Partnerzy serwisu:

ECF: Tymczasowe pasy rowerowe przyciągają rowerzystów

Magdalena Romanowska 26.04.2021

ECF: Tymczasowe pasy rowerowe przyciągają rowerzystów
fot. ECF
Nowe badanie przeprowadzone przez European Cyclists’ Federation sprawdzające działania rowerowe podczas pandemii COVID-19 pokazuje, że pojawiająca się od ponad roku tymczasowa infrastruktura rowerowa podniosła poziom ruchu rowerowego w europejskich miastach w pierwszych miesiącach pandemii o od 11 proc. do 48 proc.
O tymczasowych drogach rowerowych w wielu metropoliach słyszymy od początku pandemii. Sporo zmian w ciągu ostatnich miesięcy zaszło w Paryżu. Władze miasta z wybraną ostatnio na drugą kadencję Anne Hidalgo już od wielu lat promują zmiany zmierzające do daleko idącego ograniczenia roli samochodu, ale dopiero w czasie pandemii ruszyły one pełną parą.

Na uruchomienie tymczasowych tras rowerowych zdecydował się również Wiedeń. W maju ubiegłego roku na alei Praterstrasse w dzielnicy Leopoldstadt otworzono pierwszą z nich. Druga powstała przy Wagramerstraße w 22. Dzielnicy Wiednia.

Oprócz tych miast mogliśmy przeczytać o tymczasowych (tzw. pop-up) drogach rowerowych w Berlinie, Budapeszcie czy Mediolanie. W Polsce jak na razie odosobnionym, ale godnym do naśladowania przykładem został Kraków.

Boom w sprzedaży rowerów

Mnożenie się nowych dróg rowerowych w dużych miastach wynikało ze wzmożonego ruchu rowerowego podczas pandemii. Wiele osób czuło się bezpieczniej podróżując na świeżym powietrzu, bez kontaktu z innymi na zamkniętej przestrzeni. Zachęcały też do tego władze miast.

Od tamtego czasu z różnych źródeł spływały informacje o podniesionej sprzedaży rowerów. Poinformowali o tym najwięksi producenci, na przykład Giant Manufacturing. Producent podał, że do końca kwietnia, czyli od czasu rozpoczęcia znoszenia najpoważniejszych restrykcji w Europie, sprzedaż rowerów zaczęła rosnąć tak szybko, że przestano nadążać z produkcją i dostawami. O wyjątkowo wysokim poziomie sprzedaży rowerów w Niemczech i Włoszech informuje drugi tajwański producent – Merida. Spółka odnotowała wzrost sprzedaży o 7,6 proc. względem roku poprzedniego w marcu. W kwietniu wzrosty notowano już nie tylko w Europie, ale i w Chinach.

Teraz zbadano zależność, jaka występuje pomiędzy większą liczbą pasów drogowych a faktyczną liczbą rowerzystów. Jak wynika z rozpoznania przeprowadzonego przez European Cycling Federation, tymczasowa infrastruktura rowerowa podniosła poziom ruchu rowerowego w europejskich miastach w pierwszych miesiącach pandemii o od 11 proc. do 48 proc.

Im lepsza infrastruktura, tym więcej cyklistów

Celem badania, które zostało przeprowadzone w Mercator Research Institute on Global Commons and Climate Change (MCC), było zidentyfikowanie faktycznego związku przyczynowo-skutkowego między infrastrukturą a ruchem rowerowym. W badaniu zebrano dane z 736 oficjalnych stacji rowerowych w 106 europejskich miastach, a także dane o infrastrukturze z narzędzia ECF do działań środków rowerowych COVID-19 w celu porównania miast, które wprowadziły tymczasową infrastrukturę rowerową na początku pandemii z tymi ośrodkami, które tego nie zrobiły.

Wzięto pod uwagę też możliwe czynniki zakłócające, takie jak różnice w rozmieszczeniu stacji liczących, obiektów autobusowych i kolejowych, gęstość zaludnienia, skłonność do „ekologicznego stylu życia”, topografia i pogoda. Biorąc pod uwagę niepewność statystyczną, doszli do wniosku, że same tymczasowe pasy rowerowe generowały od 11 proc. do 48 proc. dodatkowego ruchu rowerowego od marca do lipca 2020 r. Takie środki nie tylko zwiększyły ruch rowerowy, ale były również bardzo opłacalne; Na przykład kilometr tymczasowej ścieżki rowerowej w Berlinie kosztuje tylko 9500 euro.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony