Partnerzy serwisu:

Jak planować rozwój transportu elektrycznego?

Roman Czubiński 09.03.2020

Jak planować rozwój transportu elektrycznego?
fot. MJ
Tworzenie analiz rozwoju elektromobilności wymaga podejście interdyscyplinarnego. Oprócz samej analizy ruchu samochodowego i układu komunikacji miejskiej należy wziąć pod uwagę także obecne i przyszłe zagospodarowanie przestrzenne gminy, dostępne fundusze zewnętrzne, a także oczekiwania mieszkańców – mówił na Kongresie Czystego Powietrza Senior Project Manager w Zespole Doradców Gospodarczych TOR Maciej Mysona. Podkreślił też znaczenie wpasowania planu rozwoju transportu elektrycznego w całościową wizję inteligentnego miasta.
Konieczność opracowywania przez jednostki samorządu terytorialnego dokumentów związanych z elektromobilnością wynika z przyjętej w 2017 r. Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, Planu Rozwoju Elektromobilności oraz ustaw, w tym – o elektromobilności oraz zmiany ustawy o biokomponentach i biopaliwach, powołującej Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Z myślą o rozwoju transportu bezemisyjnego utworzono też program Gepard II, w którym udział zdecydowało się wziąć ponad 250 samorządów. – Obecnie wchodzimy w fazę wdrożenia Strategii Rozwoju Elektromobilności. Opiera się ona na trzech filarach: transporcie zbiorowym, indywidualnym i zadaniach komunalnych – przypomniał Mysona.

Jak ocenił, większość miast powyżej 50 tys. mieszkańców ma już świadomość istnienia pierwszego z wymienionych filarów i konieczności podejmowania związanych z nim działań. Zainteresowanie trzecim jest jednak znacznie mniejsze. – Mamy strategię krajową, zostały przyznane pierwsze środki. Rolą samorządu jest przeprowadzenie analiz i zatroszczenie się o to, by proces nie przebiegał chaotycznie – zaznaczył ekspert ZDG TOR. Główny dylemat, który muszą rozstrzygnąć samorządowcy, to wybór jednej z dwóch taktyk: oczekiwania na rozwój technologii lub jej testowania i wdrażania już teraz.

– Podejście społeczeństwa do elektromobilności wynika w dużym stopniu z czynników indywidualnych. Trudno zatem prognozować jego zmiany – przyznał Mysona. Nie ulega natomiast wątpliwości, że problemy polskich miast – kongestia, degradacja przestrzeni, wzrost zanieczyszczenia powietrza i nieefektywne zarządzanie przestrzenią – wymagają podejścia systemowego, którego jednak w rzeczywistości często brakuje. Wszystkie wymienione czynniki prowadzą do zwiększonej ponad miarę liczby podróży. Również ten fakt powinien zostać wzięty pod uwagę przy tworzeniu dokumentów strategicznych.

Wizja rozwoju transportu bezemisyjnego powinna brać pod uwagę także układ terytorialny gminy i jej plan zagospodarowania przestrzennego. – Samorząd powinien wiedzieć np., gdzie będą w przyszłości lokowane inwestycje prywatne i jaką przybiorą formę. Jeśli nie zostanie to określone w planie, będziemy mieli do czynienia z chaosem przestrzennym i komunikacyjnym, który przełoży się z kolei na wzrost zanieczyszczenia powietrza – przestrzegł specjalista.

Warto pamiętać o rosnących oczekiwaniach co do jakości usług komunalnych. Prawdopodobnie ten trend będzie się utrzymywał. Przy odpowiednim podejściu władze samorządowe mogą tu upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. – Optymalizacja finansowa może iść w parze z wprowadzaniem nowych technologii, z których jedną jest właśnie elektromobilnosć – wskazał Mysona. Elektromobilność, obok „Internetu rzeczy” i big data, jest jednym z elementów tworzących „inteligentne miasto”.

Do planowania siatki komunikacyjnej i organizacji ruchu drogowego można wykorzystywać dostępne już narzędzia przyszłości. Należy do nich np. monitoring z wykorzystaniem dronów, samochody z kamerami 360 stopni, matematyczne modele ruchu czy śledzenie urządzeń mobilnych. – Modele pozwalają zarządzać przepływami w mieście, a także kosztami kongestii czy remontów. Przy ich pomocy można określić wpływ poszczególnych zmian na ruch w mieście. Śledzenie pozwala np. na likwidację pustych kursów komunikacji miejskiej – wyjaśnił ekspert. Z kolei w zakresie parkowania dzięki nowym technologiom już na podstawie 10-dniowych badań można postawić pełną diagnozę co do optymalnego zasięgu strefy płatnego parkowania, poziomu opłat, zasadności wybudowania parkingu czy uporządkowania przestrzeni. – Trzeba nie tylko analizować koszty, ale podchodzić do elektromobilności systemowo. Odpowiednie wykorzystanie tworzonych obecnie dokumentów i zaangażowanie mieszkańców pozwoli stworzyć efekt synergii – podsumował Mysona.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony