Partnerzy serwisu:

FPS szuka chętnych na zakup Pumy

Jakub Rösler 01.04.2022

FPS szuka chętnych na zakup Pumy
Fot. Drozdi-Pn, domena publiczna
FPS H. Cegielski, który wyprodukował prototypowy tramwaj Puma poszukuje chętnych na jego zakup. Firma chce skupić się na segmencie kolejowym i nie ma w planach produkcji tramwajów. MPK Poznań, w którego barwach służyła Puma, nie wyklucza zakupu lub dzierżawy tego pojazdu, lecz pałeczka leży po stronie FPS.
Tramwaj 118N Puma został wyprodukowany przez poznańskie zakłady FPS H. Cegielski w 2007 roku. Prototypowy pojazd miał pomóc producentowi zawojować rynek tramwajowy i rozszerzyć swoją działalność także o ten segment pojazdów. Ostatecznie powstał tylko jeden egzemplarz, który po prezentacji rozpoczął testową służbę w poznańskim MPK.

2/3 niskiej podłogi i służba w Poznaniu

Tramwaj ma niską podłogę na 67% powierzchni, może też zabrać na pokład 80 pasażerów na miejscach siedzących. Pojazd ma także 5 drzwi wejściowych, w tym trzy podwójne, a jego konstrukcję oparto o cztery dwuosiowe wózki. Producent liczył na to, iż nowy tramwaj zostanie zakupiony przez Warszawę, dlatego też pierwotnie pojazd pomalowano w warszawskie barwy. Ostatecznie nie udało się wygrać warszawskiego przetargu, a Puma zaczęła kursy w barwach MPK Poznań.

Pojazd zadebiutował w Poznaniu w styczniu 2008 roku i woził pasażerów do 2011 roku, kiedy to zakończył się okres jego dzierżawy przez MPK, a Puma wróciła do producenta. Później temat tramwaju ucichł i powrócił dopiero w 2016 roku, kiedy prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak deklarował możliwość podjęcia współpracy należącego do miasta Modertransu z firmą FPS przy produkcji zupełnie nowych tramwajów. Przedsięwzięcia nie udało się zrealizować, a o Pumie znów zrobiło się cicho. Tak naprawdę nie było wiadomo nawet, czy pojazd wciąż istnieje.

Puma “żyje” i stoi odstawiona

Jak mówi nam obecny prezes zarządu FPS, Krzysztof Laskowski, Puma istnieje i stoi odstawiona.

– Szukamy klienta, który mógłby kupić ten pojazd po modernizacji i wykorzystać go do jakichś specjalnych zastosowań – powiedział Laskowski.

Prezes FPS dodał także, iż na ten moment nie są prowadzone rozmowy w sprawie pojazdu z MPK Poznań, a więc przewoźnikiem, który czynnie i regularnie eksploatował ten tramwaj. Toczą się natomiast rozmowy z innymi podmiotami, które mogłyby zastosować Pumę jako pojazd specjalny. Sam projekt Puma, a więc produkcja tramwajów z tej serii została zarzucona, a Laskowski nie sądzi, aby spółka FPS miała do niego wracać.

– Nie widzimy też dzisiaj potrzeby rozwijania produktów tramwajowych przez naszą firmę. Ten rynek jest bardzo wymagający i wypełniony producentami, którzy mają bardzo duże doświadczenie w produkcji tego typu pojazdów. Nie widzę po prostu sensu tego, żebyśmy wchodzili w kolejny segment produkcji. Chcemy się skupić i doskonalić w tym co potrafimy i robimy dobrze – mówi Krzysztof Laskowki.

MPK Poznań nie przekreśla swojego zainteresowania tramwajem

O przyszłość tramwaju zapytaliśmy też prezesa MPK Poznań, Krzysztofa Dostatniego.

– Jakiś czas temu prowadzone były pewne rozmowy w jego sprawie, lecz nie przyniosły konkretnych rezultatów. Temat jednak nie jest całkowicie zamknięty, choć wiązałby się też z ewentualną inicjatywą właściciela, żeby ten tramwaj zmodernizować. Pamiętajmy, iż jest to wagon z 2007 roku i technologią znacząco odbiega od pojazdów, które obecnie eksploatujemy. Wydaje się, że chcąc wykorzystać konstrukcję i pudło tego tramwaju, pojazd wymagałby wymiany całej elektroniki, tak aby dostosować go do współczesnych wymogów jakościowych. Jest to jednak decyzja właściciela wagonu. Na razie żadnej oferty odkupienia lub dzierżawy tego pojazdu nie otrzymaliśmy – mówi nam Krzysztof Dostatni.

Prezes dodaj także, – Trudno jest też określić, czy miałoby sens wykorzystywanie tego pojazdu jako tramwaj okazjonalny bądź historyczny. Każdy tramwaj musi przechodzić określone przeglądy i naprawy, a na ten moment nie wiemy np. jaka była żywotność napędu tego wagonu. Nieważne czy wagon jeździ mało, czy dużo - i tak musi być sprawny i gotowy do jazdy, a w przypadku Pumy wymagałoby to włożenia określonych funduszy. W tym przypadku, poza kwestią sentymentu, który oczywiście sam mam, musimy pamiętać o kwestii finansowej – kończy Dostatni.


PARTNER DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Rynek tramwajowy
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony