Partnerzy serwisu:

Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek

Jakub Dybalski 09.10.2019

arrow
arrow
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
fot. JD
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Katowice: Rafako pokazało autobus elektryczny. Chce nim podbić rynek
Podczas kongresu Impact Mobility'19 rEvolution firma Rafako, znana do tej pory z produkcji bloków energetycznych i kotłów, zaprezentowała swój pierwszy autobus elektryczny. Jest tak nowy, że nie ma jeszcze nazwy, ale juz w czwartek jedzie na targi do Brukseli, gdzie będzie rywalizował o nagrodę w kategorii "innowacje".
Gdy w środę z przykrytego płachtą, oświetlonego reflektorami autobusu poszedł dym, niektórzy z obserwatorów zażartowali, że nie taki on znów bezemisyjny. To jednak tylko cześć prezentacji. 8,5-metrowy pojazd, nazywany póki co po prostu E-busem, to prototyp, który ma być podstawą seryjnej produkcji.

- Kilka lat temu szukaliśmy po prostu możliwości dywersyfikacji produkcji - mówi prezes Rafako Ebus Michał Maćkowiak. - Ta branża wydaje się bardzo perspektywiczna – wskazywał.

- 36 proc. rynku autobusów elektrycznych w Europie to firmy polskie, a rynek rośnie 17 proc. rok do roku - zauważa z kolei wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu, która właśnie finalizuje rozmowy z Rafako na temat wejścia jako inwestor w produkcję autobusów. Produkcję, na to wygląda mocno państwową, bo w Rafako udziały na Polski Fundusz Rozwoju, a firma wystartowała w drugiej odsłonie konkursu NCBR na narodowy E-Bus.

Na razie Rafako pokazało krótki pojazd, z dwojgiem drzwi, za to dość pojemny, bo mieszczący 65 pasażerów, w tym 23 na fotelach. Producent proponuje wersje miejską/podmiejską i szkolną, czyli w założeniu na gimbusy.

Autobus jest całkowicie niskopodłogowy, stabilny, bo wszystkie baterie umieszczono pod podłogą (ale tylko dwa siedzenia dostępne są z niskiej podłogi – gdzieś jednak baterie trzeba było zmieścić). Charakterystyczne garby na dachu to klimatyzacja. Mimo ich obecności producent chwali się, że autobus ma tylko 3,2 m wysokości. Ładowanie odbywa się metodą pług-in. Wersja pantografowa jest przygotowywana. Klimatyzacja jest w pełni elektryczna, za to ogrzewanie jest hybrydowe, może być zasilane prądem, lub olejem.

O osiągach producent na razie zbyt dużo nie mówi, ale chwali się, że to jedyny taki autobus, zbudowany od zera z myślą o zasilaniu bateryjnym. Plany są duże, w tym sprzedaż pierwszych sztuk już w przyszłym roku


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Autobusy elektryczne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony