Partnerzy serwisu:

Gromadzki: W sprawie ulg ustawowych potrzeba kompromisu

Roman Czubiński 30.01.2018

Gromadzki: W sprawie ulg ustawowych potrzeba kompromisu
fot. Roman Czubiński
Przewozy komercyjne wewnątrz województwa powinny być możliwe, ale bez refundowania ulg ustawowych. Te powinny być rekompensowane tylko w przewozach zamawianych przez władze publiczne, ale tylko dla biletów okresowych – uważa Marcin Gromadzki, ekspert z firmy Public Transport Consulting. Jak dodaje, w trosce o okazjonalnych pasażerów mających prawo do ulg należy jednocześnie zobowiązać wszystkich przewoźników do ich honorowania w zakresie biletów jednorazowych, mimo braku ich refundacji.
Jak podkreśla ekspert, rozwiązania zaprezentowane w ostatnim projekcie nowelizacji ustawy zostały ocenione przez wszystkich interesariuszy (strona społeczna, samorządy, przewoźnicy) jako wymagające jeszcze modyfikacji. – Nie znamy więc jeszcze ostatecznego kształtu regulacji, nie można zatem ocenić stopnia przygotowania organizatorów i przewoźników do niej – zaznacza. Jak uważa, już w obecnym projekcie dobrym pomysłem jest natomiast wprowadzenie określenia w drodze rozporządzenia maksymalnego poziomu cen, od którego podlega refundacja ulg ustawowych. – Wyeliminuje to możliwości nadużyć ze strony nieuczciwych przewoźników – ocenia rozmówca TP.

Przewozy komercyjne bez refundacji

Celem regulacji ma być zwiększenie dostępności transportu publicznego dla mieszkańców obszarów pozamiejskich, w tym także osób uprawnionych do przejazdów ulgowych. – Nie mogą być więc projektowane rozwiązania, które zawężą możliwość skorzystania z usług na podstawie ulg. W takim wypadku lepiej byłoby już w ogóle nie uchwalać ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Wciąż wierzę, że ostatecznie wypracowane zostaną takie rozwiązania, które zapewnią wzrost dostępności do usług z honorowaniem ulg wynikających z ustaw, a nie przeciwnie – wyraża nadzieję Gromadzki.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przewoźników i samorządów, przedstawiciel PTC na posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury 9 stycznia zaproponował kompromis w sprawie ulg ustawowych. – W wypłacanych obecnie kwotach refundacji ulg ustawowych w transporcie drogowym około 95% stanowi refundacja ulg udzielanych przy zakupie biletów miesięcznych. Skoro tak, to należałoby umożliwić dalsze realizowanie przewozów komercyjnych także w relacjach krótszych niż międzywojewódzkie, ale bez refundacji ulg ustawowych z budżetu państwa i z jednoczesnym zobowiązaniem przewoźników do honorowania tych ulg w zakresie biletów jednorazowych – mówi ekspert. Ta sama zasada – udzielanie ulg w zakresie biletów jednorazowych, bez ich refundowania – miałaby obowiązywać także w przewozach organizowanych przez samorządy. Ulgowe bilety miesięczne byłyby natomiast refundowane tylko w tych ostatnich.

– Opisane rozwiązanie pozwoliłoby na korzystanie z przejazdów ulgowych osobom uprawnionym do ulg przy zakupie biletu jednorazowego, a więc podróżującym w danej relacji incydentalnie. Mam tu na myśli przede wszystkim osoby niepełnosprawne – dorosłe i dzieci, mające prawo do ulg o wysokim procencie (95, 93 i 78%) – argumentuje pomysłodawca. Codzienne dowozy osób stale korzystających z przewozów, nabywających bilety miesięczne, w tym dowozy dzieci do szkół, byłyby natomiast już organizowane przez samorządy. Według Gromadzkiego honorowanie statystycznie rzadko występujących ulgowych biletów jednorazowych byłoby elementem ryzyka działalności przewoźnika.

Mniejsze pole do nadużyć

Na potwierdzenie tezy o relatywnie niskim znaczeniu kwot refundacji ulg ustawowych w odniesieniu do biletów jednorazowych ekspert PTC przytacza wyniki przeprowadzonej analizy struktury przychodów w jednym z typowych przedsiębiorstw komunikacji regionalnej w drogowych przewozach osób. – W roku 2017 w przedsiębiorstwie tym, eksploatującym około 100 pojazdów, udział refundacji z tytułu ulgowych biletów jednorazowych wyniósł 5,71% w całkowitej kwocie refundacji. Warto jednak zaznaczyć, że sprzedaż biletów ulgowych nie stanowiła wyłącznej sprzedaży usług przewozowych przedsiębiorstwa, dlatego kwota refundacji należnej z tytułu sprzedaży jednorazowych biletów ulgowych osiągnęła zaledwie 1,17% udziału w całości sprzedaży biletów – przytacza.

Jak uważa, obliczony udział jest typowy dla przewoźników uczciwie działających, a więc nieuzyskujących nadmiernych przychodów z refundacji wskutek nabijania na kasy fiskalne biletów dla „pasażerów wirtualnych” z wysokimi procentowo ulgami. – Zatem zobowiązanie przewoźników drogowych do honorowania jednorazowych biletów ulgowych bez ich refundacji nie stanowiłoby statystycznie istotnego obciążenia ich budżetów, a rozwiązywałoby problem wykluczenia transportowego niektórych grup społecznych – podsumowuje.

Dodatkowa motywacja dla samorządów

Dodatkową konsekwencją byłoby zachęcenie samorządów do rozwijania sieci zamawianych przez siebie połączeń. – W warunkach umożliwienia wykonywania przewozów komercyjnych bez refundacji ulg fakt ich refundacji w odniesieniu do biletów miesięcznych na liniach użyteczności publicznej realizowanych na zlecenie organizatorów byłby wystarczającym bodźcem, aby samorządy zorganizowały takie połączenia. Aby ten bodziec wzmocnić, wskazana byłaby jeszcze zmiana w art. 5 ustawy z 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego – uważa Gromadzki. Jego zdaniem katalog grup osób mogących odbywać podróż na podstawie wykupionych od przewoźnika na rzecz tych osób legitymacji lub biletów miesięcznych, uprawniających do ulgowych przejazdów, powinien zostać rozszerzony o osoby niewidome, jeśli zostały uznane za niezdolne do samodzielnej egzystencji, a także o dzieci i młodzież dotknięte inwalidztwem lub niepełnosprawne.

Według autora przedstawionej propozycji może ona zakończyć dotychczasowy permanentny spór środowisk samorządów i przewoźników w zakresie oczekiwanych regulacji ustawowych. – W proponowanych uwarunkowaniach (możliwość funkcjonowania przewozów komercyjnych) nie byłby już potrzebny problematyczny do zrealizowania w praktyce, ze względu na trudność w sprecyzowaniu obiektywnych kryteriów, zapis o konieczności równomiernego rozłożenia pomiędzy poszczególne pakiety zamówienia organizatora linii o spodziewanym dużym i małym potoku pasażerskim (proponowany art. 19a ust. 3). Ba, można nawet w takiej sytuacji w całości zrezygnować z pakietowania – dodaje.

Wkrótce opublikujemy szerszy komentarz M. Gromadzkiego na temat prac nad nowelizacją ustawy.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Finansowanie komunikacji
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony