Partnerzy serwisu:

Metro: Nie ma pieniędzy na wymianę śliskich listew dla niewidomych. Będą kolejne testy

Witold Urbanowicz 03.12.2019

Metro: Nie ma pieniędzy na wymianę śliskich listew dla niewidomych. Będą kolejne testy
fot. WU
Pasażerowie warszawskiego metra w dalszym ciągu będą musieli uważać na śliskie listwy prowadzące, które miały ułatwić poruszanie się osobom z dysfunkcjami wzroku. Trwające od ponad roku testy nowych rodzajów listew na razie nie przybliżają nas do wdrożenia w pełni bezpiecznych rozwiązań na stacjach I linii. – Nie mamy w tej chwili środków. Chcemy ten czas wykorzystać na przetestowanie jeszcze jednego rozwiązania – informuje Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM.
Od dłuższego czasu pasażerowie zgłaszają liczne zastrzeżenia wobec linii prowadzących, które mają ułatwiać poruszanie się osobom z dysfunkcjami wzroku na stacjach metra. Zastosowane rozwiązania w postaci metalowych listew okazały się niebezpieczne, zwłaszcza w porze opadów deszczu bądź śniegu. W kontakcie z mokrą nawierzchnią buta metalowe listwy stają się śliskie i grożą upadkiem, a w skrajnych przypadkach obrażeniami. Ponadto listwy są nietrwałe i często odchodzą od podłoża.

Początkowo urzędnicy problem bagatelizowali, przekonując, że przyjęte rozwiązania są „zgodne z normami”. Po licznych głosach krytyki ZTM w końcu postanowił przetestować inne rozwiązania. Ponad rok temu na dwóch stacjach I linii na próbę wprowadzono nowe metalowe prowadnice, różniące się wzorem żłobień. Na razie jednak testy te nie przybliżają nas do wymiany śliskich listew na pozostałych stacjach. – Zebraliśmy uwagi na temat dwóch zaproponowanych listew. One też nie są doskonałe – przyznaje Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM.

Na razie nie ma co liczyć na rychłą poprawę sytuacji na stacjach I linii. – Nie ma w tej chwili środków budżetowych, by dokonać masowej wymiany listew. Chcemy wykorzystać ten czas, by przetestować jeszcze jedno rozwiązanie. Będziemy testowali naklejkę z tworzywa sztucznego – o nieco innej fakturze. Jest łatwiejsza i tańsza w montażu – mówi Kunert. – Musimy sprawdzić, jak będzie się zachowywać przy sprzątaniu mechanicznym, a także jaka jest odporność na uszkodzenia w miejscu, przez które przechodzą tysiące pasażerów – dodaje rzecznik.

ZTM nie ukrywa, że najlepiej sprawdzają się rozwiązania z nowych stacji II linii, na których zastosowano prefabrykowane elementy ze żłobieniami. – Jednak wprowadzenie takich rozwiązań na istniejących stacjach to horrendalne kwoty – zastrzega Kunert. Jednocześnie – jak cały czas podkreśla – śliskie listwy na I linii są „zgodne z przepisami”. – Takie same zostały zamontowane na dworcach. Zastosowano rozwiązania, które były dostępne – dodaje rzecznik.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Metro Warszawskie
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony