Partnerzy serwisu:

Elektromobilność: Samorządy miast będą liderować zmianom?

Kasper Fiszer 17.04.2019

Elektromobilność: Samorządy miast będą liderować zmianom?
Samochód elektrycznyfot. Michael Movchin / Felix Müller, lic. CC BY-SA 3.0
Czy samorządy staną się motorem zmian, które doprowadzą do upowszechnienia się środków transportu nisko- i bezemisyjnego? Z jednej strony lokalne władze są zainteresowane tą tematyką, z drugiej jednak podstawą działań muszą być zapisy prawa ogólnokrajowego – to główne wnioski z jednej z debat Kongresu Technologii Miejskich, jaki odbył się w zeszłym tygodniu w Warszawie.
– Bez samorządów elektromobilności w Polsce nie będzie – mówił podczas Kongresu Technologii Miejskich Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych. W jego opinii przykłady rozwoju tego rodzaju mobilności ze świata pokazują, że zaczyna się ona od samochodu miejskiego, co ściśle wiąże tę ideę z lokalną samorządnością. Dodał, że cykl szkoleń, które prowadzi PSPA w różnych miastach kraju, pokazuje, że władze miast są przychylne dążeniu ku elektromobilności. – Aczkolwiek jest to oczywiście bardzo długa droga, która ma swoje wyzwania – przyznał.

– Przeszkoliliśmy już jednak ponad 1500 urzędników i pracowników spółek komunalnych. Po tym procesie możemy z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że jesteśmy optymistami – zaznaczył. Dodał, że samorządy robią wiele, by elektromobilność rozwijać. – Liczba projektów dotyczących elektromobilności, o których rozmawiamy dziś, w porównaniu do liczby tych, o których mówiliśmy przed rokiem, to zupełnie inny świat – argimentował.

Koch-Kopyszko: Samorządy nie poradzą sobie bez dobrej legislacji krajowej

– Nie można jednak wierzyć, że samorządy wykonają całą robotę – odpowiedziała Sylwia Koch-Kopyszko, prezes Polskiego Stowarzyszenia Elektromobilności. Przekonywała, że działania władz lokalnych muszą towarzyszyć dobrej legislacji na poziomie krajowym. Wskazywała także, że obok samorządów w dążenie do niskoemisyjności należy zaangażować również np. sektor małych i średnich przedsiębiorstw, spośród których już dziś część intensywnie myśli o możliwościach w tym zakresie. Sektor ten ma być wspierany z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, który prawdopodobnie rozpocznie swoją działalność w najbliższych miesiącach.

Furgalski: Gminy są przygniecione innymi problemami – choćby szkolnictwem

Jak podkreślił natomiast Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, pod koniec zeszłego roku w Polsce było ok. 2,5 tys. samochodów elektrycznych, co jest wartością daleko niższą niż założone w rządowym programie rozwoju elektromobilności 14 tys. – Na pytanie, czy samorządy mogą być liderem elektromobilności, odpowiem więc tak: aby być liderem, trzeba mieć czemu liderować – stwierdził. Zwrócił on też uwagę na niekonsekwencję działań władz centralnych podejmowanych w ramach różnych programów.

Program rozwoju elektromobilności ma być bowiem powiązany z programem walki ze smogiem. Tymczasem, jak zauważył przedstawiciel ZDG TOR, 45 proc. z miliona sprowadzonych w zeszłym roku z zagranicy do Polski używanych aut osobowych to pojazdy z silnikiem Diesla, a ich średni wiek to 12 lat. – Jeśli pochylamy się nad prawie 50 tys. zgonów, które są powodowane przez zanieczyszczenie powietrza, to jednak porządek w tej kwestii trzeba zacząć od granicy – komentował, podkreślając, że w jego opinii zasadne jest wprowadzenie np. rozwiązań podatkowych, które zahamowałyby import samochodów, które określił on mianem „trupów”. – Można powiedzieć, że im lepszy jest efekt programów rozwoju elektromobilności na Zachodzie, tym gorzej dla naszego kraju – ocenił. Dodał, że wszędzie tam, gdzie widać wyraźny wzrost liczby zarejestrowanych aut elektrycznych, stosowane są dopłaty dla nabywców. Zauważył także, że samorządy mają przed sobą problemy, które mają charakter o wiele pilniejszy z punktu widzenia władz lokalnych, co hamuje ich zainteresowanie tematem elektromobilności.

Mazur: Samorządy chcą elektromobilności, ale dochodzenie do niej musi trwać

– Obraz tej dyskusji stał się pesymistyczny, a my na co dzień rozmawiamy z samorządowcami i wiemy, że nie jest tak, że są oni co do zasady niechętni elektromobilności – stwierdził Maciej Mazur. Wskazał on przy tym kilka przykładów mających świadczyć o zainteresowaniu miast tematyką elektromobiności, w tym planowaną realizację stacji ładowania pojazdów elektrycznych w Łodzi, przetarg na pojazdy elektryczne i ich infrastrukturę w Krakowie czy elektryczny car-sharing we Wrocławiu. – Oczywiście ustawa o elektromobilności nie jest idealna, powinniśmy też znacznie wcześniej rozmawiać o tym, czym jest transport niskoemisyjny – ocenił. Dodał jednak, że w innych krajach proces przygotowywania się do praktycznego wdrażania rozwiązań z zakresu elektromobilności był długi i wieloetapowy, podobnie będzie więc także w Polsce. – Samorządy są otwarte na elektromobilność, ale pojawiającą się krok po kroku – podsumował.
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Autobusy elektryczne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony