Partnerzy serwisu:

Lwów nie kupi 100 białoruskich MAZ-ów z powodów politycznych

Przemysław Farsewicz 11.04.2021

Lwów nie kupi 100 białoruskich MAZ-ów z powodów politycznych
fot. Rada Miasta Lwowa
O decyzji poinformował burmistrz Lwowa, Andrij Sadowy. Mimo że białoruska firma wygrywa przetarg finansowany przez Europejski Bank Inwestycyjny to miasto nie chce kupić pojazdów MAZ-a ze względu na polityczną sytuację u sąsiadów. Dlatego Lwów nalega na zorganizowanie drugiego przetargu..tb_button {padding:1px;cursor:pointer;border-right: 1px solid #8b8b8b;border-left: 1px solid #FFF;border-bottom: 1px solid #fff;}.tb_button.hover {borer:2px outset #def; background-color: #f8f8f8 !important;}.ws_toolbar {z-index:100000} .ws_toolbar .ws_tb_btn {cursor:pointer;border:1px solid #555;padding:3px} .tb_highlight{background-color:yellow} .tb_hide {visibility:hidden} .ws_toolbar img {padding:2px;margin:0px}
Lwów sprzeciwia się zakupowi białoruskich MAZ-ów. Miasto otrzymało wsparcie finansowe z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, więc aby zakupić autobusy, musiało rozpisać przetarg. – Nie przyjmujemy oferty. Ogłosimy nowy przetarg. Chcę wierzyć, że Europejski Bank Inwestycyjny zrozumie, że ukraiński rząd podejmie odpowiednie decyzje, abyśmy mogli w pełni wdrożyć program zapewnienia ukraińskim miastom sprawnego transportu publicznego – powiedział burmistrz Lwowa Andrij Sadowy.

Jak podkreśla, MAZ wygrał, bo Białoruś wspiera swojego producenta, więc zaoferował najniższą cenę i ominął ukraińskich konkurentów. – Rewolucja i budowa demokratycznego społeczeństwa to sprawa Białorusinów, ale nie mamy prawa finansować „reżimu” – powiedział Andrij Sadowy, burmistrz Lwowa. Dodał też, że miasto powinno przede wszystkim wspierać krajowych producentów. – W końcu mamy ukraińskich producentów, którzy potrzebują wsparcia. Jeśli nie zainwestujemy w rozwój naszego przemysłu, jak branża transportu publicznego będzie mogła się rozwijać. Ostatnie pytanie jest retoryczne. Apeluję więc do Rady Ministrów o wprowadzenie cła na zakup pojazdów komunikacji miejskiej za granicą – podkreślił burmistrz. 

Przypomnijmy, że w lutym 2020 roku miejski ATP-1 ogłosił międzynarodowy przetarg na zakup 100 nowych niskopodłogowych autobusów, które przewoźnik planuje zakupić we współpracy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI). – Lwów nie zaakceptuje zakupu białoruskich autobusów. Jeśli potrzebujemy dziś 30 tys. autobusów w naszym kraju, to musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby wyprodukować je na Ukrainie. Musimy wesprzeć krajowych producentów, aby mieli także dostęp do tanich kredytów oprocentowanych nie 18 proc. a 1 proc. rocznie. tak jak to ma miejsce w Polsce, Chinach czy Turcji – podkreślił burmistrz Lwowa. Zwrócił także uwagę, że krajowa produkcja, to także utrzymanie dziesiątek tysięcy miejsc pracy.

W przypadku odwołania i ogłoszenia nowego przetargu Lwów poczeka co najmniej rok na nowe autobusy. Warto zauważyć, że wiele ukraińskich miast aktywnie kupuje produkty MAZ-a. Przykładowo w 2021 roku białoruskie autobusy kupili m.in. Kijów (120 sztuk), Tarnopol (15 sztuk), Zaporoże (50 sztuk), Mikołajów (50 sztuk) i Kropywnycki (10 sztuk). W ubiegłym roku autobusy MAZ-a zamówili przewoźnicy z Kijowa, Kałusza, Tarnopola, Dniepru, Mariupola, Odessy, Krzywego Rogu i innych mniejszych ukraińskich miast, a pojazdy zostały dostarczone do Kijowa, Mikołajowa Krzywego Rogu, Kałusza i Dniepru.

Minskij Awtomobilnyj Zawod to największe na Białorusi państwowe przedsiębiorstwo produkujące samochody ciężarowe, autobusy i trolejbusy. Po zeszłorocznych wyborach prezydenckich pracownicy fabryki rozpoczęli strajk, wyrażając sprzeciw sfałszowaniu wyniku wyborów prezydenckich.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rynek autobusowy
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony