Partnerzy serwisu:

Do Resity mają wrócić tramwaje. Durmazlar stawia warunki

Witold Urbanowicz 22.06.2020

Do Resity mają wrócić tramwaje. Durmazlar stawia warunki
fot. MJ
Rumuńska Resita ma plan wskrzeszenia dzięki środkom unijnym zamkniętej dziewięć lat temu sieci tramwajowej. Jedyną ofertą w przetargu na dostawy nowych tramwajów ogłoszonym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Administracji Publicznej złożył Durmazlar. Teraz turecki oferent zgłasza wątpliwości, dotyczące m.in. waluty rozliczenia kontraktu.
Jedyną ofertę w zeszłorocznym przetargu na dostawy 13 tramwajów złożył turecki Durmazlar. W lutym oferta została zaakceptowana, ale w rumuńskim rejestrze zamówień publicznych nie ma jeszcze wzmianki o zawarciu umowy. Czas realizacji wynosi 24 miesiące. 18-metrowe pojazdy mają być dwukierunkowe i mieścić min. 92 pasażerów, w tym 26 na miejscach siedzących.

Ostatnio przedstawiciele tureckiej firmy odwiedzili Resitę. Producent wskazuje na ryzyko walutowe, gdyż umowa jest zawarta w rumuńskich lejach, a nie euro. – Turcy z Durmazlaru byli u nas na początku pandemii. Punkt po punkcie przeanalizowaliśmy projekt umowy, który był dołączony do specyfikacji zamówienia. Rozmawialiśmy również o harmonogramie, gdyż gdyby dostarczyli pojazdy w ciągu roku, to i tak nie będą miały gdzie jeździć, gdyż infrastruktura nie będzie gotowa. Jedna z obaw – moim zdaniem uzasadniona – dotyczy tego, że kontrakt jest zawarty w lejach. Kontakt jest wart 26 mln euro w przeliczeniu na leje. Turcy mają obawy co się stanie, jeśli w ciągu dwóch lat inflacja zje naszą walutę. Rocznie mamy inflację na poziomie 4-5%, więc po dwóch latach stracą 10% wartości kontraktu – mówi Ioan Popa, burmistrz Resity.

Jak dodaje burmistrz, uwagi zostały przekazane do Ministerstwa Rozwoju i samorząd oczekuje teraz na odpowiedź. Warto wspomnieć, że podobne uwagi Durmazlar zgłaszał względem podpisanej już umowy z Olsztynem.

Resita jest jednym z kilku rumuńskich miast, w którym w ostatnich latach zlikwidowano tramwaje. Komunikacja szynowa funkcjonowała w latach 1988-2011. Tramwaje obsługiwały jedną, ok. 10-kilometrową trasę, prowadzącą przez całe miasto – w większości w jezdni, bez wydzielonego torowiska. Obecnie sieć trakcyjna na sporej części trasy jest zdemontowana. Za pomysłem powrotu tramwajów stoi Ioan Popa, który od 2016 r. pełni funkcję burmistrza. W zeszłym roku Resita podpisała kilka umów na finansowanie ze środków unijnych projektów związanych z infrastrukturą i taborem. Wartość całego projektu sięga blisko 300 mln lei (ok. 276 mln zł).
PARTNER DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony