Partnerzy serwisu:

Londyn przekonał się do nowych tras rowerowych i szerszych chodników

Rafał Dybiński 09.05.2020

Londyn przekonał się do nowych tras rowerowych i szerszych chodników
fot. Joseph Plotz, lic. CC A 3.0 Unported
Londyn przyspieszy tworzenie nowych tras rowerowych, wzdłuż głównych arterii, a także przebuduje ciągi dla pieszych, poszerzając chodniki, aby umożliwić fizyczne dystansowanie się oraz bezpieczne ustawianie się w kolejkach przed sklepami - donosi "The Guardian".
Odległości pokonywane przez cyklistów w stolicy Wielkiej Brytanii, po wygaśnięciu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, mogą wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. Tymczasowe ścieżki rowerowe powstaną na przykład wzdłuż ruchliwej arterii Euston Road.

Działający pod silną presją urzędnicy miejskiego Ratusza postanowili zwiększyć liczbę usług metra. To jednak spotkało się z wyraźnym niezadowoleniem związków zawodowych zaniepokojonych brakiem porozumienia w sprawie ochrony zdrowia pasażerów i personelu.

Ograniczone możliwości sieci transportowej Londynu

Premier Boris Johnson tłumaczył w środę, że ​​kluczowa część starań o bezpieczne uruchomienie transportu publicznego wymagała większej i bardziej ekspansywnej usługi metra, aby ludzie mogli zachować niezbędny dystans fizyczny.

Przedstawiciele burmistrza Sadiqa Khana stwierdzili natomiast, że miliony podróży dziennie będą musiały odbywać się jednak innymi sposobami. Możliwości transportu publicznego w Londynie będą bowiem tylko nieznacznie przekraczać zaledwie jedną piątą poziomów sprzed kryzysu. Dodatkowo gdyby chociaż część mieszkańców przestawiła się na dłużej na samochody, to stolica Anglii ryzykowałaby jeszcze gorszą jakością powietrza, a kolejnym poważnym problemem byłby wzrost niebezpieczeństw na drogach.

Burmistrz oraz samorządowa jednostka terytorialna Transport for London (TfL) podejmą współpracę z dzielnicami, skupiając się na trzech płaszczyznach. Pierwszą będzie szybsza budowa strategicznej sieci rowerowej z nowymi trasami w celu zmniejszenia zatłoczenia w stołecznym transporcie publicznym. Drugi sektor działania obejmuje całkowitą transformację lokalnych centrów miasta, poprzez poszerzenie chodników, aby ludzie mogli bezpiecznie chodzić i jeździć na rowerze oraz ustawiać się w kolejkach przed sklepami. Trzecia płaszczyzna dotyczy ograniczenia ruchu na niektórych ulicach oraz utworzenie dzielnic o małym jego natężeniu. Efektem tych działań według TfL może być dziesięciokrotny wzrost odległości pokonywanych przez rowerzystów oraz pięciokrotny wśród pieszych w porównaniu sprzed wybuchu pandemii.

Krytycznie nastawiona... Partia Zielonych

Chodniki zostały już podwojone przy Camden High Street i Stoke Newington High Street, a poszerzono je również w sześciu innych miejscach, takich jak Southwark, Hackney, Lambeth, Hammersmith, Fulham oraz Croydon. - Wzywam rząd i gminy do współpracy z nami, aby umożliwić Londyńczykom przejście na czystsze, bardziej zrównoważone formy transportu i zmniejszenie presji na inne części naszej sieci transportowej po złagodzeniu blokady - podkreślił Khan.

Ambitne plany zostały przyjęte z zadowoleniem przez organizacje społeczne. - Tam, gdzie chodniki Londynu nie nadają się do bezpiecznego dystansowania społecznego, konieczne jest ich poszerzenie, aby ludzie nie byli zmuszani do wchodzenia na ścieżki nadjeżdżających pojazdów - powiedział Stephen Edwards, dyrektor Living Streets.

Nie obyło się jednak bez krytycznych głosów ze strony... Partii Zielonych, zarzucającej burmistrzowi opieszałość i postęp godny ruchu ślimaka w ostatnich latach. - Nasi kluczowi pracownicy już od kilku tygodni poruszali się na rowerze, szukając bezpiecznego sposobu dojazdu do miejsca zatrudnienia. Burmistrz nie nadąża z nadrabianiem zaległości, podczas gdy my cierpimy z powodu pędzących kierowców, czyniących nasze drogi znacznie bardziej niebezpiecznymi - podsumowała Caroline Russell, członek londyńskiego Zgromadzenia.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport