Partnerzy serwisu:

Gdynia: Pandemia nie zahamowała inwestycji. Szansa na nowe elektryki i trolejbusy

Kasper Fiszer 03.03.2021

Gdynia: Pandemia nie zahamowała inwestycji. Szansa na nowe elektryki i trolejbusy
Autobus miejski w Gdynifot. XMICHCIOx, lic. CC BY-SA 3.0
Dobra oferta przewozowa ma pozwolić na uniknięcie przepełnień. Gdynia zdecydowała się więc utrzymać dotychczasowe częstotliwości kursowania pomimo wyraźnego spadku liczby podróżnych. Spółki świadczące usługi na rzecz ZKM zamierzają pozyskać nowy tabor bezemisyjny w ramach programu Zielony Transport Publiczny, a samorząd zapewnia, że pandemia nie zahamowała procesu inwestycyjnego.
Cięcia w rozkładach gdyńskiej komunikacji miejskiej związane z pandemią koronawirusa wprowadzono jedynie przejściowo wiosną zeszłego roku, kiedy zarządzono największe obostrzenia prawne dotyczące życia społecznego i gospodarczego. Wówczas w dni robocze obowiązywał rozkład sobotni z dodatkowymi kursami w newralgicznych porach dnia i relacjach. Obecnie grafik kursowania nie jest już ograniczony. – Nastąpiły jednak zmiany (przesunięcia w ofercie, także pomiędzy liniami) mające na celu dostosowanie podaży do zmienionego popytu – zaznacza Hubert Kołodziejski, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni.

Wpływy z biletów spadły o jedną trzecią

– Niestety wciąż zauważalny i odczuwalny jest spadek liczby pasażerów – mówi nasz rozmówca. W zeszłym roku podróżnych było o ok. 40 proc. mniej niż w 2019 r., a przychody ze sprzedaży biletów spadły o 34 proc. – Wynika z tego, że swoją mobilność w większym stopniu ograniczyły osoby niepłacące za przejazd (dzieci i seniorzy) oraz uiszczające opłatę ulgową (emeryci i renciści) – wnioskuje przedstawiciel organizatora. Dodaje, że w związku z rozbudowaną ofertą przewozową problemu nie stanowi obecnie przestrzeganie prawnych limitów dotyczących liczby pasażerów mogących podróżować jednocześnie w autobusie czy trolejbusie. W kwietniu i maju zeszłego roku, kiedy ograniczenia były restrykcyjne, a w dni powszednie obowiązywał sobotni rozkład jazdy, część kursów była obsługiwana przez dwa pojazdy. Teraz nie ma takiej konieczności.

W okresie pandemii Gdynia nie podniosła cen biletów. – Nie ma też planów podniesienia opłat – zaznacza dyrektor ZTM. Według aktualnych założeń nie zostanie też ograniczona liczba kursów. Miasto nie zrezygnowało z żadnych planów inwestycyjnych. – Jest wręcz przeciwnie: bardzo intensywnie pozyskujemy dofinansowanie zewnętrzne do realizowanych i planowanych przedsięwzięć – usłyszeliśmy w ZKM.

Szansa na nowe autobusy elektryczne i trolejbusy bateryjne

Sukcesywnie modernizowany tabor gdyńskich operatorów może wkrótce zostać uzupełniony o kolejne pojazdy bezemisyjne. Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Gdyni złożyło bowiem w ramach programu Zielony Transport Publiczny wniosek o dofinansowanie zakupu dwunastu elektrycznych autobusów przegubowych oraz sześciu podwójnych ładowarek typu plug-in, które miałyby stanąć w bazie spółki, a także dwóch ładowarek pantografowych. Te zostałyby zainstalowane na pętlach Oksywie Dickmana i Karwiny Tesco. Ich lokalizacja ma odpowiadać zadaniom, jakie wykonywałyby nowe wozy: mają one zostać skierowane na linie 147 i 152.

– Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej złożyło zaś aplikację o dofinansowanie zakupu siedmiu trolejbusów przegubowych do obsługi linii 25 – mówi Hubert Kołodziejski. Przebieg tej linii miałby zostać wydłużony, a końcowy odcinek trasy pokonywany byłby na bateriach.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport