Partnerzy serwisu:

Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory

Dominik Wójcik 23.09.2019

arrow
arrow
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
fot. Dominik Wójcik
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Częstochowskie tramwaje stopniowo powracają na tory
Zakończono drugi etap prac nad wymianą torowiska tramwajowego w Częstochowie, co sprawiło, że na razie ustał paraliż całej sieci i podróżni mogą przestać tłoczyć się w autobusach zastępczych. Tramwaje wróciły, ale jeszcze nie wszędzie.
Od czerwca pasażerowie częstochowskiej komunikacji miejskiej w ogóle nie mogli korzystać z tramwajów. Powodem był trwający wielki remont sieci tramwajowej realizowany etapami na długości prawie całej starej sieci, czyli od dzielnicy Północ i pętli Fieldorfa „Nila” do dzielnicy Raków, i pętli Raków – dworzec PKP. Ta największa od 1959 roku inwestycja tramwajowa nie objęła końcowego odcinka od tej ostatniej do krańca Kucelin – szpital, bo sporządzony dla niego odrębny projekt konkursowy nie zyskał dofinansowania unijnego.

Dwa fronty na południu

Prace w pewnym momencie toczyły się na dwu wyodrębnionych dokumentacją odcinkach: „4” i „5a”, czyli odpowiednio na odnodze komunikującej sieć z zajezdnią wraz z rozjazdami oraz odcinek alei Pokoju od skrzyżowania z al. Wojska Polskiego do pętli Raków-dworzec PKP. Wśród obserwatorów kontrowersję budzi fakt, że prace w alei Pokoju – rozpoczęte jeszcze w marcu – miały zakończyć się po około dwóch miesiącach, później deklarowano oddanie tego fragmentu w czerwcu, a prace tam toczą się dalej. W międzyczasie od czerwca do końca trzeciego tygodnia września zrealizowano rozjazdy z łącznicą do zajezdni. W alei Pokoju końca nie widać, obecnie mają być wykańczane perony przystankowe.

Nie bez kontrowersji odbyła się też nieoczekiwana wycinka kilku dorodnych drzew w alei Pokoju, bo Raków należy do jednej z najgęściej zadrzewionych jeszcze dzielnic w mieście. MPK tłumaczy to posunięcie koniecznością przeprowadzenia prac budowlanych w obrębie nowych peronów, społecznicy zaś nie dając wiary twierdzą, że obiekty budowlane można było „wpisać” w istniejący drzewostan. Zgody post factum nie ma tak samo, jak wyciętych drzew.

Z Rakowa wygodniej na Kucelin

Torowisko to pozostanie jeszcze za płotem przez około dwa tygodnie i przez okres ten zgodnie z informacją opublikowaną przez inwestora – Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie – od zajezdni do pętli w dzielnicy Kucelin nadal funkcjonować będzie autobusowa komunikacja zastępcza na linii 92.

Po dwu tygodniach tramwaje będą nim przejeżdżać, ale tylko w kierunku Kucelina, albowiem dopiero teraz rozpoczęte zostaną prace na zjazdowych torach prowadzących do pętli Raków – dworzec PKP i na samej pętli. Obecnie trwają formalności administracyjne – te uległy przedłużeniu, bo z uwagi na niewielki teren pod krańcem należało wystarać się o odstępstwo od warunków technicznych dla niego. Mimo tego podróż do szpitala na Kucelinie powinna odbyć się w nieco lepszych, niż wcześniej warunkach, bo równolegle z robotami na odcinku „5a” można było uświadczyć niewielkie prace na zdezelowanym torowisku Dąbia i Kucelina.

Powrót bez niespodzianek

Tramwaje w centrum Częstochowy wróciły na tory nocą z 20 na 21 września. Weekendowy termin reinicjalizacji tej komunikacji MPK tłumaczy możliwością wystąpienia trudności i usterek typowych dla długiego przestoju. W weekendy podróżuje mniej pasażerów, więc ewentualne uciążliwości wynikające z takich niespodzianek nie powinny być duże. W pogotowiu utrzymano też na tę okoliczność autobusową komunikację zastępczą. Na szczęście okazała się niepotrzebna, tramwaje wróciły i system okazał się być w pełni sprawny.

Przez długi czas „AzaTy” („Autobus za Tramwaj”) będą kursować w dzielnicy Północ. Na odcinek między pętlą pośrednią Promenada Niemena a krańcem Fieldorfa „Nila” tramwaje nie wrócą długo, bo to ten odcinek będzie kolejnym do przeprowadzenia prac budowlanych. Obecnie trwa przygotowanie terenu. Tak więc podróżni tramwajem dojadą do pogranicza dzielnic Tysiąclecie i Północ, ale aby dotrzeć do środka Północy konieczna będzie przesiadka na tymczasową linię autobusową 91.

Prace na samym torze nie powinny sprawiać żadnych niespodzianek, bo został on oddany w 1981 roku. Nie ma co jednak liczyć na rychłe zakończenie robót, bo przewidziana jest tu poważna ingerencja w nasyp pod obecną pętlą, która zmieni geometrię i przesunie się czyniąc miejsce pod tory odstawcze mogące w bliżej nieokreślonej przyszłości posłużyć ewentualnej rozbudowie sieci.

Pasażerów wozić będą dotychczas kursujące wagony tramwajowe. Wedle informacji uzyskanych w MPK dostaw pierwszych „nowych” Twistów należy spodziewać się z końcem października.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony