśli będą w nich minimum cztery osoby. – Buspas spełnia swoją rolę, gdy jest używany, a nie gdy jest pusty – rzucił w stronę sali.

Rozwiązania wspierające carpooling, czyli wzajemne podwożenie się do pracy, są stosowane w wielu miejscach na świecie. Zwykle polegają właśnie na przywilejach dla aut, którymi podróżuje większa liczba pasażerów (minimum trzech). Dzięki temu zmniejsza się liczbę aut na ulicach. W Warszawie średnio jednym samochodem podróżuje ok. 1,4 osoby.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony