Partnerzy serwisu:

Jastrzębie-Zdrój wychodzi z MZK. To już nieodwołalne

Jakub Jackiewicz 24.06.2015

Jastrzębie-Zdrój wychodzi z MZK. To już nieodwołalne
Jastrzębie Zdrójfot. Oolek15, lic. CC BY-SA 3.0
Miasto Jastrzębie-Zdrój podtrzymało swoją styczniową decyzję o opuszczeniu Międzygminnego Związku Komunikacyjnego. Od 1 stycznia 2016 r. samodzielnie będzie organizować transport publiczny.
Międzygminny Związek Komunikacyjny z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju powstał w 1991 roku, podobnie jak KZK GOP w Katowicach, MZKP w Świerklańcu (obecnie w Tarnowskich Górach) i ZKKM w Jaworznie (obecnie w Chrzanowie). Związane było to z przekształceniami Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Katowicach, które obsługiwało komunikację miejską w całym ówczesnym województwie katowickim. Część gmin zawierała porozumienia, a część zrzeszała się w związkach komunalnych. Jednym z takich związków był jastrzębski MZK, który zrzeszał większość gmin Rybnickiego Okręgu Węglowego, obsługiwanych przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju (powstałe na bazie Zakładu Komunikacyjnego nr 9 WPK). Na rzecz MZK skomunalizowano zresztą mienie PKM i od 1993 roku aż do dziś Związek jest właścicielem tego przewoźnika.

Kolejne gminy opuszczają Związek

Już w 1995 roku szeregi MZK opuścił Rybnik, który do dziś z powodzeniem samodzielnie organizuje komunikację miejską na swoim terenie i w przyległych gminach. 1 stycznia 2013 r. członkiem Związku przestało być miasto Wodzisław Śląski, które obecnie również samodzielnie zarządza transportem. Pomimo pozostawania w MZK dwie gminy wprowadziły odrębne od pozostałych rozwiązania organizacyjne. Od 1 września 2013 r. w Pawłowicach kursują cztery linie minibusowe z odrębną taryfą (bilet jednorazowy kosztuje 1 zł, a miesięczny 15 zł), a od 1 maja 2014 r. w Żorach uruchomiono siedem linii na których przejazd jest całkowicie bezpłatny. We wszystkich tych przypadkach władze poszczególnych gmin uznały, że taniej będzie wystąpić ze Związku lub wprowadzać własne linie niż funkcjonować w dotychczasowych strukturach.

29 stycznia 2015 r. Rada Miasta Jastrzębia-Zdrój podjęła uchwałę o wystąpieniu z MZK. Stało się to na fali protestów związanych z przetargiem na obsługę linii autobusowych w tym mieście. MZK, pomimo że jest właścicielem 100% udziałów w spółce PKM zorganizował przetarg na przewozy. Wygrała go prywatna firma Warbus, co oznaczało dla PKM-u drastyczne ograniczenie zakresu działalności. Władze miasta uznały, że interes PKM-u jest dla nich bardzo ważny (mówiono o ratowaniu ok. 200 miejsc pracy). Roman Foksowicz (przewodniczący klubu radnych PO w Radzie Miasta) stwierdził: „W tym kontekście otwiera się możliwość na odstąpienie MZK od umowy na świadczenie usług przewozowych w Jastrzębiu przez firmę Warbus z Warszawy. W świetle przepisów nie może być ona realizowana w przypadku, kiedy MZK przestanie istnieć lub jeden z jego członków opuści Związek”. W uzasadnieniu uchwały o wystąpieniu ze Związku przeczytać można jeszcze, że wnioskodawcy „mają na względzie inny model zarządzania komunikacją w mieście”.

Nieco później przewoźnicy i MZK doszli do porozumienia, że PKM będzie świadczyć usługi jako podwykonawca Warbusa – dziś po Jastrzębiu-Zdroju nie jeździ ani jeden autobus warszawskiego przewoźnika. Tymczasem MZK od 4 maja 2015 r. uruchomił system biletu elektronicznego oraz tablic na przystankach z informacją o rzeczywistym czasie odjazdów autobusów. Wystąpienie największego miasta ze Związku powoduje, że istnieje ryzyko nie zachowania spójności projektu i konieczność zwrotu dotacji – nawet 14 mln zł.

Jastrzębie-Zdrój podtrzymuje decyzję

Decyzja podjęta 29 stycznia mogła zostać jeszcze odwołana do końca czerwca. Władze miasta zdecydowały jednak, że podtrzymują swoją wcześniejszą decyzję. Prezydent Miasta Jastrzębie-Zdrój Anna Hetman stwierdziła: „Na pewno nie będzie przestoju i komunikacja będzie sprawnie działać. Docelowo będzie to komunikacja bezpłatna dla mieszkańców. Termin jej wprowadzenia będzie uzależniony od tego, jak szybko uda się tę procedurę przeprowadzić”. Jednym z argumentów za samodzielnym organizowaniem komunikacji miejskiej są finanse. W 2015 roku składka Jastrzębia-Zdroju miała wynieść ok. 13 mln zł. Władze miasta twierdzą, że za te pieniądze są w stanie sami zorganizować lepszą komunikację.

Wymaga to jednak współdziałania z innymi gminami. Szereg połączeń w sieci MZK Jastrzębie-Zdrój to linie międzygminne. Na kolejne dni zaplanowano spotkania z samorządowcami z regionu, aby ustalić jak dalej organizować komunikację miejską. W czwartek 18 czerwca decyzję o opuszczeniu MZK podjęły także Rydułtowy. Po wystąpieniu tych gmin w Związku pozostanie osiem gmin, z czego dwie już dziś prowadzą de facto własną komunikację.

PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Finansowanie komunikacji
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony