Partnerzy serwisu:

EIB: Telematyka przyszłością transportu publicznego?

artykuł EIB SA 26.10.2020

EIB: Telematyka przyszłością transportu publicznego?
fot. EIB SA
W ostatnich miesiącach przychody transportu publicznego sukcesywnie spadają. To konsekwencja trwającej od wiosny pandemii, która drastycznie zmniejszyła liczbę pasażerów i kupowanych biletów. Część osób pracuje zdalnie w swoich domach i w ogóle nie korzysta z komunikacji, część wykorzystuje takie metody transportu (samochody osobowe, rower,hulajnogi elektryczne), które minimalizują kontakt z innymi osobami. Spadają więc przychody przewoźników, ale nie spadają koszty. 
Warto też wspomnieć o postępującej modernizacji taboru. Mimo że długofalowo przynosi ona oszczędności, to w pierwszych latach eksploatacji nowe pojazdy mogą wymagać większych nakładów, m.in. na ubezpieczenia – im pojazd nowszy, tym droższa naprawa, a więc i składka za polisę AC wyższa. Sukcesywnie rosną też ceny za obowiązkowe ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

– Zmniejszenie przychodów stanowi wyzwanie dla przedsiębiorstw transportu publicznego w dobie pandemii. Szukają one oszczędności, między innymi sposobów na obniżenie składki za ubezpieczenia. Jednym z nich jest konsolidacja, czyli łączenie ochrony kilku przewoźników w ramach tej samej umowy ubezpieczenia. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Innym, bardziej uniwersalnym rozwiązaniem, może być telematyka, z sukcesem stosowana za granicą. Zwiększa zarówno bezpieczeństwo jazdy, pozwala lepiej kontrolować koszty eksploatacji, jak i wpływa na ceny polis – zauważa Piotr Podborny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Klientów Korporacyjnych EIB SA.

Niższe koszty i większe bezpieczeństwo
O monitorowaniu ruchu pojazdu, czyli telematyce mówi się przede wszystkim, dyskutując o sposobach na obniżenie cen ubezpieczenia OC dla samochodów prywatnych. Warto jednak pamiętać, że jeszcze więcej korzyści może ona przynieść zarządcom flot, przede wszystkim w sektorze komunikacji zbiorowej. W przypadku kierowców indywidualnych badany jest przede wszystkim styl jazdy i liczba wypadków, a dzięki temu narzędziu można zbierać także inne dane. Zamontowane w pojazdach urządzenia pozwalają na ocenę czasu przejazdu na poszczególnych odcinkach tras, analizę zużycia paliwa, a także sprawdzają jego sprawność. Bieżąca analiza stanu akumulatora, temperatury silnika czy poziomu oleju pozwala też przewidywać ewentualne usterki, co dodatkowo zmniejsza ryzyko awarii i poważnych uszkodzeń. Dzięki temu można utrzymać pojazd w dobrym stanie przez długi czas, co ma wymierny wpływ na koszty jego eksploatacji.

– Wszystkie te czynniki mają wpływ na ostateczny koszt ubezpieczenia. Im ostrożniejsi kierowcy, mniejsza liczba wypadków i awarii oraz lepszy stan techniczny pojazdów, tym niższa
składa. Z moich obserwacji wynika, że cena za ubezpieczenie odpowiednio zarządzanego taboru może być nawet o 30-40% mniejsza od standardowej wyceny. Dlatego uważam, że telematyka może być przyszłością ubezpieczeń dla transportu publicznego i flot, zwłaszcza z uwagi na jej wpływ na bezpieczeństwo na drodze
– dodaje Piotr Podborny z EIB SA.

Telematyka niesie ze sobą też dodatkowe korzyści dla pasażerów. Poruszanie się monitorowanymi pojazdami będzie nie tylko bezpieczniejsze, ale i rozkłady jazdy będą lepiej dopasowane do rzeczywistych czasów przejazdu. Narzędzia monitorujące ruch mogą też na bieżąco informować o spodziewanych opóźnieniach.

Telematyka wpływa też na likwidację szkód

Warto pamiętać o jeszcze jednym ważnym aspekcie telematyki – sprawniejszej likwidacji szkód. O ile, jak wspomniano powyżej, pozwala unikać niektórych usterek, to ma też duży wpływ na postępowania odszkodowawcze z polisy. Dzięki temu, że pojazd jest stale monitorowany, można przede wszystkim „od ręki” sprawdzić, kto był odpowiedzialny za szkodę (jeżeli dojdzie do wypadku), a także sprawnie oszacować zakres uszkodzeń i wartość naprawy. Upraszcza zatem wiele procedur i gwarantuje szybszą wypłatę odszkodowania.

– W wielu przypadkach pozwala wręcz załatwić wszystkie formalności zdalnie, jeżeli narzędzia telematyczne były zintegrowane z systemem do likwidacji szkód. Co więcej, połączenie to może również mieć wpływ na ostateczną wysokość składki. Pamiętajmy, że im więcej informacji przekażemy ubezpieczycielowi, tym większe prawdopodobieństwo, że zgodzi się on obniżyć cenę, ponieważ będzie mógł dokładniej oszacować ewentualność wypłaty odszkodowania i jego wysokości – wskazuje Piotr Podborny z EIB SA.


PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony